
Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Anime
_200 odcinków reliktu przeszłości_
W latach 2006-2010 wydawane było bardzo popularne w tamtych czasach anime o tytule Katekyo Hitman Reborn. KHR było czymś, po co fani "tasiemców" często sięgali po nadrobieniu Wielkiej 3 (która w tamtym czasie była w zasadzie u szczytu swojej popularności).
Cytując z filmwebu:
>Tsunayoshi "Tsuna" Sawada jest życiowym nieudacznikiem. Jego sytuacja zmienia się, gdy w jego domu pojawia się Reborn - zabójca pracujący dla Vongoli, jednej z najpotężniejszych mafijnych rodzin. Jego zadaniem jest przygotowanie Tsuny do objęcia stanowiska głowy rodziny.
Seria była pełna nadprzyrodzonych zdolności, ciekawego humoru, a postaci były przemyślane i unikatowe. Oprawa graficzna też była bardzo ładna jak na tamte czasy, a styl, który prezentuje, trzyma świeżość po dziś dzień, w mojej skromnej opinii.
Anime obejmowało dwa z czterech wątków zawartych w mandze. Dwa najlepsze moim zdaniem, i nie tylko moim zapewne, ponieważ po 203 odcinkach anime zostało zakończone, a późniejsze rozdziały nigdy nie doczekały się ekranizacji.
Sama seria była bardzo przyjemna do oglądania, rozwój głównego bohatera bardzo dobrze się oglądało, a soundtrack pamiętam do tej pory, tak jak większość scen. Czego nie mogę powiedzieć o dalszych przygodach Tsuny, z których pamiętam jedynie zakończenie.
I tak jak "w czasach mojej młodości" o KHR mówili wszyscy, obecnie pamięta o nim niewielu, a wzmianka o nim gdzieś w czeluściach instagrama zrobiła na mnie takie wrażenie, że tworzę tego właśnie posta.
Komentarze (5)
@Rozpierpapierduchacz Myślę, że powinno być Hitman nie Hetman.
@nbzwdsdzbcps kurwa dzięki za dobre oko, nie wiem skąd ja tam E wjebałem XDD
Nie było to moją intencją XD
@Rozpierpapierduchacz Nie widziałem i nie mogę obiecać, że na pewno całe zobaczę bo nadrabianie długich anime 200+ odcinków jest dość trudne gdy się dużo pracuje. Spróbuję za to obejrzeć przynajmniej ~10 odcinków by zobaczyć czy mnie zainteresuje.
@Rozpierpapierduchacz U mnie takim upadkiem była w sumie też bardzo popularna seria Naruto od której zaczynałem gdzie po skończeniu Shippuden nie dałem rady objerzeć kolejnej serii.
@nbzwdsdzbcps nie było moim celem kogoś namawiać czy nakłaniać, ot takie przemyślenia mnie naszły, jak to można być na samym szczycie i przepaść z odmętach zapomnienia :thinking_face:
No i, oczywiście, naprodukować coś do dyskusji, żebyś nie musiał sam tego wózka ciągnąć 😛
Niech się coś dzieje ( ͡° ͜ʖ ͡°)