
17-latek z siekierą napadał na Żabki. Nieof.: To syn znanej sędzi SN
SzewczenkoFenomen
3piorunówPrawdziwy horror przeżyli pracownicy Żabki w Wieliczce. W ciągu zaledwie kilku tygodni aż trzy razy ich sklep napadł ten sam sprawca, grożąc ekspedientkom siekierą. Dwa razy udało mu się uciec z pieniędzmi, za trzecim razem wpadł na gorącym uczynku wprost w ręce policji. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, sprawcą zuchwałych napadów jest 17-latek, syn sędzi Sądu Najwyższego!
Komentarze (1)
Zastanawiam się czemu sprzedawcy nie mają paralizatorów czy gazu pieprzowego, które są legalne. Taki najmocniejszy legalny to unieruchomił by typa akurat by policja przyjechała.