Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pokeminatour w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Chce na laptopie przesiąść się na Linuxa. Pewnie Ubuntu/Mint, użytkowanie bardzo podstawowe, przeglądarka+office+menadżer plików. Tylko że potrzebuję mieć "awaryjnie" Windows do np rozmowy rekrutacyjnej na Teams itp. laptop ma jeden dysk i nie ma miejsca na drugi. I zastanawiam się jak ten problem rozwiązać.

1. Dual Boot jest ponoc awaryjny - przy wejściu do windowsa i aktualizacji bootloader może się wysypac. Do tego w grubie trzeba ponoc czekać 10 sekund, a wolałbym coś na zasadzie by mieć domyślnie Linux a w razie potrzeby zmieniać bootowanie w biosie.
2. Drugi dysk z Windowsem schowany w szafce, podłączany do laptopa awaryjnie rozkręcając laptop- po roku ssd może stracić dane. Więc trzebaby było używać kieszeni do dysku i od czasu do czasu go podłączać, używać jako pendrive.
3. Drugi dysk z Windowsem w kieszeni skonfigurowany jako bootowalny pendrive z systemem. Tylko czy USB 3.0 pociągnie odpowiednio taki Windows ?

Komentarze (16)

Kosmonauta1piorunów

U mnie nigdy nie było problemów z bootloaderem. Widać kto jest Linuxiarzem, a komu mama instalowała tylko.

Dual boot na gry z anticheat. W sumie Windows mam tylko do grania. Nie ufałbym mu na rozmowę o pracę. Zawsze może zacząć update i się zresetować i przestać działać przed samą rozmową.

Mam dwie przeglądarki. Do Teamsów itp. mam Brave i czasem jak trzeba wyłączę mu "shieldy" (Adblock).

Mam też Firefox w wersji Librewolf i wszystkie możliwe blockery DNS over http, uMatrix, AdNauseam. Tu się trzeba czasem namęczyć, ale jak mam czas to odgaduję które skrypty włączyć, żeby strona działała.

Zoom ma w ogóle swoją appke dostępną jako snap.

Instaluj co chcesz. Tylko Ubuntu schodzi na psy, lepiej jakąś Fedorę. Dużo stabilniejsza, nie wciska na siłę snapów. Jedynie Ubuntu Mate się wyróżnia, bo dzięki dodatkowemu "sklepowi" w appce Welcome (dla nowych ludzi), można mega szybko zainstalować Steam, Spotify, Sterowniki itd. Ale po tym co piszesz, to spokojnie sobie z Fedorą poradzisz.

Wybierz i przetestuj kilka środowisk graficznych. Gnome, Mate, kde plasma. Zobacz co ci się spodoba. Przynajmniej te trzy. Spokojnie możesz mieć kilka na systemie i wybierać w momencie logowania które chcesz, chociaż posiadanie kilku zajmuje więcej miejsca. Może zacznij od maszyny wirtualnej poprzez Virtualbox i przetestuj te środowiska?

Jak już postawisz Linuxa, to zainstaluj Emacs i zrób tutorial (ctrl+h, puszczasz i potem 't'). Nauczysz się używać komputera samą klawiaturą jak hakier. Plusem jest, że w każdej konsoli bash masz skróty klawiszowe z Emacsa.

Potem ściągnij kod źródłowy jakiegoś programu z GitHub i spróbuj go skompilować.

Gruba ryba2piorunów

Z uefi/gpt nic się nie j⁎⁎ie w bootloaderze. Zresztą z mbr też nie, chyba że podczas reinstalacji windy.

Teams działa pod linuksem, nie potrzebujesz windy.

Fanatyk2piorunów

@pokeminatour ponad 20 lat używam w dual boot na jednym dysku, jedynie kiedy uwalilo mi bootloader z Linux to przeinstalowanie Windows albo aktualizacja pomiędzy wersjami z 7 do 10 i z 10 do 11. Nigdy samo z siebie.

Gruba ryba1piorunów

@pokeminatour nigdy nie padł mi bootloader na dual boocie. Z tym czasem oczekiwania chyba coś pomieszałeś. Normalnie można ustawić domyślnie Linuxa i chyba nawet tak się zrobi automatycznie
2 i 3 odpuść, bo to bez sensu

Zawodowiec1piorunów

@pokeminatour boot loader jest 100 % bezpieczny, po prostu wypierd*ol muła z Gównosoftu z dysku, zostajesz tylko z linuksem - mam dwa lapki do przeinstalowania na linuksa- najgorszy syf gówno i szambo i śmietnik to laptopy DELL z kartami wifi Broadcom - brak sterowników na linuksa

Fenomen2piorunów

@pokeminatour
1. Dual boot tak jak wyżej - czasem trzeba postawić loader do pionu, ale to dosyć proste. No ale trzeba się pomęczyć.
2. No to i tak nie będziesz korzystać, albo odpalisz raz na rok i będziesz miał Windows Update w szale bitewnym xD ale nie, nie zginąć Ci dane tak szybko.
3. USB 3.0 nieee, niby surowy transfer bez tragedii, ale przy operacjach na wielu plikach które będzie robić Windows będzie tragicznie. Jakbyś miał jakiś szybszy interfejs, no to może.
Jeśli to nie będą zbyt wymagające aplikacje, to ja bym postawił maszynę wirtualną - dzisiaj to naprawdę proste. A jeśli chcesz np. mieć możliwość czasem w coś zagrać itp, tak żeby nie iść na żadne kompromisy w wydajności, no to dual boot.

GURU2piorunów

@pokeminatour tak jak piszą wyżej, teamsy działają na przeglądarce, a dual boot to kupa, aktualizacje win psuja randomowe rzeczy - u mnie na starym lapku ginął dzwiek XD

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka again. Powtarzasz jakieś rzeczy które usłyszałaś kilka lat temu chyba. Albo masz zasilacz z czarnej listy.

Osobistość4piorunów

@pokeminatour
>  np rozmowy rekrutacyjnej na Teams itp
Teamsy normalnie działają w przeglądarce na Linuxie, odbyłem tak killkanaście rozmów w tym jedną rekrutacyjną (nie dostałem się xD)

> Dual Boot jest ponoc awaryjny - przy wejściu do windowsa i aktualizacji bootloader może się wysypac
Tak, to prawda, mam na tym samym dysku i co któraś większa aktualizacja Win11 wywala mi bootloader i nie mogę zbootować do Linuxa bez naprawienia go ręcznie. Generalnie naprawienie tego jest dość proste, wystarczy mieć pod ręką pendrive z live linuxem i zapisać sobie gdzieś np na telefonie jakich komend masz użyć.

> Do tego w grubie trzeba ponoc czekać 10 sekund,
Nie trzeba, możesz sobie ustawić krótszy czas, ja mam 2 sekundy.

> po roku ssd może stracić dane
SSD nie tracą tak szybko danych, to jest parę lat a nie rok

Osobistość0piorunów

@jimmy_gonzale Nope, nigdy nie robiłem upgrade z win 10 do 11. Średnio raz na pare miesięcy Windows nadpisuje mi bootloader i nie odpala się nawet GRUB tylko startuje od razu Windows xD. Ale żeby było śmieszniej to Windows 10 mi tak nie robił, tylko i wyłącznie 11. Nienawidzę tego systemu, służy mi aktualnie tylko i wyłącznie jako "launcher" do League of Legends bo przez antycheata nie działa na Linuxie.

Jak składałem kompa to miałem tylko jeden dysk i tak wyszło że musiałem zainstalować oba systemy na jednym. Teraz mam podpięte 2 kolejne ale jestem zbyt leniwy żeby to poprzenosić. Zwłaszcza, że będę zmieniać komputer za niedługo to mi się już nie opłaca. Jak system nie wstaje to odpalam z usb, robię chroot w system, naprawiam gruba i elo, wszystko działa xdd.

Gruba ryba0piorunów

@Catharsis powiedz mi kiedy Ci się zdarzyła taką sytuacja? Może jak robiłeś upgrade z win10 do 11 to jeszcze uwierzę, ale bez przesady, nie strasz noob'a.

Gruba ryba4piorunów

1. Problemy z bootloaderem mogą być przy aktualizacji grubszej lub przy upgrade.
Zasada jest taka że instaluje się najpierw Windows potem Linux.

Jak zdarzy się problem ze Windows nadpisze to da się to naprawić łatwo ale trzeba będzie nagrać na USB live Linuxa. To jest proste ale pewnie chcesz tego uniknąć.
Nie pamiętam kiedy mi się to zdarzyło.
A mam win11 i kubuntu od kilku lat.

Czas czy kolejność w grubie to wykonanie prostych instrukcji ze stackoverflow. Easy.

2. Bez sensu, zapomnij. Po co.
3. Bezsens, USB 3 to wąskie gardło.

2 i 3 - po co się męczyć.

4. Teams webowe na Linux?

Gruba ryba2piorunów

@pokeminatour pierwsze z brzegu.
https://techformator.pl/naprawa-grub-za-pomoca-live-usb-i-boot-repair/

Ale to się nie zdarza już praktycznie. W najgorszym (<1%) przypadku zapytasz na hejto :smiley:
Danych nie stracisz, Linux i partycje cały czas będą sobie leżeć. Równie dobrze windows może się wyłożyć po jakiejś aktualizacji, to tego typu prawdopodobieństwo.

PS. Nieważne jaki system i tak trzeba robić okresowy backup.

Naprawa GRUB za pomocą Live USB i Boot-RepairPewnie chciałeś tylko sprawdzić pocztę albo dokończyć projekt — a tu niespodzianka: komputer zamiast pulpitu serwuje czarną dziurę. Może jakiś komunikat, może nic. Jeśli masz zainstalowanego Linuksa, zwłaszcza obok Windowsa, bardzo możliwe, że zawinił GRUB — mały program, bez którego system nie wstanie z łóżka. Aby rozwiązać problem, sięgnij po sprawdzone rozwiązanie - Boot-Repair, które...TechFormator
Osobistość0piorunów

@jimmy_gonzale 1. Czy mógłbyś doprecyzować co zrobić w przypadku gdy update Windowsa rozwali bootowanie Linuxa ? Jak szukam w necie to oprócz USB live Linuxa trzeba klepać milion różnych komend w terminalu by to naprawić.

Gruba ryba6piorunów

@pokeminatour Do Teams nie potrzebujesz Windowsa. A do jakichś innych rzeczy nie wystarczy Ci Winda w VirtualBoxie?