Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Oberon w Książki

Gwiazdor

w Książki

29piorunów

142 + 1 = 143

Tytuł: Warhammer 40K: Wywyższenie Horusa
Autor: Dan Abnett
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
ISBN: 9788386758937
Liczba stron: 416
Ocena: 8/10

Po zapowiedziach serialu w uniwersum Warhammera 40K i obejrzeniu odcinka "Secret Level" poświęconemu temu uniwersum postanowiłem zagłębić się bardziej w ten świat i mój wybór padł na książki z serii Herezji Horusa. Jest to tak naprawdę prequel dla całego uniwersum, akcja dzieje się bliżej roku 30000, a Imperator ludzkości wciąż prowadzi krucjatę w celu zjednoczenia ludzkości rozproszonej po galaktyce, a siły Chaosu dopiero czekają na odkrycie.

Jest to dość specyficzne science fiction, którego siłą jest jego lore i klimat. A ten jest doskonały, wszechświat jest brutalnym miejscem, a przecież największe plugastwa Chaosu w pierwszym tomie jeszcze skrywają się w mrokach kosmosu.

Głównym bohaterem jest Garviel Loken, kapitan X kompanii Wilków Luny, legionu dowodzonego przez Horusa, Mistrza Wojny i syna samego Imperatora. Loken jest Space Marine, więc siłą rzeczy obce są mu takie uczucia jak strach czy niezdecydowanie, z tego powodu nie ma tu wielkiego pola do popisu dla autora w kwestii rozwoju postaci, ale też nie o to w tej serii chodzi.
I jest w tym pewna magia, jeśli kiedykolwiek marzyliście o włożeniu ciężkiej zbroi, złapaniu za miecz z łańcuchem piły łańcuchowej i masakrowanie kosmitów w imię Imperatora to jest to książka dla was.

Jeśli miałbym wymienić kilka wad, to w pewnym momencie pojawia się wiele imion i postacie zaczynają się już mieszać, zobaczyłbym też chętnie więcej planet z obcymi rasami, ale z drugiej strony obniża to trochę próg wejścia i ułatwia wejście w uniwersum.

Polowałem przez długi czas na książkę w wersji papierowej, ale ta jest niedostępna, także na rynku używanych książek, dlatego zdecydowałem się wysłuchać ją w audiobooku z Filipem Kosiorem i muszę powiedzieć, że spisał się doskonale.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Komentarze (12)

Fanatyk6piorunów

Kolega fanatyk Warhammera 40k na wieść, że zacząłem przygodę od Herezji Horusa napisał mi "grubo lecisz stary". Nie wiedziałem dlaczego, dopóki nie zorientowałem się, że to ma ponad 100 książek. W internecie jest grafika pokazująca jak można czytać te książki, ogólnie najpierw są (chyba) 4 te, co na audiobooku, a potem kolejność prawie dowolna, bo są tam wydarzenia opisane z perspektywy różnych legionów.
Zgadzam się z tym, że pojawia się dużo imion i nie wiadomo kto jest synem kogo - traktuję to jak koszt wejścia w uniwersum, ale po czasie zaczęło się układać wszystko. Ilość tych postaci z początku to był niestety moment, w którym żona odbiła się od uniwersum :/ mam nadzieję, że wróci i "wytrzyma" ten fragment.
Ogółem muszę cię ostrzec, w późniejszej książce Filip Kosior jest wymieniony na Krzysztofa Polkowskiego i pierwsza książka którą czyta jest tragiczna, tj to czytanie mu w ogóle nie wychodzi. Ale później już jest lepiej

Fanatyk1piorunów

@WujekAlien ja zacząłem od Wywyższenia Horusa właśnie, niby 10 tys lat mija do właściwiej akcji, ale niewiele się tam zmienia, a akcja Herezji ma kluczowe znaczenie na to jak wygląda świat w 40 milenium.
Do tego grywam sobie w Dawn of War, a jeszcze słucham podcastów po angielsku.
Z podcastów polecam posłuchać o historii ludzkości, to też świetny punkt startowy.

Lider0piorunów

@ZohanTSW To od czego poleca zacząc przygodę z Warhammerem?

Fanatyk1piorunów

@Oberon też tak uważam, dla uzupełnienia wiadomości doczytuję jeszcze wh40k wiki, a z podcastami to już w ogóle

Gwiazdor0piorunów

@ZohanTSW to że ma tyle książek to akurat wiedziałem, ale to akurat na tyle duże uniwersum, że to chyba tak samo dobre mieksce żeby zacząć jak każde inne

Autorytet0piorunów

@ZohanTSW prędkość na 1.25 i jakoś idzie

Gruba ryba1piorunów

@Oberon Do Fulgrima ta seria to topka, potem to już jak Kinder Niespodzianka-czasem trafi się figurka, czasem puzzle, a czasem ktoś nasra dośrodka jak w Zstąpieniu Aniołów.

Gruba ryba1piorunów

@ZohanTSW Zstąpienie Aniołów jest spoko dopóki nie zorientowałem się, że Nemiel i Zahariel w pierwszej połowie książki mają po 11 lat, a gadają jak staruchy, imho najsłabsza książka po Bitwie o Otchłań, a szkoda, bo wątek Mrocznych Aniołów jest całkiem interesujący w kolejnych książkach.
Co do Legiona to się zgadzam, Abnett powpychał tam nikomu nie potrzebne wątki, które potem ciągną się przez kolejne książki, a które ni huha nie są ciekawe.

Fanatyk1piorunów

@sawa12721 Zstąpienie Aniołów jeszcze spoko, ale np Legion prawie wcale nie trzymał mojej uwagi

GURU1piorunów

Ha tfu na heretyckie k⁎⁎wy