Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika rith w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

177piorunów

A może by tak wszystko pierdolnąć i pojechać do Dalmacji?

Komentarze (35)

Gruba ryba2piorunów

@rith trzeba było jechać 15 lat temu. Dziś to dość droga impreza. No i tak sielsko to nie jest przez cały rok. Lipiec-sierpień gorąco w fchuj, wiosna/jesień sztormy na Adriatyku i potrafi ostro piździć, a zimą zimno i często deszczowo. Większość tych wioseczek po sezonie jest wymarła, czasem nawet żadna knajpka nie działa. Siedzieć tak przez cały rok na okrągło to nie wiem. Rozwiązaniem jest miejscówka w pobliżu większego miasta, ale to już $$$ i w sezonie miliardy ludzi.

Fenomen7piorunów

Oglądałem to z 3 lata temu i bardzo przyjemnie się oglądało. Mój wujek z podlasia jeszcze lubił odcinki.

Lider60piorunów

Makłowicz to dla mnie największy wygryw:

* jeździ po świecie
* gotuje
* żre
* zarabia na tym

Fanatyk26piorunów

@rith Co prawda nie Dalmacja, ale w zeszłym roku byłem z żoną i dzieciakami na urlopie w Trieście, a następnie w Chorwacji w Żupanii Istryjskiej na jakimś totalnym zadupiu. Taka wioseczka, gdzie jest jeden sklep i cztery ulice na krzyż plus dwie plantacje oliwek. Raj. Spędziliśmy tydzień an nierobieniu niczego sensownego. Mam wrażenie, że gdybym tam zamieszkał, to bym popadł w rodzaj słodkiej stagnacji. Leżałbym na leżaku i mrużył oczy w słońcu.

Mistrz6piorunów

@rith nie jest to nic drogiego, tzn teraz może już drogo (jak on kupował to to była groszowa sprawa), ale nadal można wybrać tańsze rejony Bałkanów i tam się osiedlić:)

Te geje oliwne mnie najbardziej przekonują, kiedyś sobie powiedziałem, że jak się będę przeprowadzał poza Polskę to tylko tam gdzie rosną oliwki :smiley: bo jak oliwki to i winogrona, teraz wina już nie pije i nie robię ale oliwki nadal kocham :grinning:

Fanatyk5piorunów

@cebulaZrosolu obecnie domy w Chorwacji to jest wydatek rzędu 300-500k€. Są też droższe, są tańsze, ale mówimy o czymś sensownym. Niestety nie mam tyle ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Osobistość11piorunów

Trafiło mi się, że parę razy byłem na wakacjach dokładnie w miejscu ze zdjęcia :smiley:
To chyba trzeba lubić, tam poza morzem za bardzo niczego innego nie ma, no wino fajne i owoce morza, ale poza tym naprawdę niewiele jest i niewiele się dzieje.
W sezonie turyści jeszcze zrobią tłum (w Żuljanie relatywnie nieduży), ale potem może być ciężko nawet z zakupami.

Ktoś oczywiście może lubić, ja już mam pod korek takiej chorwackiej prowincji 😉

Osobistość1piorunów

@slawek-borowy no właśnie o to chodzi że „niewiele jest i niewiele się dzieje”. Dużo ludzi ma dość miasta, chaosu i pędu życia