
Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Ciekawostki
bojowonastawionaowcaMistrz
63piorunówCeny transportu morskiego z Chin wróciły do poziomów sprzed pandemii, co oznacza spadki nawet o ponad 90%, porównując do okresu z największymi cenami transportu. Powodami takiego spadku cen są m.in. zdjęcie restrykcji covidowych, powodujących duże kolejki w portach załadunkowych i rozładunkowych, ale również podjęte działania w portach na całym świecie, które uwolniły dotychczasowe wąskie gardła. Taki promyczek nadziei, jeśli chodzi o wszechobecną inflację 😉
Komentarze (5)
@bojowonastawionaowca a jak kształtują się ceny frachtu lotniczego?
@bojowonastawionaowca już w grudniu ubiegłego roku, mój dyrektor zespołów mówił, że mój pion w firmie w nadchodzącym czyli obecnym już roku, będzie głównym filarem firmy i generatorem zysków, bo air&sea spada na mordę, podobnie z drogówką. Pamiętam gdy pracowałem jako spedytor morski latem 2021 roku. Ceny za 40' to wtedy były jakieś 14k USD w zależności od armatora, a to puchło i puchło. Maersk czyli największy armator, dochapał się takich zysków, jakich jeszcze nigdy przez lata swojego istnienia. Panedmia to było eldodaro dla armatorów. Kongestie w portach, braki w sprzęcie, brak miejsc na statkach, bardzo duży okres czekania na kontener - to wszystko napędzało ich kieszeń. Transport morski nie upadnie, bo przypominam, że ten rodzaj transportu to jakieś 80% rynku. Wszystko co mamy przypływa na statkach, w kontenerach 20' lub 40'
@bojowonastawionaowca mhm, już widzę te spadki cen, wcale giganci sobie nie podbiją marży :smiley:
@bojowonastawionaowca świetne info!
Teraz będą upadki to gdy popyt był duży unia i nasz rząd zabijali nas cena ropy/podatkami/nowym ladem/pakietem mobilności i klient pokrywał te koszty teraz transport drogowy będzie padać bo popyt się rozbija koszty są ogromne a klienci nie chcą już pokrywać tego co rządy zmuszają płacić