Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Earl_Grey_Blue w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Ale mnie wkur*wia Google. Kupiłem nowy telefon i nadpisały mi się kopie zapasowe plików na koncie google zapychając mi limit 15 GB. Usunąłem 5 GB zdjęć i filmów, a na drugi dzień znowu pokazuje mi zapchane konto. Próbuję kombinować, szukać plików, usunąłem wszystko z kosza, a Google tylko podstawia nogi i wciska na siłę płatne pakiety. Te k⁎⁎⁎ie poukrywały opcje. Zaciągnąłem Gemini i GPT do roboty i się tylko zapętliliśmy, AI mi podpowiada jak wejść w ustawienia i usunąć kopie na stronie, a strona... nie posiada już takiej opcji i przerzuca np. w lokalizowanie urządzenia. Porobili panele googla, google one, google zdjęcia, dysk google i c⁎⁎j wie co google, ale usunąć kopię danych i urządzenie dwoma prostymi kliknięcia to już za duże wymagania!

Komentarze (17)

Osobistość0piorunów

@Earl_Grey_Blue a usunąłem pliki z kosza? Bo normalnie to one tam siedzą chyba jeszcze przez 60 dni

Gruba ryba0piorunów

@Guma888

Próbuję kombinować, szukać plików, usunąłem wszystko z kosza
Gruba ryba0piorunów

Dziwne, ja szukałem ostatnio i znalazłem info o zajętości miejsca w minutę i na kompie i na telefonie. Na telefonie nawet szybciej bo tam po kliknięciu w awatar w apce Gmail, Dysk czy Zdjęcia od razu jest ikona chmury i Ile zajęte, kliknięcię w to rozwija szczegóły, a na kompie trzeba wejść w Zarządzaj kontem Google, Płatności i subskrypcje... Wywaliłem zdjęcia i filmy z chmury, w apce Zdjęcia wyłączyłem robienie kopii, tylko poczta teraz zajmuje miejsce. Komunikat o dobijaniu do limitu zniknął. A kopie zdjęć i filmów ustawiłem w OneDrive, bo mając 365 mam też do dyspozycji 1TB miejsca.

Tytan1piorunów

@JackDaniels dobra tak się kłócilem o zlote galoty xD też robię zrzut z Google driva co kilka miesięcy a tak to usuwam największe pliki w międzyczasie

Gruba ryba2piorunów

@SciBearMonky kwestia poruszona przez OPa dotyczyła przecież zajętości google drive i znalezienia opcji jego wyczyszczenia przecież... No fakt, o tym onedrive mogłem już nie pisać, ale z kolei za dużo mi w życiu kart SD, pendajwów i dysków padło, żeby przejść obok "SD starczy na pół życia" obojętnie, chyba że masz 80 lat 😆

Tytan0piorunów

@JackDaniels czyli placisz w jakiejś firmie za dysk zewnętrzny, a tu jest kwestia nie płacenia subskrypcji za cenę karty sd którą starczy na pół życia lol

Tytan1piorunów

@Earl_Grey_Blue ja problem z laptopem z tyry. Zrobił aktualizacje i każdy folder jest teraz na tym ich zkebanym dysku . I c⁎⁎j jestem gdzieś w pizdu chce się otworzyć plik txt który waży nic, nie da się bo on jest na serwerze, telefon hotspot k⁎⁎wa ich mac. J⁎⁎ać tech z USA

Kosmonauta6piorunów

W ogóle zło google drive i zdjęć google polega na tym ze łatwe i przyjemne ale zrobić eksport to jest jakieś mega kombinowane, im więcej masz danych tym gorzej. Google udostępnia takeout.google.com do eksportów ale jest to gówniane narzędzie na maksa. Bo to narzędzie istnieje tylko dlatego ze jest wymóg prawny. A tak to te chujki by ci nie pozwoliły pobrać zdjęć na kompa jakby mogli xD

Gruba ryba0piorunów

@b0lec No i niech ktoś powie, że nie utrudniają na całej linii 😒 Chyba usunę wszystkie zdjęcia i filmy z chmury i zobaczymy. Ja i tak robię zawsze kopie na komputerze i na dysku zewnętrznym. Wyłączyłem na nowym telefonie robienie kopii zapasowej na te rzeczy, a zostawiłem na całą resztę.

Inspirator1piorunów

@Earl_Grey_Blue przerabiałem to na telefonie żony. Kup sobie najtańsze Google one na miesiąc, zwiększy Ci się ilość GB. Zrób porządek na dysku i wylącz tę płatną opcję. Koszt zdaje się 9 zł.

Gruba ryba0piorunów

@Poliszynel Jest to opcja ostateczna. Pamiętam, jak zakładałem konto na gmail i tak sami zachwalali, jak to nigdy nie będę musiał przerabiać takich rzeczy 😒

GURU7piorunów

@Earl_Grey_Blue dokładnie ta sama historia u mnie:

Zapchane konto, wyealiłem 5gb, miesiąc później znów zapchane.

C⁎⁎j wie czym bo nic nie dodawałem tam xD

Fanatyk3piorunów

@entropy_ to samo było u mojej żony. Wszystko pokasowane a to gówno nadal pokazuje pełne. Tyle warte są te jebane chmury. Tylko NAS.

GURU3piorunów

@Earl_Grey_Blue czyli przestaną czytać moją pocztę?

Wydaje mi się że obie strony będą tak samo poszkodowane jak będą mieli mniej danych do sprzedaży xDDD

Ja na razie sprawdzam czy to blef, jakby mnie odcięli to dam znać 😉

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ Problem jest taki, że grożą zatrzymaniem odbierania i wysyłania maili 😒

GURU7piorunów

@Earl_Grey_Blue na razie udaję że tego nie widzę xD
Jak zostaje 200mb to przestaje puchnąć samo z siebie xD