
Argentyna nie zapłacze po socjalizmie? Oto co udało się zmienić Mileiowi
prepetum_mobileKosmonauta
31piorunówNowy prezydent Argentyny kontynuuje terapię szokową dla gospodarki kraju, zwalnia tysiące urzędników, ogranicza wydatki i biurokrację. Terapia szokowa zaczyna przynosić pozytywne skutku, ale jeszcze daleka droga do normalności i stabilizacji
Komentarze (13)
Kiedy Polska obudzi się z socjalizmu i lewactwa bo już jest powoli za późno i ponownie wracamy do lat 80 biedy i beznadziei.
@tom-hetman na wlasne zyczenie
@Helikopter Tak już bardzo niewiele, polacy i tak już traktowani są jak bydło i jest im z tym całkiem dobrze.
@tom-hetman jeszcze troche do rozjebania zostalo
Checie mi powiedzieć, że socjalizm nie działa?!?
@KasiaJ jak to nie dziala?
Ciekawe czy coś się zmieni czy to będzie jak u nas. Czyli liberalizacja to sprzedaż polskich spółek za bezcen zagranicznym podmiotom i likwidacja ich a reszta podatków ekstremalnie wysoka xd
@matips w Argentynie nie ma lasów tropikalnych...
@matips
>bardzo liberalne prawo gospodarcze (ustawa Wilczka)
No wlasnie, ale ustawa wilczka trwała bardzo krótko. Tak krótko, że śmiem stwierdzić, że chodziło tylko o legalne ubicie polskich podmiotów gospodarczych.
@JakTamCoTam A jeszcze propos negatywów i podobieństw, to bardzo dostanie się środowisku. Liberalizacja wg. Javier Milei będzie polegać między innymi na zaprzestaniu działań zmierzających ku ochronie środowiska, a więc zintensyfikuje się wycinka lasów tropikalnych. Nasza transformacja nie miała takich wątków, a wręcz przeciwnie: kultura dbania o lasy znacznie się poprawiła (patrząc np. na % zalesienia).
Prawdopodobnie też dojdą do tego wszystkie negatywy jakie niesie ze sobą przemysł, któremu państwo nie jest w stanie narzucić zasad ochrony środowiska - czyli np. zatruwanie rzek i nieoczyszczanie ścieków.
U nas dużym skutkiem ubocznym przemian było wzmocnienie lobby górniczego, co doprowadziło do porzucenia rozwoju energetyki jądrowej.
@JakTamCoTam W Polsce, bezpośrednio po przemianach ustrojowych mieliśmy bardzo liberalne prawo gospodarcze (ustawa Wilczka). To wtedy też doszło do dzikiej prywatyzacji o której piszesz. Tak więc mieliśmy obie rzeczy.
Dopiero z czasem intensywna sraczka legislacyjna każdego kolejnego rządu doprowadziła do mocno regulowanego rynku.
@JakTamCoTam Nasza transformacja z realnego socjalizmu do kapitalizmu miała duże koszty społecznego, ale jakbyś zaproponował przeciętnemu Argentyńczykowi na dzień dzisiejszy, że mają zagwarantowane, że efekty reformy Argentyny będą do stanu obecnej Polski to by skakał z radości i całował Cię po rękach.
Czyli oficjalnie Argentyna to kolejny kraj, który dołączył do klubu "to nie była prawdziwa komuna" i "następnym razem się uda"? 😆