Wpis użytkownika Furto w Filmy
FurtoGruba ryba
7piorunówByliśmy wczoraj na Kill Bill: The Whole Bloody Affair. Nie będę recenzował filmu, który miał premierę 20 lat temu, ale chciałbym przestrzec przed zostaniem na 15-minutowych napisach, w celu oglądania krótkiej, animowanej sceny po nich. Nie mam pojęcia co odjebał Tarantino, ale był to chyba żart z publiczności. Życzę powodzenia, jeśli jego 10. film ma prezentować taki właśnie poziom.
Komentarze (8)
@Furto to jest po prostu dwa filmy połączone w jeden czy są jakieś nowe sceny?
@starszy_mechanik myślę, że gdyby nie unlimited, to raczej bym sobie darował. Ale dobrze się oglądało na wielkim ekranie.
@Furto to se za darmo puszczę obie części zamiast iść do kina xD
@starszy_mechanik jest jedna scena dodana do historii O-Ren-Ishi, pozmieniane są detale w walce w Domu Błękitnych Liści, ale to by było na tyle. Tego nieporozumienia po napisach nie liczę.
@Furto Są jakieś przerywy? Czy prawie 5 godzin ciągiem puszczają?
To tarantino. Tak ma być. Nie oglądałem do tej pory i się nie zanosi.
@dradrian_zwierachs ja jestem jego wielkim fanem, ale to był dramat.