
Wpis użytkownika raikage w Wiadomości Świat
raikageOsobistość
149piorunów64-letnia kobieta z południowo-wschodniej Nowej Południowej Walii w Australii skarżyła się m.in. na roztargnienie, bóle brzucha, kłopoty z pamięcią i depresję. Po trzech tygodniach walki trafiła na oddział lokalnego szpitala w Canberra. Badanie rezonansem magnetycznym wykryło nieprawidłowości w mózgu pacjentki, więc skierowano ją na operację.
W trakcie operacji Neurochirurg Hari Priya Bandi wyciągnął ośmiocentymetrowego, wijącego się pasożyta z głowy 64-latki. Po badaniach okazało się, że to pasożyt Ophidascaris robertsi, zwykle żerujący na pytonach. Według przypuszczeń kobieta weszła w kontakt z odchodami pytonów przy zbieraniu roślin, które wykorzystywała potem w kuchni. To pierwszy przypadek wykrycia wspomnianego zwierzęcego pasożyta u człowieka.
Komentarze (14)
Przypadek jak z serialu Dr House
Halo nataliści, to jest ten wasz "cud natury"? K⁎⁎wa, jesteście śmieszni bardziej niż prawa fizyki przewidują xD
@raikage
>Hipochondrycy z nerwicą lubią takie historyjki.
u nas dostałaby skierowanie do psychiatry i tabsy z diagnozą "taka pani uroda" xD
Czy jak ktoś ma dużego pytona to jest zagrożony?
@zgrzyt nie pytam w jaki sposób poznałeś rozmiar pytona @PanNiepoprawny ale się uśmiałem i życzę wam obu szczęścia i upojnych chwil razem 😉
@zgrzyt uff
@PanNiepoprawny Ty możesz spać spokojnie :grinning:
@raikage obrzydliwe xD
Ale taguj #baldursgate3
@raikage Hipochondrycy z nerwicą lubią takie historyjki.
W Australii nawet glizda chce cie zabić
@raikage Widocznie pasożyt nie dostał info, że jest pasożytem zwierzęcym.
@JaktologinniepoprawnyWTF a jak się już dowiedział, to machnął ręką i powiedział "trudno, zapłacone".
@JaktologinniepoprawnyWTF Może wiedział, że ludź też zwierz.