Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika fadeimageone w Polityka

Fanatyk

w Polityka

160piorunów

      
Duda gra w warcaby, Donald Tusk i Adam Bodnar grają w makao. Marcin Mastalerek ma złą talię kart.

Komentarze (15)

Osobistość0piorunów

Mi to bardziej niż warcaby o wąsika i zduna przypomina bawienie się marionetkami. Więźniowie polityczni to więźniowie polityczni, oni mają siedzieć w więzieniu a nie z niego wychodzić.

Tytan4piorunów

@fadeimageone czy bedzie narracja ze to wina sądów, PO i Tuska mnie nie obchodzi, jeżeli tylko K i W pozostaną za kratami.

Sum0piorunów

@Poji Z tego co wczoraj mówiła profesor Łętowska to prokuratura i sądy mają przedstawić opinię co do ułaskawienia. Prezydent z tą opinią zrobi co chce, nie musi się do niej stosować. Także teraz czekać na papier z prokuratury i sądu z opinią na biurku prezydenta i pyk podpis pod ułaskawieniem.

Zawodowiec0piorunów

@cweliat Narazie nie ma jajek na ten tryb, tylko stać go na tanią zagrywkę pod publiczkę xD

Gruba ryba0piorunów

@fadeimageone jeśli Duda ich ułaskawi w tym standardowym trybie

Zawodowiec7piorunów

@fadeimageone No jeśli Duda do gry w warcaby używa kart to już rozumiem skąd taki jego wynik gry :grinning:

Autorytet2piorunów

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/karnista-o-decyzji-prezydenta-dudy-czy-zony-skazanych-maja-tego-swiadomosc/j8m4ck1

Karnista o "politycznej grze" Dudy. "Przesłanek do ułaskawienia nie ma"Andrzej Duda zdecydował o skierowaniu wniosku o ponowne ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Dr hab. Mikołaj Małecki, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w rozmowie z Onetem wskazuje, że gdyby prezydentowi zależało, by skazani politycy wrócili do domów, mógłby zastosować wobec nich akt łaski. Wybrał jednak dłuższą procedurę. — Prezydent chce rozgrywać dalej tę polityczną sprawę, by dalej lansować tezę o więźniach politycznych, a przy okazji wciągnąć do gry Adama Bodnara i sądy — komentuje ekspert.Onet Wiadomości
Gruba ryba1piorunów

Ciekawe czy rezydent w0lacki dotrwa końca kadencji.

Lider2piorunów

@PlatynowyBazant20 no... powiem ci że zaczynam w to coraz mocniej powątpiewać. Jeszcze kilka takich akcji, gdzie ten wannabe prezydencik coś takiego zrobi i może się okazać, że następny na kill liście pisowskich pachołów będzie on jak zaczną trzepać choćby temat ostatnich wyborów i fikoły, które tam odwalali. A ten scenariusz się rysuje coraz szybciej i szybciej- do 15 października to był zwykły "długopis"- taka bezpłciowa partyjna miernota, która doczłapała się dostanowiska tylko dzięki chorej pomocy partii-matki i która podpisywała wszystko co jej podsunęli pod nos i na tym kontrowersje się kończyły. Od 15 października do 13 grudnia już awansował na naczelnego pacana-protektora jarosława wiecznie dziewicy i jego przydupasów przed bliżej niezidentyfikowanym "wrogiem", którym w końcu okazał się być (a jakże) "niemiecki agent". Fur Deutschland. Od 13 grudnia do 11 stycznia przepoczwarzył się w takiego zretardowanego wannabe partyzanta, któremu marzy się obalanie reżimów, ale nikt mu prawdziwej broni do rąk nie da, bo wiedzą czym to grozi, więc goni z jakimś badylem w jednej ręce i psią kupą w drugiej, co z boku wzbudza bardziej śmiech i politowanie, niż respekt i strach. No a od dzisiaj wszedł w ostatnią fazę autodestrukcji, to już jest coś, co nawet nie przystaje tego nazwać "kobietą lekkich obyczajów", bo nawet one mają jakiś kodeks moralny i należy im się jakiś szacunek, nawet mimo zawodu który wykonują. To coś na niego nie zasługuje w najmniejszym stopniu. Typ w sumie wydał deklarację, że będzie sabotował wszystkie decyzje rządu nawet się z tym nie kryjąc, byleby tylko załatwić jak najmiększe lądowanie w razie jak ich dopadnie odszczurzanie- patrz Ogórek i Ziemkiewicz. A za niedługo pewnie cała Republika i antybohaterowie komisji śledczych. I w takich okolicznościach wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby obecny rząd zaczął szukać jak zrobić z nim porządek. Albo jeszcze lepszy pro move- poczekał te 1,5 roku w bólach, skrupulatnie zebrał wszystkie dowody, a potem strzelił zawiadomieniem do prokuratury w związku z wielokrotnym działaniem na szkodę państwa i jego obywateli.

Typ- w sumie nie ma co ukrywać- jest najgorszym prezydentem jakiego mieliśmy od zakończenia IIWŚ. Nawet Wałęsa w całym swoim zakłamaniu i kumoterstwie z SB jednak znał jakiś umiar, nawet taki warchoł jak on, przez co jednak na jakieś prezentacje i wykłady go zapraszali. Nawet komuchy w całym kurestwie, które zrobili Polsce i Polakom działali taktowniej, przez co taki Jaruzel czy Kiszczak do końca żyli bez obawy, że staną przed sądem. Duda wykopał sobie swój własny grób, bo po czymś takim to może co najwyżej pomarzyć, że po kpinie, jaką była jego prezydentura, po tym co teraz robi ktokolwiek go gdzieś zaprosi- choćby z samej obawy przed kontrowersją i pytaniami od widowni w stylu "jak to jest być pisowskim gównojadem". No chyba że do Republiki, bo o jakiejś zagranicznej posadzie może jeszcze bardziej zapomnieć jak o tej krajowej xD Jeszcze gdyby na samym końcu spuścił z tonu i stwierdził, że walić, jakoś się doczłapie do końca prezydentury, wyciszy się, może ludzie zapomną i odejdzie we w miarę spokojnej atmosferze... ale nie. Postanowił do samego końca być wiernym pisowskim gównojadem karakana. A to z Komorowskiego i Kwaśniewskiego się śmiali.