
Wpis użytkownika wonsz w Hydepark
wonszGruba ryba
28piorunów30 lat cerowania ubrań i przyszywania guzików, wielokrotnie widywałem krawcowe pomagające sobie szpilkami i nigdy nie przyszło mi do głowy zabieg u siebie powtórzyć, aż do dzisiaj. No ja pi⁎⁎⁎⁎le ale człowiek jest głupi - za⁎⁎⁎⁎ście się pracuje że szpilkami.
Uprzedzając komentarze - mnie efekt zadowala XD
Komentarze (14)
@wonsz polecam agrafki, nie wysunie ci się jak coś :smiley: Widzę, że mniej więcej tak samo szyjemy. MA SIĘ TRZYMAĆ! Reklamacji póki co brak :smiley:
@LaMo.zord ale pudełko szpilek miałem dość pokaźne, więc nawet przy większym kawałku materiału nie było problemu. Chciałem napisać że łatwiej szpilkę przepiąć jak trzeba ale agrafkę w sumie tylko trzeba dodatkowo rozpiąć, więc w sumie co kto lubi. Mi szpilka dzisiaj żadna nie uciekła.
@wonsz wiesz, szpilki też się sprawdzają. Gorzej jak masz większy kawałek materiału, wtedy lubi uciec. Najważniejsze, że się udało :grinning:
@LaMo.zord no właśnie jak mnie naszło żeby szpilek spróbować to pierwsze co zauważyłem w ... pudełku po duńskich ciastkach maślanych ... była agrafka agrafek, ale byłem już zabity na pomysł szpilek. Pierwszy drineczek wjeżdżał i bałem się że znowu zapomnę spróbować no to poszło po linii najmniejszego oporu XD
no dobra, robisz to 30 lat i .... no ja to nie wiem jak skomentować, bo nie potrafię się zabrać za robotę i od razu partaczyć
rozpruwałem poszewkę, cyk myk stębnówką - ewentualnie jakąś fastrygę na odwal ale żeby nie rozłaziły mi się elementy - i wtedy efekt szycia rękawa czy innego elementu mnie zadowala.
Czasem krawcowe jak dawałem coś do zaszycia to taki odwalsie robiły że zastanawiało mnie czy w ogóle zapłacić za taką fuszerę :confused:
edyp: ale żeby ściegiem ozdobnym? ( ͡° ͟ʖ ͡°)
pjerona dam, chwali się że naprawione własnoręcznie
@VonTrupka tak, w szczególności jak się od przedszkola nie podnosiło kwalifikacji krawieckich bo to nie twój zawód, a co się człowiek wtedy nauczył wystarczy. Pozdrawiam i spierdalaj na czarno bo smęcisz strasznie. Polska dla krawców!!!
@wonsz po 30 latach cerowania to już chyba nie ma za wiele do nauki?
@VonTrupka dobrze, to jak tak zachwalasz to pójdę na ten kurs krawiecki, jeszcze mi ktoś wypomni że ścieg krzywo poszedł, jprd
@wonsz nie, chwali się że naprawione samodzielnie
trudno jednak coś więcej jeśli robione na odwal
ale ok, widzę że trochę krytyki i się każdy obraża
szkoda że nie doczytałeś do końca
@VonTrupka ale że co - za pjoruna miałem ci nie napisać że uważam żeś kurwa dzban?
@wonsz ja się jeszcze na technice w pedałówie uczyłem przydatnych w życiu rzeczy
akurat to jak sobie przyszyć guzik, zacerować skarpety, czy dziurę w galotach przydało się w życiu wiele razy
takie czasy że pedalskie jest wszystko
pedalskim nie jest tylko danie w ryj, pięścią żeby było jasne, a nie chujem
może jeszcze porąbanie drzewa, byle w koszulce, bo bez koszulki to pewnie jest pedalskie
ale ok, widzę że trochę krytyki i się każdy obraża
szkoda że nie doczytałeś do końca
@VonTrupka stębnówka, fastryga - ja tych słów nawet nie znam, robię wpis jako osoba która pamięta czasy w przedszkolu gdzie uczyli takich rzeczy, dwóch ściegów na krzyż i guzik przyszyć, a nie że dla chłopców to pedalskie i jak się zepsuje to trzeba kupić nowe.
Miałem nadzieję że ktoś może dzięki temu nie wypierdoli dobrej kurtki do kontenera dla cyganów, ale widzę że nie ma sensu bo to trzeba było iść do zawodówki krawieckiej żeby móc sobie dwa razy do roku coś przyszyć żeby się jakiś anon na portalu ze śmiesznymi obrazkami nie przyjebał. A oni tego podobno nawet nie sprawdzają...
To ma działać. Zawsze mogleś dać niebieską nitke XD
