
Biznes najbogatszego Polaka na krawędzi. Sieć restauracji z wnioskiem o upadłość
Mr.MarsGURU
3piorunówBiznes gastronomiczny należący do najbogatszego Polaka znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej po ponad dwóch dekadach działalności na rynku. Przedsiębiorstwo, które przez lata rozwijało się w największych galeriach handlowych w kraju, utraciło płynność finansową i nie ma środków na regulowanie bieżących zobowiązań, w tym wynagrodzeń dla pracowników. Zarząd zdecydował się na formalny krok, który może zakończyć historię jednej z najbardziej rozpoznawalnych sieci restauracyjnych w Polsce.
Spółka North Food Polska, zarządzająca siecią restauracji North Fish, złożyła 30 stycznia 2026 r. wniosek o ogłoszenie upadłości do Sądu Rejonowego w Kielcach. Decyzja została podjęta przez zarząd firmy po utracie płynności finansowej i oznacza jedno z najpoważniejszych załamań w historii polskiego rynku gastronomicznego ostatnich lat. Postępowanie sądowe jest na wczesnym etapie, jednak jego konsekwencją może być likwidacja ponad 40 lokali i zagrożenie dla setek miejsc pracy.
North Food to przedsiębiorstwo od ponad dwóch dekad obecne w galeriach handlowych w całej Polsce. Odpowiada za markę North Fish, specjalizującą się w daniach rybnych i owocach morza, oraz za koncept burgerowy John Burg. Obecnie sieć zatrudnia blisko 500 osób, a jej restauracje funkcjonują w największych miastach, w tym w Łodzi, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu. [...]
Komentarze (11)
Dopóki nie przeczytałem nazwy to ciągle myślałem że chodzi o sfinksa
Dlaczego jest obrazek z rajdu Finlandii?
@serel spoko jednak przy nagłówku „north Fish upada” spodziewałem się innego obrazka niż samochód WRC oklejony biznesami właściciela north Fish xD
@starszy_mechanik przyjrzałem się zdjęciu - na samochodzie same jego marki, więc pewnie za kierownicą jest nawet i on. North fish, Barlinek, Synthos, Echo Investments, pewnie Cersanit też się znajdzie
@serel no jest to jakieś powiązanie
@serel pies go trącał
@starszy_mechanik bo (niewymieniony z nazwiska we wrzutce) właściciel North Fisha, Michał Sołowow, się bawi w rajdy
I znowu - to nie restauracje a fastfood.
"koncept burgerowy" - po jakiemu to?
O nie John Burg... A faktycznie coraz gorzej miał się od kilku lat. Najpierw zmniejszyli ilość stopni wysmazenia a teraz to już wgl jeden stopień i to chyba well done i mniej dan i jakieś cienkie burgery wprowadzili. Ale cóż, zaczeli oszczędzać na jakości to ludziom się to coraz mniej podoba
@ramen szkoda, Wielka szkoda
@Evivalarte Do Johna na black angusa jeździłem do Echo kilkadziesiąt kilometrów. Akurat brak stopni wysmażenia, to chyba "zaraził' całą polską, bo oczywiście wszędzie tylko smash i smash. I wszystkie burgerownie, które znałem i znam, nie oferują już tego wyboru - kotlet przygotowuje się z kulki i zgniata, a nie foremki i smaży - jak kiedyś. No cóż.... a Johna będzie brakowało... :hugging_face: