Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

36piorunów

Biedny Fiflaczek musiał trafić na noc do kliniki - okazało się, że to jakiś ostry syndrom krwawej sraczki i bidula się odwodniła i musi uzupełnić płyny dożylnie. Powinno się jej poprawić jutro lub w 2-3 dni. Za to ja nigdy nie wyjdę z tej finansowego ciosu w jajca :v

Trzymajcie kciuki, żeby nie robiła za dużo problemów w kojcu xd

Komentarze (14)

Twórca1piorunów

Ja w 1,5 roku posiadania psa (wliczając jego zakup w hodowli) wydałem ponad 16k xD Plus taki że to były tematy wieku dziecięcego i od 2 lat jest spokój. Będzie dobrze! Pies radości tyle daje, że nie żałuje żadnej złotówki. Zdrowka dla psinki

Mistrz0piorunów

@gutek ja totalnie nie żałuję, ona jest przekochana i przy okazji wyjątkowo śmieszna xd tak czy inaczej boli mnie, że nie ogarnąłem ubezpieczenia.

GURU4piorunów

Ehh biedaczyna, oby pan dr cos podal na spanko bo tak daleko pd domu niewysmyranym, tak sie zyc nieda

GURU4piorunów

@maximilianan to co on wciągnął po drodze? Wszystkiego dobrego, dla psa i portfela.

Mistrz1piorunów

@razALgul właśnie kupiłem ubezpieczenie, także od tego momentu piesek będzie zdrów jak ryba

GURU1piorunów

@maximilianan weź nie mów, bo ja coś widzę u moich nie tak i jak pipa lecę do weta. Oby to był pierwszy i ostatni takiego typu wydatek dla Ciebie.

Mistrz0piorunów

@razALgul no ja właśnie ją u weta zostawiłem na całonocne wkłucie, obserwację i dalsze badania z samego rana :grinning: jeszcze ultradźwięki jamy brzusznej będzie miała, bo wygląda, że ma brzuszek pełen płynów i trzeba sprawdzić czy zejdzie samo, czy będzie trzeba odsysać.

Tak jak mówię, to jest ogromny cios nawet dla moich finansów :v

GURU1piorunów

@maximilianan aaaaaa, też może być. Zmiana karmy - znam to. Ja musiałem dywan wyrzucić po zmianie jedzenia. Tylko jak piszesz, że krew się pojawiła, to może jeszcze dla pewności odwiedź weta, jak się wszystko uspokoi. Psów miałem "iks" i nigdy nie było krwi. Chodzi mi o to, żebyś dmuchał na zimne.

Mistrz2piorunów

@razALgul może to połączenie stresu, zmiany karmy i nadchodzącej cieczki - na spacerach patrzymy gdzie łeb wsadza.

GURU2piorunów

@maximilianan no bo, to jak tak objawy z dupy (nie w sensie dosłownym), to może znowu jakiś pojebaniec coś zatrutego z okna wyrzucił.

Mistrz2piorunów

@razALgul nie mam zielonego pojęcia co mogło jej zaszkodzić