
Wpis użytkownika Xaltotun w Gry Planszowe
XaltotunKompan
17piorunówborze, co znalazłem w szpargałach.
ciekawe gdzie są pudełka po zapałkach z żetonami ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Komentarze (7)
@JohnLenin właśnie samo czytanie było nawet fajniejsze od grania :smiley:
@Xaltotun odkrywcy byli świetni! pamiętam, że za gówniaka czytałem samą instrukcję bez grania w planszówkę, tak mnie wciągały kolejne paragrafy :smiley:
@Xaltotun Tak, były do sklejenia :smiley:
A widzisz, ja bardzo lubiłem sobie włączyć kasetę "Pola magnetyczne" Jarre'a i sobie w "Odkrywców pograć", taki vibe Star Trekowy mi się wtedy robił i do dziś czasem robi
@Mortadelajestkluczem z tego zestawu to najczęściej grałem w bogów wikingów. odkrywcy byli trochę nudni nawet na samotne wieczory. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
o ile pamiętam, do bitwy na polach... żetony były wydrukowane i trzeba było najpierw skleić arkusze a potem je wyciąć? że też człowiek nie oszalał wtedy operując nożyczkami i klejem biurowym XD
@eswemenasja zatrzymam raczej na pamiątkę, kapitał zaraz lokuję w apartamentach i bitcoinie, hehehe
@Xaltotun jak to są gry to masz na obrazku całkiem pokaźną sumkę. Ja bym trzymał dalej jako lokatę kapitału.
Skarby :star-struck:
@Xaltotun O człowieku, ale skarby!
Do dziś mi zostali tylko "Odkrywcy nowych światów" - lubię sobie pograć od czasu do czasu, świetny miks paragrafówki i planszówki ❤️