Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Osobistość

w Dyskusje

43piorunów

WIELKA ROCZNICA DZISIAJ!

Dokładnie 40 LAT TEMU

14 lipca 1986 roku, odbyła się w Los Angeles uroczysta premiera filmu "Aliens" ("Obcy - decydujące starcie") Jamesa Camerona. Perfekcyjna obsada, fabuła, efekty, teksty, muzyka, wszystko!

MISTRZOSTWO ❤️

#filmy #historia #kino #film #aktor

Gruba ryba8piorunów

i ta laska z wielkim karabinem.

Gruba ryba6piorunów

A day in the Marine Corps is like a day on the farm. Every meal's a banquet! Every paycheck a fortune! Every formation a parade! I _love_ the Corps!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Filmy

6piorunów

Ja nie wiem, Nolan wyraźnie maj jakąś wizję na ten film, zaczekam zobaczę, może się zawiodę, jak na większości filmów Nolana. Ale kociokwik ludzi o ten film straszny, a jeszcze nawet nie wyszedł. Odyseja jest po prostu miałka, chujowo się ją czyta i każda adaptacja ma spore szansę na śmierć przez denność oryginału. Może uwspółcześnienie tej historii ma sens, może luźne podejście ma sens.

Ja najbardziej na ten film pluję, bo ma 2g 52m, gówno trend.

#4chan . źródło

GURU0piorunów

@Deykun bilety kupione, w sobotę idę do kina. Ja akurat fanem filmów Nolana jestem wielkim (chyba tylko Tenet mi się w ogóle nie podobał) więc pewnie będzie mi się podobać 😛 Jak wyjdzie, czy czorna Helena będzie mi psuła film: zobaczymy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Debiutant

w Dyskusje

3piorunów

>
>
>
>
>
>
> Siema kinomaniaki! :clapper::popcorn:
>
> Luźne pytanie na dziś: czy tylko ja uważam, że disneyowska Vaiana (Moana) to jedna z najlepszych i najbardziej niedocenianych animacji ostatnich lat? Wizualnie to jest absolutny majstersztyk (te detale wody i piasku!), a ścieżka dźwiękowa od Lin-Manuela Mirandy do dziś chodzi mi po głowie ("Pół kroku stąd" to absolutny banger, nie handlujcie z tym).
>
> Ostatnio robiłem sobie powtórkę przed seansem nowej części i kurczę, ten film w ogóle się nie starzeje. Ma świetny, nienachalny morał, zero klasycznego romansu i po prostu bije z niego mega pozytywna energia, idealna na wieczorny reset po ciężkim dniu.
>
> Przy okazji – ponieważ często gubię się w gąszczu tego, co i na jakiej platformie jest aktualnie dostępne w dobrej jakości, zacząłem zbierać opisy, zapowiedzi i info o filmach na mojej hobbystycznej stronie: **cda-hd.com**. Dopiero ją rozwijam, ale staram się wrzucać tam rzetelne zapowiedzi i info o wersjach w HD (Vaianę też tam oczywiście opisałem). Gdybyście szukali inspiracji na seans albo chcieli sprawdzić, co warto nadrobić, wpadajcie śmiało!
>
> Jakie jest Wasze ulubione rodzeństwo/duet z bajek Disneya? Maui i Vaiana dają radę, czy macie innych faworytów? :point_down:
>
>

GURU4piorunów

@KinoManiakDawid Dwójkę strasznie rozwodnili, ale córka i tak lubi wracać.

Bajka często pomijana bo nie pasuje do narracji o tym, że Disney wszędzie wpycha poprawność polityczną xD

Z ostatnich lat najlepsze to chyba i tak Zwierzogrody, W głowie się nie mieści i Między nami żywiołami (które w zamyśle uważałem za idiotyczne, a zrealizowali na prawdę spoko). Choć tak na prawdę to poza LIVE ACTION reaktywacjami i Życzeniem to wszystko jest spoko ostatnio xD

Debiutant0piorunów

Masz rację, nie trudno mi się z tobą nie zgodzić. Zwierzogród przebija wszystkie powyższe tytuły. Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

36piorunów

W ten weekend obejrzałem Avatar Ogień i Popiół. Czyli trzeci film z serii: niebieskie kosmity dobre, ludzie źli.

Ogólnie wiem, że krążyły jakieś memy ale jest jednak bardziej grubo niż myślałem.

Streszczenie fabuły: główny zły człowiek został sklonowany jako niebieski kosmita aby zabić głównego dobrego człowieka który dobrowolnie zmienił się w dobrego niebieskiego kosmitę

Ale ten zły to jest Chud wojskowy i skombinował sobie gotycką tribal laskę kosmitkę która daje mu d⁎⁎y i poluje za niego na tego dobrego gościa xDDD

Gruba ryba4piorunów

@SzubiDubiDU Najśmieszniejsze jest to, że Quaritsch to jest ta najciekawsza postać tej serii. Jeśli główny złol w hollywoodzkim blockbustrze to najlepszy bohater, to wiedz, że jest hujowo.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Dyskusje

1piorunów

#ai #kino #filmy Mortal kombat ktoś się napracował.
https://streamable.com/6whybf

Autorytet7piorunów

Napracował? Przecież tu nie ma nic ciekawego, a i sama jakość jest słaba, od razu widać że to AI

Autorytet0piorunów

ja jestem anty ai i nie widzę tu za dużo napracowanka, takie samo gówno jakiego pełno w internecie

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

52piorunów

#filmy #kino
Poszedłem se na film

Autorytet12piorunów

Ale to jest zarąbisty film 👍

GURU5piorunów

@Gustawff zajebisty film a najbardziej mi się w nim podobało poruszenie problemów kulturowych Ameryki tamtych czasów.

Zmiana jako zaszła w mentalności ludzi przecież ten szeryf był też bohaterem wojennym, tylko wojny w Korei, wcale nie tak dużo starszej.

Autorytet5piorunów

@Opornik po czasie też dotarło że był dobrym szeryfem i chronił miasto przed włóczęgami, z którymi pewnie mieli nie raz problemy :slightly_smiling_face:

Autorytet3piorunów

@Opornik przed seansem koleś fanatyk starego kina i VHS opowiadał o filmie z innej strony niż tylko kina akcji.
Mówił właśnie o tym, że w książce na której podstawie powstał film (z 1972 książka) poruszano problem weteranów z Wietnamu którzy byli odrzuceni przez społeczeństwo i mieli ptsd.
Powiem, że na dużym ekranie to kurde film 10/10 bawiłem się przednio.

Gruba ryba1piorunów

ten Fortuna to strasznie do Stallone'a podobny

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Jednym z moich ulubionych filmów gangstersko-mafijnych jest "Beema" ( "Бумер" ).

Czterech drobnych cwaniaczków podpadło mafii i policji, przez to uciekają z Moskwy na prowincję kradzioną beemką. Niesamowicie wygląda ta E38 jadąc przez obsrane i zabite dechami wioski. Jeszcze te dziurawe drogi, po których musi się tłuc beema. No po prostu top 10 filmów gangsterskich dla mnie.

https://www.youtube.com/watch?v=ibmP3bkL41g

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

19piorunów

758 + 1 = 759

Tytuł: Disclosure Day (Dzień objawienia)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Sci-Fi / Przygodowy

Reżyseria: Steven Spielberg

Czas trwania: 2h 25min

Ocena: 8/10

Kiedy Steven Spielberg zabiera się za tematykę pozaziemską, kino wstrzymuje oddech. Po latach wyczekiwania reżyser w końcu domknął swoją nieoficjalną „kosmiczną trylogię”. I choć Disclosure Day fabularnie nie łączy się bezpośrednio z Bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia ani E.T., to duchowy spadkobierca tych arcydzieł. Oglądając ten film, nic nie stoi na przeszkodzie, by uznać, że wszystkie te historie dzieją się w tym samym uniwersum. To kino stworzone z myślą o wielkim ekranie – nostalgiczny powrót do korzeni, który potrafi bez reszty zauroczyć, o ile damy się porwać tej specyficznej spielbergowskiej magii.

Disclosure Day to kwintesencja stylu Spielberga. Z jednej strony dostajemy mnóstwo akcji, dynamiczne pościgi samochodowe i sceny komiczne, z drugiej – film pozostaje produkcją rdzennie rodzinną (kategoria 12A w UK). Co ciekawe i niezwykle odświeżające: w całym filmie pełnym napięcia... nie uświadczymy ani jednego trupa, a bohaterowie ani razu nie wypowiadają słowa „alien”.

Aktorsko projekt broni się znakomicie. Emily Blunt i Colman Domingo magnetyzują na ekranie, tworząc wyraziste, zapadające w pamięć kreacje. Odrobinę słabiej, choć wciąż bardzo pozytywnie, wypadają Josh O'Connor oraz Colin Firth. Całość spaja muzyka Johna Williamsa, który „znowu to zrobił” – jego ścieżka dźwiękowa, choć momentami mocno skręca w stylistykę znaną z Gwiezdnych Wojen, idealnie buduje podniosły i przygodowy klimat.

Nie da się jednak ukryć, że film ma bardzo specyficzną konstrukcję. Część scen wygląda tak, jakby została żywcem wyjęta z kina lat 90. Dla jednych będzie to uroczy powrót do przeszłości, dla innych – lekki archaizm. Mój syn celnie zauważył po seansie, że tę historię mógłby nakręcić Denis Villeneuve (którego Nowy początek uwielbiamy), aby nadać całości bardziej mroczny, poważny i surowy ton. I faktycznie – Spielberg momentami uderza w nieco mroczniejsze tony, ale ostatecznie to wciąż film rodzinny. To nie jest ciężkie science-fiction typu Arrival czy naukowe Interstellar. Na ten film idzie się do kina po czyste emocje i magię, dokładnie tak jak kiedyś na E.T.

Największym mankamentem produkcji, do którego po prostu trzeba się przyczepić, są zaskakująco słabe efekty specjalne. Z jakiegoś powodu kluczową rolę w fabule odgrywają zwierzęta. Niestety, zamiast zachwytu, wywołują one lekki zgrzyt zębów. Wszystkie stworzenia to bardzo słabe CGI – sztuczność bije po oczach tak mocno, że widać to bez okularów z końca sali kinowej, nawet przy wadzie wzroku -2.

Disclosure Day to film, który z pewnością podzieli widzów. Osoby szukające twardego, nowoczesnego science-fiction mogą poczuć się zawiedzione i ocenić go znacznie niżej. Jeśli jednak, tak jak ja, jesteście absolutnymi fanami spielbergowskiego klimatu, będziecie się bawić wybornie. Jako zadeklarowany miłośnik takich historii, przymykam oko na niedociągnięcia CGI i z czystym sumieniem wystawiam wysoką notę. To piękny, nostalgiczny list miłosny do klasyki kina o kosmitach.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba1piorunów

2/10, film robi z widza idiotę praktycznie co chwilę. Nie spodziewałem się niczego a i tak się zawiodłem

Lider2piorunów

@Pouek a coś konkretniej?

Gruba ryba0piorunów

@boogie

1. Turbodildo które służy do wszystkiego i niczego, w zależności jak dramatyczna ma być dana scena.

2. Scena z płotem xD

3. Scena z Emily Blunt wychodzącą sobie z bazy złoli tak o

4. Scena z histeryzującą Emily Blunt która w kolejnym ujęciu zamienia się w slapstickową scenę akcji?

5. Cały wątek religijny który miał potencjał ale zostaje ucięty nożem i już nie wraca do końca filmu.

6. Pomagier badassa który obraża się w finale i wychodzi xD

7. W ogóle finał filmu jest durny i głupi. Na moim seansie ktoś na sali po prostu wstał i wyszedł.

8. Trzecia wojna światowa nie wybucha bo wszyscy na świecie oglądają lokalną amerykańską tv na smartfonach xD. Wgl to kolejny wątek z dupy który pojawia się tylko po to żeby można było zrobić "awww"

To tak na szybko, takich durnot i głupotek jest znacznie więcej. Ja wiem że to Spielberg, ale film nie wie czym chce być, nie ma swojej tożsamości. Nagromadzenie wątków z których nic nie wynika jest tak wielkie, że nie da się go traktować poważnie. Jedyny jasny punkt to Emily Blunt - świetnie wygrała rolę irytującej wariatki, no i zdjęcia może jeszcze. Cała reszta - kanał. Jako widz nie mający wielkich sentymentów do Spielberga tylko chcący obejrzeć dobry film uważam że straciłem czas.

Gruba ryba1piorunów

@boogie to jest znacznie lepszy film o ufo i znacznie krótszy przy okazji 😛

https://9gag.com/gag/apROXBM

Just a moment...9gag
Lider2piorunów

@Pouek widziałem :slightly_smiling_face:

Lider1piorunów

@Pouek poszedłeś do kina na film rodzinny i masz problem z faktem, że był to film rodzinny :slightly_smiling_face: Masz do tego prawo, choć trochę dziwi. Czy podobnie byś ocenił ET lub Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia?

Gruba ryba0piorunów

@boogie oj, nazwanie thrillera sci fi ze scenami obrazowej przemocy "familijnym" to jednak spore nadużycie :kissing:

Lider1piorunów

@Pouek to jest 12A w UK :) A to znaczy, że dla dzieci z rodzicami. Film jest nieco mroczny (ET też momentami taki jest), ale raczej to nie thriller :)

Gruba ryba1piorunów

@boogie nawet jeśli przyjmiemy tę optykę, to nadal - film familijny nie musi być naszpikowany głupotami które wytrącają z nastroju. Może to laurka dla fandomu, wtedy ok. Ale nie będąc fanem twórczości Spielberga nie uważam żeby Dzień Objawienia mnie zabawił, rozerwał czy cokolwiek wniósł. Męczący, głupi i za długi film, sorki ¯⁠\\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Lider2piorunów

@Pouek nie musisz przepraszać, nie ja nazywam się Spielberg. Poza tym, to właśnie on powinien przepraszać Ciebie :)

Pokaż więcej komentarzy (26)

Twórca

w Filmy

8piorunów

757 + 1 = 758

Tytuł: Backrooms. Bez wyjścia

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Horror

Reżyseria: Kane Parsons

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 8/10

Film powolny i symboliczny. Niekoniecznie godny polecenia, ale mi się podobał.

Lider

w Filmy

7piorunów

.

Był kiedyś taki sklep DVD na Stawowej we Wrocławiu gdzie kupiłem czwartą część pod koniec wieku. Mam do teraz.

która zabójcza broń jest najlepsza?

  • 141%
  • 218%
  • 30%
  • 40%
  • sprawdzam (op to pedaU, jebać OPa, jebać Gibsona i Glovera, tylko szklana pułapka/szklanką po łapkach i inne inwektywy)41%

22 głosów

Lider4piorunów

Naga Broń.

Kosmonauta1piorunów

Za duzo dobrych, nie glosuje

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

14piorunów

743 + 1 = 744

Tytuł: Peaky Blinders: Nieśmiertelny

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Tom Harper

Czas trwania: 1h 54m

Ocena: 6/10

Dla fanów rodzeństwa Shelby ten film miał być ostatecznym domknięciem sagi, która przez lata elektryzowała widzów na całym świecie. Czy Peaky Blinders: Nieśmiertelny spełnia te oczekiwania? I tak, i nie. Choć produkcja ma swoje momenty, pozostawia widza z mocno mieszanymi uczuciami.

Największym plusem filmu jest bez wątpienia kapitalna ścieżka dźwiękowa, która od lat stanowi znak rozpoznawczy całej franczyzy. Muzyka buduje klimat tam, gdzie scenariusz zaczyna łapać zadyszkę.

Warto jednak zaznaczyć, że w całym filmie była właściwie tylko jedna scena, w której można z czystym sumieniem powiedzieć: Tommy is back! Chodzi o moment, gdy Shelby wchodzi do swojego dawnego baru, ucisza grającą muzykę i prosi o rozmowę z nowym właścicielem – swoim synem. Kiedy jeden z młodych, wojaków zaczyna do niego fikać, Tommy bez mrugnięcia okiem wsadza mu granat za koszulę. Przerażony chłopak wybiega na zewnątrz i po chwili słyszymy wybuch, a na domiar złego Tommy bezwzględnie rozstrzeliwuje sam gramofon. To była bezkompromisowa sekwencja, nakręcona w stylu pierwszych sezonów Peaky Blinders, której bardzo brakowało w reszcie filmu.

Ogromny plus należy się twórcom za świetne wplecenie w fabułę prawdziwych wątków historycznych. Początkowe, widowiskowe zbombardowanie fabryki broni w Birmingham oraz motyw z niemieckim spiskiem mającym na celu zalanie Wielkiej Brytanii fałszywymi banknotami nadają całości szpiegowskiego ciężaru.

Na pochwałę zasługuje też sam finał. Tommy Shelby kończy dokładnie tak, jak powinien skończyć gangster jego pokroju – bez zbędnego hollywoodzkiego patosu, w sposób surowy i powiedzmy satysfakcjonujący. Nabój podpisany "Tommy" w końcu trafił tam, gdzie powinien.

Czy film musiał powstać? To dyskusyjne. Z jednej strony dostajemy domknięcie historii braci Shelby, które wypada zauważalnie lepiej niż nieszczęsny, powolny ostatni sezon serialu. Z drugiej – pozostaje lekki niedosyt i poczucie zmarnowanego potencjału na coś naprawdę spektakularnego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba0piorunów

Mam wrażenie, że zamierzali zrobić z tego co najmniej jeszcze jeden sezon albo i trzy, ale potem zmienili zdanie albo budżet się skurczył i pościnali większość scenariusza tak, żeby upchać w typowym formacie półtoragodzinnego filmu.

Lider1piorunów

@jonas mi ciężko zrozumieć co chcieli osiągnąć... A na IMDB już jest pokazany kolejny film w produkcji... Pokażą drugie pokolenie Peaky Blinders?

Gruba ryba1piorunów

@boogie Albo jakiś spin-off, jeszcze luźniej związany z tytułem, aby tylko wycisnąć nieco grosza.

Pokaż więcej komentarzy (5)