Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Admiral w Muzyka

Tytan

w Muzyka

18piorunów

Ahoj! Zapraszam do obserwowania tagów i

Szanta na dziś: Płyńmy tam gdzie Kuba
https://www.youtube.com/watch?v=3lElGZkwWCc

WPIS NUMER 5 Z SERII

Według rygorów przyjętych na dawnych statkach żaglowych, odmówienie wykonania rozkazu lub narzekanie na decyzje przełożonego były niedozwolone i nieomal równoważne z buntem. Załogi miały więc swoje specyficzne sposoby na wyrażenie niezadowolenia z poleceń, na przykład odśpiewanie zwrotki z “Płyńmy tam gdzie Kuba”. Można wyobrazić sobie sytuację: oficer wydaje rozkazy, marynarzom wydają się one niepotrzebne albo głupie, więc zbierają się i odśpiewują: “Dziewczynę znam długą, dziewięć stóp” i tak dalej. Oficer wie o co chodzi i wpada w furię, ale w zasadzie nie może tego zabronić. Po wszystkim załoga zabiera się do roboty, ale jednak dała do zrozumienia przełożonemu że nie zgadza się z jego decyzją. Dzisiejsza szanta jest zatem szantą protestu. :anchor:

Źródło informacji - książka Marka Szurawskiego: Szanty i Szantymeni

Komentarze (4)

Specjalista2piorunów

@Admiral Miło słychać te szanty ,aż chwilami se myślę jakby to było gdybym urodził się wśród marynarzy. Przeżywał przygody morskie. Może dziewkę se bym znalazł pod kajutką. 😅😅

Tytan3piorunów

@Antydepresant to jakaś pasta czy faktycznie tak miałeś? 😎

Tytan4piorunów

Kiedyś jedna dziewczyna zapytała mnie - spośród wszystkich żenujących tekstów na podryw, jaki jest Twój ulubiony?
Odpowiedziałem jej pytaniem - A byłaś kiedyś na Kubie?
A ona odpowiedziała zgodnie z prawdą - Nie, nigdy
..."Ja jestem Kuba 😎"
Zaśmiała się, dopiła piwo i powiedziała, że musi już uciekać. Nie było mi żal, byłem wtedy na studiach, miałem dwadzieścia lat i takie niewypały nie stanowiły dla mnie problemu. W kolejnych latach powtarzałem ten żart wielokrotnie, zawsze ironicznie - aż nagle, po kilku latach, leżałem w ciemnościach z moją przyszłą-byłą, która szepnęła mi w ucho "Hej, przed chwilą byłam na Kubie"

Pamiętajcie, nawet najsłabszy podryw ma szansę jedną na tysiąc, że wypali. Mi się udało, wam też się uda