
Biżuteria po naziście. Dom aukcyjny liczy na rekordowe zyski
mikolajkmixKoneser
4piorunówSkładająca się z 700 części kolekcja biżuterii zmarłej austriackiej miliarderki Heidi Horten, wdowy po naziście – największy tego rodzaju zbiór na świecie – zostanie wystawiona na aukcję i może zostać kupiona za ponad 150 milionów dolarów.
„Część zysków ma trafić do organizacji żydowskich” – poinformowali w poniedziałek przedstawiciele londyńskiego domu aukcyjnego Christie's.
## Biżuterię kupił nazista, który za bezcen przejmował żydowskie przedsiębiorstwa
„Klejnoty zostały kupione przez niemieckiego potentata domów towarowych Helmuta Hortena, który w czasach nazizmu skupował pod przymusem przedsiębiorstwa od żydowskich właścicieli” – czytamy w powiadomieniu.
Do najcenniejszych elementów kolekcji należą 90-karatowy naszyjnik z diamentami „Briolette of India” Harry'ego Winstona oraz diamentowy pierścień Cartiera, który jest wart szacunkowo 20 milionów dolarów.
Wartość kolekcji ma przekroczyć rekordowe jak dotąd kwoty, uzyskane ze sprzedaży w domu aukcyjnym kolekcji Elizabeth Taylor w 2011 roku i aukcję Maharajas & Mughal Magnificence w 2019 r.
Obie sprzedały się za ponad 100 milionów dolarów. Przedstawiciele domu aukcyjnego poinformowali, że wpływy z aukcji trafią do fundacji Heidi Horten, która wspiera cele charytatywne.
Przed wyrażeniem zgody na licytację kolekcji Christie's powiedział, że wziął pod uwagę okoliczności nabycia kolekcji przez pierwszego męża Heidi Horten.
## Dom aukcyjny: Braliśmy pod uwagę okoliczności nabycia kolekcji
– Ważne jest to, że byliśmy całkowicie transparentni – powiedział Agencji Reutera Rahul Kadakia, szef działu biżuterii w Christie's.
– Sprzedajemy tę kolekcję w powiązaniu z nazwiskiem Horten. Nie jest sprzedawana jako anonimowa kolekcja – dodał, i zapewnił, że „znaczące wpływy” z zysku ze sprzedaży zostaną przekazane organizacjom żydowskim zajmującym się badaniami nad Holokaustem i edukacją. Nie ujawnił, jaka to będzie kwota.
– Oczywiście nie możemy wymazać historii – powiedział Max Fawcett, szef działu biżuterii w Christie's w Genewie. – Ale mamy nadzieję, że fundusze z tej sprzedaży pójdą na czynienie dobra w przyszłości – dodał.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!