
Wpis użytkownika LeniwaPanda w Hydepark
LeniwaPandaAutorytet
67piorunówBardzo ciekawe podsumowanie (spojrzenie) czym jest związek dla mężczyzny (zdrowego psychicznie)
Komentarze (10)
@LeniwaPanda dokładnie tak do tego podchodzę!
Chociaż czasem się wkurzam dźgany prętem "konstruktywnych uwag" 😆
@Lemon_ bo nie tylko treść uwag ale pora wygłoszenia jest bardzo ważna
no kurde ameryki nie odkrył :upside_down_face:
@Half_NEET_Half_Amazing dla niektórych może 😉
@LeniwaPanda zasadniczo na tym polega relacja z każdym człowiekiem. Jak mam z kimś mieć inną relację niż taką, która ma nam obojgu dać jakiś rozwój na różnych płaszczyznach, to wolę nie mieć tej relacji.
A chłop któremu kobita jest potrzebna, bo nie potrafi sobie uprać ciuchów, wyprasować koszuli i ugotować najprostszego obiadu, to kaleka życiowa.
@WatluszPierwszy kumam. Każdy jest inny, w sumie to ciekawa cecha bo daje ci więcej niezależności i mniej sterowania z zewnątrz
@TwojStaryJeSuchary O widzisz. Ciekawe spojrzenie. Jak tak pomyślę, to masz sporo racji.
Myślę jednak, że ja w ogóle mam trudność z wchodzeniem w jakiekolwiek relacje a w wielu przypadkach są mi one wręcz zbędne.
@WatluszPierwszy nie zgodzę się z tym ostatnim. Mam znajomego z byłej pracy i gadamy głównie na co dzień o głupotach i pogodzie i pracy. Ale gadamy codziennie. Jak ja mam długą
trasę na urlop zawsze zapyta czy dojechałem cało. Ja też. I nie poruszamy głębokich tematów a jednocześnie jest to jedna z głębszym i lepszych relacji jakie mam. Bo wiem że jest tam i mam nadzieję że on też. Czasem nie trzeba rozgryzać siebie i świata, wystarczy być
@LeniwaPanda ja zbudowałem trzy. Powiedzmy, że gdzieś w ciągu ostatnich dwóch lat klarują mi się powoli kolejne dwie. Możemy więc naciągnąć do pięciu. Dlatego nie mam na dobrą sprawę więcej znajomych 😉 Jak mam mieć płytkie relacje i gadać z kimś o pogodzie, to taka znajomość jest zbędna. O pogodzie to z sąsiadem w windzie porozmawiam.
@WatluszPierwszy no właśnie, to niby oczywiste ale ile taki relacji spotyka się w życiu. Nie mówię tu tylko o związkach.