
Alarm pożarowy w aquaparku. Klienci mieli być rozliczani ze swoich zegarków, które odmierzają czas pobytu na terenie obiektu.
dedikOsobistość
92piorunów"Część naszych gości zdecydowała się na opuszczenie obiektu, a ze względów bezpieczeństwa nasi pracownicy prosili o transpondery (opaski), które są dla nas informacją, ilu gości znajduje się wciąż w obiekcie. Nie było już wtedy jednak żadnego zagrożenia, a strażacy kończyli swoje czynności" — zaznaczono.
Komentarze (1)
xd
https://www.youtube.com/watch?v=qy_BKKnHgas
The IT Crowd - Fire at a Sea ParksYouTube