
Wpis użytkownika xniorvox w Wojna wna Ukrainie
xniorvoxFanatyk
190piorunówArmenia po przegranym konflikcie z Azerbejdżanem o Górski Karabach otwarcie mówi o opuszczeniu OUBZ (czyli ruskiego NATO), bo żadnych korzyści z tego niepoważnego sojuszu nie ma i musi szukać alternatyw. Poszuka też innych dostawców uzbrojenia, ponieważ "w czasie wojny możliwości Rosji nie są tak duże, aby mogła eksportować broń".
Genialny szachista 5D wykonał kolejny wspaniały ruch.
Komentarze (6)
Historia uczy, że ruskie sojusze wojskowe służą tylko do pacyfikowania swoich własnych członków.
@xniorvox no to w końcu ludzie nie będą mieć dylematu czy kibicować Armenii jak będzie atakowana, czy jednak nie bo jest w sojuszu z Rosją xD
Tak, to jest cudowne jak Wielki Strateg sobie najzwyczajniej nasrał do ryja. Kaukaz jest już praktycznie stracony i teraz niech się modlą żeby Gruzja się o separatystyczne republiki nie upomniała, bo coś takiego może nastąpić jak w Rosji się rozleje chaos. Azerbejdżan już dawno jest w strefie wpływów tureckich. Do tego współpracuje ściśle z Izraelem. Armenia dotąd stawiała na Rosję i trochę się lewarowała w oparciu o Iran, który ma dużą mniejszość Azerów na północy kraju.
Paradoksalnie utrata Rosji jako senior-partnera Armenii może przynieść pokój. Erywań po prostu nie będzie miał innego wyboru jak dogadać się z Azerami i Turkami. Już gdzieś mi się przewinęło, że ma być wizyta Ormian w Turcji. Fajnie byłoby generalnie widzieć Azerbejdżan, Armenię i Gruzję dryfujące w kierunku EU. A Rosja niewątpliwie jest największym geopolitycznym frajerem od dziesięcioleci - tracą obecnie Azję Centralną i Kaukaz, Ukrainy jako strefy wpływów nigdy nie odzyskają. Finlandia jest już w NATO, Szwecja wkrótce dołączy. Japonia zacieśnia współpracę z NATO, tak samo Korea Południowa. Starych stref wpływów przy obecnym stanie gospodarki, demografii i wojska nie da się utrzymać
@powodzenia zasoby surowcowe, tania siła robocza, możliwość ekspansji przedsiębiorstw na nowe rynki (często barierami są korupcja, niejasny system prawny czy lokalne układy - obecność w EU naprawia przynajmniej te kwestie). To jest po prostu ten sam schemat jak w przypadku Polski i pozostałych państw, które zostały przyłączone po 2004 roku
@powodzenia zasoby gazu i jego transport.
@Niewiedza_jest_blogoslawienstwem pytając zupełnie serio po co nam takie kraje w UE?