Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Brak prac domowych. Rok po wystawiamy ocenę

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

4piorunów

"Dzieci tracą, pracując wyłącznie na lekcji" - mówią nam nauczyciele. Dokładnie rok temu, na mocy rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej, prace domowe zniknęły ze szkół podstawowych. Teraz pytamy, jak ten rok oceniają nauczyciele.

Komentarze (9)

Osobistość3piorunów

@kitty95 Rząd, który nie zamiesza w edukacji musiałby mieć wyjątkowego kaca moralnego. Więc nieważne co i jak, ważna jest zmiana. Tę akurat oceniam jednoznacznie negatywnie.

Osobistość0piorunów

@artu3131 Łacina europejczykowi w niczym by nie zaszkodziła, wręcz ułatwiła naukę innych języków. Przy niżu demograficznym zwolni się nauczycieli, na pewno nie zmniejszy klas. Fakt, w mniejszych łatwiej byłoby wyrobić podstawy i jeszcze coś dodać do programowego minimum.
Wiesz, jak ja chodziłem do szkoły to też uważałem, że się mnie za bardzo obciąża. To akurat jest zjawisko niezależne od czasu.

Kosmonauta0piorunów

@Michot Nie, no możemy wrócić do metod z średniowiecza.Kałamarz, łacina i klękanie na grochu.
Teraz mamy okazję zmniejszyć liczbę uczniów w klasie, z powodu demografii to zamykają szkoły.Przeładowana podstawa programowa uczeniem się na pamięć też nie pomaga.

Gruba ryba0piorunów

@artu3131 w miarę rozwoju cywilizacji, postępu technicznego i wydarzeń geopolitycznych, ale też przyrodniczych, ilość wiedzy do przyswojenia ciągle wzrasta. Jak proponujesz to rozwiązać? Kto ma decydować co jest pierdołą, a co nie?

Osobistość0piorunów

@artu3131 No no. Właśnie, potrzebujemy następnej reformy w szkolnictwie. Wszystko się zgadza.

Kosmonauta0piorunów

@Michot Wiesz, że student czy absolwent tumanum jest dorosłym człowiekiem?
Dzieciaki są przeciążone pierdołami zamiast uczyć się rzeczy potrzebnych.
Program nauczania jest do zreformowania

Osobistość1piorunów

@artu3131 Pójdźmy dalej. Obciążenia studentów są zbyt duże. Zlikwidujmy egzaminy, bo zmuszają do pracy w domu. Obciążenia na studiach podyplomowych są zbyt duże. Dawajmy dyplomy bez zaliczania przedmiotów.
A nie, czekaj, to już wymyślili w Collegium Tumanum.
Koło spierdolenia się zamyka na naszych oczach.

Kosmonauta3piorunów

@Michot A ja pozytywnie.Ten kto ma siły i chęci do nauki to odrabia zadania domowe.Komu nie zależy i mu się nie chce to nie odrabia i tyle.
Zresztą biorą pod uwagę, że uczeń 8 klasy średnio ma dziennie 7 lekcji dojdą przerwy to masz 6,5 h, doliczyć dotarcie do szkoły to się robi 7,5 h.Na młodego człowieka to chyba za dużo, żeby jeszcze dowalać mu pracę domowe.

Gruba ryba3piorunów

@Michot ogólnie od lat nastu da się zaobserwować zmiany powodujące, nazwijmy to, "zubożenie edukacyjne" społeczeństwa.

W sumie pierwszą taką zmianą in minus było wprowadzenie religii do szkół i zniesienie egzaminów na studia. Potem upraszczanie matur, potem rozjebanie gimnazjów jak już zaczęły w miarę funkcjonować, itp. itd.