Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jarezz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Afera z kasą KPO na HoReCa jest wkurwiająca. Jest medialna. Pokazuje cwaniactwo januszex'ów i polityków samorządowych różnych szczebli.
Obecna koalicja zachowuje się tak, jakby pierwszy raz miała okazję rządzić (PL2050 w sumie tak i oficjalnie KPO im podlega) i daje się punktować każdą możliwą wizerunkową aferą. Noszę k⁎⁎wa, miały być inwestycje w energetykę, innowacje, itp., a na liście k⁎⁎wa jachty, sauny, garderoby i solaria

Z drugiej strony, co ta branża ma kupić innowacyjnego? Automatyczną recepcjonistkę?

Wg mnie HoReCa nie powinna w ogóle mieć dostępu do KPO bo medialnie był do pozygu przedstawiany jako kasa na innowacje i strategiczne inwestycje.

Medialnie i wizerunkowo nikt nie pomyślał jak będzie to wyglądać i to pomimo faktu, że bodajże 0,5% KPO na tą branżę przysługuje.

Komentarze (16)

Lider5piorunów

W kwestii KPO i energetyki to powiem tyle, ze wszystkie zamrozone od lat inwestycje sa obecnie systematycznie rzucane na beben bo kasy jest tyle, ze nie wiadomo jak ja wykorzystac xD

Gruba ryba0piorunów

@100mph dlatego, że nie ma, obawiam się, że pieniądze mogłyby na takie gówno pójść.
Nie siedzę w funduszach ale biorę Twoją opinię za dobry omen.

Lider1piorunów

@jarezz miekkie kompetencje? nie ma czegos takiego xD obecna ekipa duzo mocniej pilnuje kasy na tego typu rozrywki ;)

Gruba ryba0piorunów

@100mph wykorzystywać owszem, pytanie ile tego pójdzie na prawdziwe projekty, a ile na "rozwijanie miękkich umiejętności personelu działu XYZ".

Lider1piorunów

@jarezz Jest kasa do wykorxystania wiec trzeba ja wykorzystac w jak najwiekszym stopniu. Trzeba napierdalac zeby bylo i zylo sie wszystkim lepiej.

Gruba ryba0piorunów

@100mph ze skrajności w skrajność.

Lider3piorunów

@jarezz Od covidu wszystkie inwestycje ch. strzelil. Czesc wstrzymano nawet w trakcie poszczegolnych etapow realizacji. Do ubieglego roku wszystko stalo. Realizowano tylko to, co bylo konieczne albo zobowiazywaly umowy. Na wykonawcach i projektantach wywierano nawet naciski zeby podpisywac aneksy nawet jak praca byla zrobiona. Wszystko po to by odroczyc platnosci xD Czesc z nich stanela przez to na skraju bankructwa. A po co tak robiono? A no po to by maksymalizowac zyski spolek energetycznych i drenowac je na jakies bzdurne tarcze ochronne czy jak przed wyborami 2023 na bonifikaty na prad za aktualizacje danych Odbiorcy xD Taki stan rzeczy utrzymywal sie do 2024 roku. W ubieglym roku zaczelo sie wszystko rozkrecac, a obecnie na przetargi trafiaja nawet najstarsze plany modernizacyjne sieci bo prezesi spolek maja praktycznie niemozliwe do przejedzenia srodki i maja ich wykorzystac jak najwiecej bo jak nie to zmienia stanowisko xD

Gruba ryba0piorunów

@100mph możesz trochę bardziej opisać

GURU5piorunów

@jarezz No, ale do kogo teraz pretensje?

Przedsiębiorcy dostali wytyczne jak wypełniać wnioski.
Urzędnicy dostali wytyczne żeby sprawdzać czy wnioski są wypełnione prawidłowo i za to punktować, ocena zasadności czy innowacyjności wykracza poza kompetencje urzędnika, który ma tylko sprawdzić czy tabelki dobrze wypełnione..

To nie mogło się udać ¯\\(ツ)

Gruba ryba2piorunów

@matips medialnie jest to afera. PRowa, prawnie jest ok. Wizerunkowo przegrana potyczka ale przyklei się do rządu.

Fenomen3piorunów

Odpowiedzialnego bardzo łatwo wskazać - ministra albo premiera. Jeśli szary urzędnik nie jest odpowiedzialny, to jest odpowiedzialny jego przełożony który dał mu takie wytyczne. No i dalej - jeśli wszystko działało zgodnie z wytycznymi na średnim szczeblu menadżerskim, to idziemy dalej aż do przełożonego który decyzję podjął albo który pozwolił by w jego organizacji panował burdel i decyzje podejmowały się losowo. Z dotychczasowych relacji medialnych wypada minister albo premier. Przypominam, że jest całkowice OK obwinić zarządcę za dobór podwładnych.

@jarezz to żadna afera, większość dotacji tak działa, że kontroluje się czy zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem. Zwykle projekt musi mieć cele które są weryfikowalne. Po ścieżkach rowerowych zbudowanych za unijne mają jeździć rowerzyści (czasem można zobaczyć takie liczniki), projekty budowlane mają mieć odbiory kolejnych etapów, przychodzą na nie kontrole itp. Generalnie ta unijna biurokracja już trochę cwaniaków widziała i dość sprawnie rozlicza defraudacje szaraczków. Im większa dotacja tym większa szansa na kontrolę, najłatwiej zdefraudować drobne dotacje w programach lokalnych.

Nie znam jednak zasad KPO, ale wątpię by PO oszalała tak bardzo by realizować program poza wypracowaną biurokracją dla dotacji.

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek twoje rozwiązanie kontroli ma sens. Niestety jak napisałeś byłaby kolejna afera.

Co do odpowiedzialności, to na razie odpowiedzialna za ten obszar minister jest na urlopie. O ile ciężko, czy nawet całkowicie niemożliwe jest pociągnąć kogoś za przyznanie konkretnej kasy, bo zrobione jest to zgodnie ze sztuką, to odpowiedzialność polityczną łatwo wskazać. Problem to nasza kultura polityczna, która jest daleka od poważnych krajów.

GURU2piorunów

@jarezz No tylko generalnie nie ma za bardzo kogo pociągnąć do odpowiedzialności bo nikt jej na siebie nie brał.

Powinny być po roku kontrolowane i rozliczane czy zakup zdywersyfikował im dochody, czy zarabiają dzięki tym dotacjom i jak nie to zabierać - ale wtedy to by dopiero był krzyk..

Gruba ryba6piorunów

@zuchtomek ja generalnie pretensja mam do ministerstwa jak koncertowo uwalili wizerunek samego programu jak i swój.
To, że Janusze i Grażyny zgodnie z wytycznymi opisali planowane wydatki i dostali granty to akurat już plus dla nich, że w papierologii się ogarniają.
Za aferę trzeba je ac prądem ministerstwo.

Gruba ryba16piorunów

HoReCa zrobiła sobie taką inflację po covidach, że powinni wypierdalać w podskokach.

Gruba ryba8piorunów

@DirtDiver to fakt. Nie będę ściemniał, że nie korzystałem z tego co było dostępne i z PUP czy innego urzędu wziąłem 5k pożyczki, która była potem umarzana. Każdy korzystał ile mógł ale te czasy się skończyły i tą branża powinna się ocknąć z cenami bo działają tak, jakby jutro miał nastąpić lockdown na 6 miesięcy. Wzrost cen nie usprawiedliwia takich podwyżek jak w gastronomii i hotelarstwie.