Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WordPressDeveloper w Książki

Tytan

w Książki

19piorunów

7.5
>Vimes zamknął oczy, ale po chwili — słysząc zmianę dźwięku kół — zaryzykował uchylenie powiek.
>Dyliżans przemknął skrzyżowaniem. Vimes przez moment widział ogromną kolejkę, wściekłą i krzyczącą na parę nieruchomych funkcjonariuszy trolli. Potem pędzili już dalej, do alei Scoone’a.
>— Zamknąłeś ulicę? Zamknąłeś ulicę! — wrzasnął, przekrzykując wiatr.
>— I Królewską Drogę także, sir! Na wszelki wypadek! — zawołał Marchewa.
>— Zablokowałeś dwie główne trasy? Dwie piekielne trasy? W godzinie szczytu?
>— Tak, sir! To był jedyny sposób!
>Vimes wisiał u drzwiczek oniemiały. Czy on sam by się na to odważył? To właśnie cały Marchewa — mieli problem, a teraz już go nie było. Owszem, w tej chwili całe miasto jest zablokowane wozami, ale to już całkiem inny problem.
>Dotrze do domu na czas. Czy jedna minuta miałaby znaczenie? Zapewne nie, chociaż zdawało się czasem, że Młody Sam dysponuje bardzo dokładnym wewnętrznym zegarem. Może i dwie minuty nie zaszkodzą. Nawet trzy. Niewykluczone, że można to przeciągnąć do pięciu. Ale to już koniec. Jeśli można dojść do pięciu minut, to można i do dziesięciu, potem do pół godziny, do kilku godzin… i nie zobaczyć syna przez cały wieczór. Tak że już nie dłużej. Punktualnie o szóstej. Codziennie. Czytać Młodemu Samowi. Żadnych usprawiedliwień. Absolutnie żadnych. Kiedy człowiek ma jakieś dobre usprawiedliwienie, otwiera drzwi złym usprawiedliwieniom.

Siódma seria cytatów zachęcających do a w niej - "Łups", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Komentarze (3)

Fenomen3piorunów

@WordPressDeveloper Żelazny Sam Vimes. Aż mu zazdroszczę braku kompromisów. I jeszcze Marchewy jako podwładnego :grinning: