
Wpis użytkownika zed123 w Hydepark
zed123Osobistość
106piorunów@bori w samą porę wjechał z nowym tagiem #chcesiewyzalic
Wkurwiłem się dzisiaj. Na ludzi, a jakże.
Mam tuż obok pracbazy w Warszawie niewielki park, w którym od kilku lat, od wiosny do jesieni, ustawiam miskę z wodą dla ptaków. Ptaszyska, głównie czarnuchy, chętnie piją, urządzają sobie w niej dżakuzi i generalnie mają z niej pożytek. Wymieniam wodę codziennie, papierowymi ręcznikami czyszczę, żeby nie było syfu. Jest git, wrony mnie poznają, jest fajnie. Aż do dziś...
Przychodzi do mnie dziewczyna z recepcji, (ma zza swojego biurka widok na michę) i mówi, że ktoś wziął michę, wylał wodę i wyrzucił ją koło śmietnika. Mówię: pokaż mi który? - Ten z plecakiem i psem. Schodzę na dół, podbijam, mówię "dzień dobry" i pytam:
- Dlaczego wyrzuciłeś pan michę? (koleś na oko lvl 20, w towarzystwie dwóch lasek jeszcze. Długie włosy, żoliborska hipsterka z wyglądu)
- Bo w misce kąpią się ptaki i mają pasożyty i jak mój pies się napije tej wody, to się zatruje.
- No to go pilnuj, Twój pies, Twój obowiązek. Ta miska po to jest, żeby się ptaki kąpały.
- Ale to jest śmieć (w sensie, że micha) i jego miejsce jest w śmietniku.
- Twój pies, Twój obowiązek upilnowania, czego nie rozumiesz?
- Ale to jest młody pies, bardzo energiczny i nie jestem w stanie w pełni go kontrolować.
- A jak zje gówno, to kto będzie odpowiedzialny?
- Yyyy.... proszę zabrać tę miskę, tu nie wolno dokarmiać ptaków!
- Nie dokarmiam ptaków. A poza tym ta micha stoi tu od co najmniej trzech lat i żadnemu psiarzowi do tej pory nie przeszkadzała. I nagle Tobie zaczęła przeszkadzać?
- Bo przedtem nie miałem psa...
- (tu się już wkurwiłem i ostatnie zdanie wypowiedziałem przez zaciśnięte zęby) Za chwilę ustawię tę miskę na swoim miejscu i naleję do niej wody i bardzo proszę trzymać sięz daleka od mojej prywatnej własności. Odwróciłem się i poszedłem. Laski coś go tam pocieszały, ale miałem już w d⁎⁎ie, co tam marudzą.
Czasem myślę, że mógłbym być dresiarzem i poprostu prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić takiemu pajacowi bez zbędnych słów i mieć spokojniejszą głowę.
Komentarze (32)
Szacunek, ja bym mu kazał wypierdalać
Wychowywałem się na wsi to pamiętam że pies potrafil się napić wody z kałuży i nie umierał od tego 🤣
@zed123 czasami was podziwiam, ja bym sie go poprostu zapytal czy mu sie cos popierdoiilo czy to poprostu uposledzenie xD
Mój pies pije odstałą przez tydzień wodę z kałuży i nic się nie dzieje, niech już typ nie pi⁎⁎⁎⁎li, pies ma przewód pokarmowy zrobiony z grafenu i zubożonego uranu.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Nie wyrzyga, bo kałużanka zdrój jej nie szkodzi. W tym rzecz.
Tak czy siak, rzecz w tym, że psy są bardzo odporne.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz xDD mojego kumpla pies kiedyś przy mnie narzygał na dywan. A że kumpel z syfiastej rodziny, to tak stoimy razem z jego matką (!), patrzymy. Pies zaczął rzygi zlizywac z tego dywanu, wszyscy robią skrzywione miny, ale matka i kumpel czekali aż dokończy i stwierdzili "no trudno" I nie musieli sprzątać :DDD
@Pantokrator tak, a potem zje trawę i się wyrzyga.
U mnie w pracy jedna typiara opowiadała, że jej pies zjadł świeże koncie gówno, potem zrzygał się w sypialni, a później te rzygi zjadał
tu nie wolno dokarmiać ptaków!
- Nie dokarmiam ptaków.
@zed123 nie można zakazać dokarmiana wolnostojących zwierząt. Każdy taki zakaz jest niezgodny z prawem
@Pawelvk tu nie wiem jakie jest podejście
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz a co z zaśmiecaniem, za to przecież są kary? Nie ma nic gorszego niż starzy ludzie wyrzucający połowę przeterminowanych rzeczy z balkonu, które potem rozkładają się przez kolejne tygodnie.
@zed123 to te tabliczki mógł wyrzucić do śmieci. Jak coś to następnym razem broń się tym dokarmianiem
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Wiem, ale w innym zakątku tego parku ktoś postawił kilka tabliczek "zakaz dokarmiania ptaków", pewnie jakiś emerytowany ormowiec, a taki gówniarz traktuje to jako obowiązujące prawo.
@zed123 j⁎⁎ac psiarzy :see_no_evil:
Fajna inicjatywa 🙂
@Pawelvk haha domyslilem sie po reakcji 😉 tez uwazalem sie za psiarza zanim nabral pejoratywnego wydzwieku 😉
@3t3r coś jest nie tak, tak nie może być xD
Zawszę się uważałem za psiarza, ajajaj
@Pawelvk no raczej ma wydzwiek negatywny, przynajmniej w internecie. Zaczelo sie od koniar, przez kociary po psiarzy, uzywane glownie podczas krytyki 😉
@3t3r aaa xD u mnie to określenie nie ma pejoratywnego wydźwięku, huh
@Pawelvk koles, ja sam mam psa xD
Psiarze to wlasnie okreslenie na polglowkow z psami, a nie na kazda osobe z psem xD
@3t3r co za buractwo, nie każdy psiarz to półgłówek za jakiego go masz
@3t3r Problemem nie są psiarze, tylko ćwierćinteligencja.
@zed123 bo to było psiecko
Już chciałem hejtować za dokarmianie latających szczurów(gołębie), no ale skoro chodzi wrony to OK😉
@jan-marian-waleczny No gołębie też się napatoczą, ale przede wszystkim wrony siwe (rezydentki), sroki, kawki, gawrony (już chyba zaczęły przyloty z północy), czasem szpaki. I nie dokarmiam, tylko daję się napić.
> i jak mój pies się napije tej wody, to się zatruje.
nie idzie zliczyć sytuacji kiedy musiałem ludziom tłumaczyć proste rzeczy w stylu: twój pies nie rozumie ludzkich abstrakcji typu "pierwszeństwo", "jezdnia", "ddr" etc. i jesteś za niego k⁎⁎wa odpowiedzialny, więc masz ogarniać pupila tak, żeby nie właził w szkodę. no generalnie ciężko jest w jednym, niewielokrotnie złożonym, zdaniu opisać jak bardzo wiele osób ma wyjebane na innych w kontekście posiadania pupila, do tego personifukując go jakimiś z d⁎⁎y komendami "puszek no co ty robisz, przecież pan idzie po przejściu dla pieszych" XD
i mówię to jako zadeklarowany psiarz
@zed123 Fajnie że dbasz latem o ptaki, mało kto o nich pamięta w kwestii wody. A i pewnie dużo owadów korzysta.
@bori No właśnie, owady. Kiedyś w misce leżał przywleczony skądś przeze mnie spory kamień. W zamyśle dla małych ptaków. Ale widzałem, że owady też z niego korzystały. Niestety kamień ukradły bachory. Wbrew pozorom, znaleźć odpowiedni kamień w mieście to nie jest łatwa sztuka.
@zed123 c⁎⁎j z typem, fajna inicjatywa z tą miską dla ptaków.
Dobrze że nie widziałem tego tagu wcześniej, bo aż korci, tak mnie ostatnio wkurwiają dookoła, że to szok, parę razy chciałem napisać, się pożalić na hejto, ale w ostatniej chwili stwierdzałem że nie ma sensu przeżywać tych sytuacji drugi raz, lepiej pożartować, a żeby komuś prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olic nie musisz być dresiarzem, możesz sukienkę założyć nawet😆
@Gepard_z_Libii
> parę razy chciałem napisać, się pożalić na hejto
Hah tez tak mialem ostatnio xDxD w sumie dalej mam, ale mam zajebiscie silną psychikę i postaram sie nie jojczeć xD
@PlatynowyBazant20 a mówili że tylko Chuck Norris potrafi jedną ręką zaklaskać
@Gepard_z_Libii pytasz się typa czy wie jaki dźwięk wydaje klaśniecie jedna dłonią i walisz go w pysk🙂