
Atak dronów u wybrzeży Bułgarii. Trafiono dwa statki, jeden z nich zatonął
bojowonastawionaowcaMistrz
29piorunówDrony uderzyły dwa statki towarowe w pobliżu bułgarskiego wybrzeża - poinformowały lokalne władze. Jedna z jednostek doznała poważnych uszkodzeń i zatonęła, na drugiej wybuchł pożar. Na morzu trwa akcja ratunkowa - ewakuowano załogę jednego ze statków.
Informacje o ataku dronów, do którego doszło na Morzu Czarnym, przekazało biuro prezydent Bułgarii Iliany Jotowej. Wiadomo, że dwa statki zostały trafione w bułgarskiej strefie ekonomicznej na tym akwenie, nie sprecyzowano jednak dalszych szczegółów incydentu.
Według informacji przekazanych przez bułgarską agencję Novinite, 18-osobowa załoga jednego ze statków została uratowana. Na morzu cały czas trwa szeroko zakrojona akcja ratunkowa, która ma miejsce na wschód od Przylądka Świętego Atanazego, około 80 mil morskich od brzegu.
Bułgaria. Atak dronów na Morzu Czarnym, dwa statki trafione
Trafione jednostki to statki towarowe "Alfa Watan", pływający pod banderą Togo, oraz "Able", zarejestrowany w Palau. Pierwszy z nich doznał poważnych uszkodzeń i zatonął. Wstępne raporty nie precyzowały losu załogi, obecnie media mówią o dwóch ofiarach śmiertelnych i 11 osobach uratowanych.
Na pokładzie drugiej z jednostek na skutek uderzenia doszło do pożaru. Wszyscy członkowie 18-osobowej załogi zostali bezpiecznie ewakuowani z pomocą pływającego pod banderą Bułgarii promu pasażerskiego "Dioscuria". Kilka osób zostało rannych.
W akcji poszukiwawczo-ratowniczej biorą udział dyżurne jednostki ratownicze, statki rumuńskiej straży przybrzeżnej oraz śmigłowiec Generalnego Inspektoratu Lotnictwa. Ranni zostali przetransportowani na oddział ratunkowy, aby otrzymać pomoc medyczną.
Dokładne okoliczności incydentu oraz pochodzenie dronów, które uderzyły w statki, są obecnie ustalane.
Atak dronów w strefie ekonomicznej Bułgarii. Nadzwyczajne spotkanie
Atak dronów spotkał się z szybką reakcją władz Bułgarii. Premier Rumen Radew zwołał nadzwyczajne spotkanie z przedstawicielami kilku kluczowych ministerstw, przedstawicielami prezydent oraz służbami bezpieczeństwa.
To kolejny tego typu incydent, do którego doszło w ostatnich dniach - dzień wcześniej, w poniedziałek, Rumunia poinformowała o trafieniu drona w statek przewożący zboże. Zginęły dwie osoby.
Krajowa Władza Marynarki poinformowała, że incydent dotyczył pożaru na statku Royad Mammadov. Według lokalnych mediów statek znajdował się w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii, około 30 mil morskich na południe od Sfântul Gheorghe.
Komentarze (3)
Jebane r*skie k⁎⁎wy
I znowu nic z tym nie zrobimy... Co może pójść nie tak?
@sireplama ramię w ramię z Togo i Palau