
Wpis użytkownika Piechur w Filmy
PiechurGruba ryba
15piorunów632 + 1 = 633
Niestraszny horror w #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: The Rite
Rok produkcji: 2011
Reżyseria: Mikael Håfström
Kategoria: #horror
Czas trwania: 114 min
Moja ocena: 6/10
Przeżywający kryzys wiary młody diakon zostaje wysłany do Rzymu, gdzie ma pomóc radykalnemu duchownemu w przeprowadzaniu egzorcyzmów.
Potrzebowałem odmóżdżacza na wieczór i odmóżdżacz dostałem, choć był ambitniejszy, niż się spodziewałem. Bardzo dużo czasu poświęcono na wprowadzenie głównego bohatera, jego przeszłości i rozterek. Wyglądało to wręcz na jakąś próbę rozkręcenia serii filmów, jakby myślano już o sequelach, miało to też trochę przygodowy vibe. W dalszej części obrazu wydarzenia, w których uczestniczy młody diakon, są przez niego racjonalizowane i poddawane w wątpliwość, co było całkiem fajnym zabiegiem, wprowadzającym brak jednoznaczności. To co mi nie pasowało, to aktor grający główną postać - był zbyt nijaki i bylejaki, a cała struktura historii opierała się na nim, więc szkoda, że nie wybrano kogoś z większą ikrą. Mogło być też straszniej, bo jak na horror, to w żadnym momencie nie czułem napięcia. Było też trochę za długo, półtorej godziny zupełnie by wystarczyło. Polecam tym, którzy lubią się bać, ale tylko troszeczkę.
Komentarze (5)
Kolega chojny z tym 6/10 ja to widzialem dekade temu i dalej sie zastanawiam kto i jak wciagnol anthoniego w tego gniota scenariusz bym napisal lepszy w 30 min na telefonie.
@Fly_agaric no moze zawiodlem sie az tak bo jestem fanem horrorow oraz pana Hopkinsa i az tak sredniego filmu sie nie apodziewalem.
@ErwinoRommelo Ee, nie jest to wielkie kino, ale te 6/10 też bym wlepił.
@ErwinoRommelo Nie wiem, wydawało mi się, że miał potencjał na jakiś lekki film przygodowy z egzorcyzmami i innymi diabłami w tle, no ale nie z tym leadem. A Hopkins raczej nie płakał jak dostał wypłatę xD
Fun fact: Reżyser uczestniczył w kilku egzorcyzmach, by przygotować się do nakręcenia tego filmu (siedział za drzwiami, więc tylko słyszał co działo się w środku).