
Wpis użytkownika Wrzoo w Książki
WrzooMistrz
29piorunów1752 + 1 = 1753
Tytuł: Droga królów
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 1136
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4896952/droga-krolow
Hej, dzieci, jeśli chcecie... poczytać dobre fantasy, to "Droga Królów" jest nawet okej.
Cykl "Archiwum burzowego światła" polecił mi @Dziwen (najwyraźniej jest tu spora grupka ewangelistów tej serii, ale Dziwen to jej papież). Wiele już o samej "Drodze Królów" zostało też powiedziane, ale parę zdań wprowadzenia napisać trzeba.
Jest to przede wszystkim kobyła. Dość męcząca, bo opowieść jest gęsta — przebrnięcie przez nią zajęło mi prawie miesiąc (co jest o tyle dziwne, że niemal dwa razy dłuższą "Wojnę i pokój" czytałam nieco ponad miesiąc). Opowieść zbudowana jest na paru wątkach dotyczących kilku głównych bohaterów — arcyksięcia, niewolnika, młodej szlachcianki-uczennicy i skrytobójcy, których z pozoru nic nie łączy.
Akcja tak naprawdę rozwija się dopiero w połowie książki, by nabrać rozpędu w ostatnich 15 procentach. Z tego powodu mamy wciąż wrażenie, że nie za bardzo coś tu się dzieje i ten pierwszy tom serii jest po prostu mocnym wprowadzeniem w świat przedstawiony. Tak poza tym, to mamy bitwy z dziwnymi ludami, niestworzone nazwy zwierząt i roślin, a także świecące kamyczki będące jednocześnie walutą i — uwaga, uwaga — źródłem mocy dla wybranych.
Jest to w moim odczuciu "męskie" fantasy. Na pewno spodobałoby się mojemu bratu. Czy mi? Nie porwało mnie aż tak, bym rzucała teraz kolejkę książek i zabierała się za kolejny tom. Ale może wrócę do tej serii w przyszłym roku.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Komentarze (7)
A jakie fantasy na przerwę świąteczna byś poleciła i dla Ciebie jest topką?
Poza lotr, czy inną pieśnią lodu i ognia?
@Wrzoo dzieki wielkie za typy, przejrzę :smiley:
@maly_ludek_lego "Po słowiczej podłodze" Lian Hearn i reszta serii "Opowieści rodu Otori" (jest odrobina fantasy :D), "Cud, miód, Malina" Anety Jadowskiej (taka pozytywna, w sam raz na świąteczny chill), "Hotel Transylvania" Chelsea Quinn Yarbro. :smiley:
Mam na liście do przeczytania bo wiele osób polecało.
Aż sprawdziłem: Rytm Wojny męczę od 24 października. Powiedzcie, że się rozkręci.
@Dziwen jakaś 1/4 pierwszego tomu.
Chyba w takim razie się przemęcze bo jak odstawię to już nie wrócę.
@Ravm zależy w którym momencie jesteś. Sam zostawiłem Rytm Wojny chyba na miesiąc, bo wymęczył mnie solidnie do jakichś 50% pierwszego tomu. Jak wróciłem, to okazało się, że przerwałem na chwilę przed tym, jak akcja nabrała tempa. Dla mnie RW był pod tym względem najtrudniejszą częścią serii, choć sam w sobie zawiera jedne z najlepszych i najbrutalniejszych scen w całym Archiwum, zwłaszcza takie związane z Kaladinem.
Wiatr i Prawdę (5 tom) lepiej zostawić w spokoju i nie psuć sobie wizji świata. Plus tam to dopiero jest lania wody.