Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

23-letni Bartek zmarł po zatrzymaniu przez policję. "Mamo, zobacz, co oni mi zrobili"

Kosmonauta

w Polska

11piorunów

Jak długo jeszcze bandyci z komisariatów będą nietykalni?

Gdy Bartek wrócił z komisariatu policji w Wołominie, miał podbite oko, rozcięty łuk brwiowy, zdarte kolana i ślady na ręce po przypalaniu papierosami. Bolała go głowa. Rodzicom powiedział, że zrobili mu tu policjanci. "Musimy to nagłośnić, żeby już nikomu nie zrobili krzywdy" – prosił bliskich. Potem położył się spać. Już się nie obudził. Miał 23 lata. Zmarł dzień przed Wigilią. Sprawę jego śmierci wyjaśnia prokuratura.

Komentarze (2)

Gruba ryba2piorunów

"wyjaśnia" prokuratura... :confused:

BTW, wrzucałem jeszcze z poprzednim artykułem na Onecie (https://www.hejto.pl/wpis/policja-polscy-policjanci-juz-dawno-nikogo-nie-zabili-co-quot-z-relacji-wynika-z).
Już tamten był wstrząsający. Ten tutaj czytałem dziś koło południa i brak słów normalnie.

#policja Polscy policjanci już dawno nikogo nie zabili, co? "Z relacji wynika, że to sam 23-latek wezwał - KLH2 - Hejto.pl#policja Polscy policjanci już dawno nikogo nie zabili, co? "Z relacji wynika, że to sam 23-latek wezwał policję po tym, jak został zaczepiony przez nieznajomego. Jednak to jego zatrzymano. Jako powód podano znieważenie funkcjonariusza. Dalej czytamy, że mężczyzna "byłHejto.pl