Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartas w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Bułki Macane, moje ulubione - dlatego nie kupuje bułek co mają ficzer macania w sklepie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ nie wiem czy bo chyba już PS. Te "z końca" bułki też nie są bezpieczne xD

Źródło: https://m.demotywatory.pl/5285918

Komentarze (11)

Fanatyk0piorunów

Ale zwróciłeś uwagę babie żeby założyła rękawiczki?

Kosmonauta2piorunów

@bartas w biedronce to jest standard. W Lidlu jeszcze nigdy nie zauważyłem żeby coś takiego miało miejsce. Ale ja mam wrażenie, że oba sklepy mają całkowicie innych klientów.

Gruba ryba0piorunów

@bartas Wybiera bułkę życia.

Gruba ryba1piorunów

Co dają te rękawiczki, jak ktoś wciska w tą szufladę z pieczywem swoją brudną kurtkę, którą mógł sobie d⁎⁎ę wycierać? Jak ktoś się brzydzi, to tylko takie rozwiązania jak te łapki do zrzucania pieczywa z zamkniętej szuflady.

Tytan0piorunów

@bartas stara torba! dlatego jak mam wieczorem kupić pieczywo w markecie to wolę nie...

Osobistość0piorunów

Brak słów.

Fanatyk5piorunów

@bartas Nie wiem dlaczego niektórzy mają potrzebę macania pieczywa. W każdym razie we Włoszech jest dobra opcja. Jest szpatułka i taka rynienka do której wrzucasz bułkę czy co tam chcesz z pieczywa i to zjeżdża rynienką. Zresztą w Chorwacji w Lidlu też to widziałem, więc pewnie w wielu krajach tak jest.

Fanatyk0piorunów

@WatluszPierwszy tak jak tomeczek wyżej, mało kto lubi twarde bułki, lepiej te mięciusie świeżusie. A stare baby z protezami zębów nawet nie przegryzą tych twardych. Ot cały sekret

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy Piszesz że nie wiesz dlaczego ludzie macają chleb już tłumacze bo sklepy w chuja walą i mieszają pieczywo wczorajsze z dzisiejszym też macam ale chleb krojony w folii i chwile mi schodzi żeby wymacać ten miękki. Bułek nie kupuje.

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy @cebulaZrosolu Tak, spoko to jest, ale szpatułke też dotyka x osob, niby to lepsze niż samo pieczywo - ale i tak preferuje albo z piekarni z zalady to mam jakąś tam pewność albo bardziej nadzieje, ze tego nikt nie zmacał lub pakowane jakies