
Był funkcjonariuszem CBA, pracował dla szefa Zondacypto. Ustalenia mediów
Mr.MarsGURU
13piorunówArtur Chodziński, wpływowy funkcjonariusz CBA w okresie rządów PiS, pracował dla Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto - ustaliły Onet i TVN24.pl.
Portale przekazały, że "śledztwo rzuca nowe światło na tajemniczą fundację Frontline, którą Chodziński powołał do życia z byłymi szefami służb specjalnych". W artykule czytamy, że Artur Chodziński służbę w CBA rozpoczął w 2006 roku, wcześniej pracował w mediach, m.in. w "Gazecie Wyborczej" i "Pulsie Biznesu".
"Z miejsca stał się jednym z najbardziej zaufanych ludzi Mariusza Kamińskiego (szefa CBA w latach 2006-2009) we wrocławskiej delegaturze. Pracował m.in. przy tzw. aferze podsłuchowej, która przyczyniła się do obalenia poprzedniego rządu tworzonego przez Platformę Obywatelską i PSL (2007-2015)" - relacjonuje Onet i TVN24.pl
W 2015 r. Chodziński został usunięty ze służby przez jej ówczesnego szefa Pawła Wojtunika. Powodem miało być "wynoszenie materiałów służbowych do zaprzyjaźnionych z PiS dziennikarzy". "Po odzyskaniu władzy przez PiS Chodziński wrócił do czynnej służby, znów stając się jednym z najbardziej zaufanych funkcjonariuszy nowego szefa CBA Ernesta Bejdy, kolegi Mariusza Kamińskiego" - podają media. [...]
Komentarze (2)
@Mr.Mars no co za zdziwienie. Nikt się nie spodziewał, że był tam jakiś pisowski parch, który sterował agenturą tak, żeby to tym badryjodom za dychę było na rękę
@NiebieskiSzpadelNihilizmu te zbiegi okolicznosci są coraz bardziej bezczelne.