GramodranaKompan
3piorunówUratowałem Macbooka Pro za 150 zł
Dziś zapraszam was na opowieść jak Linux Mint uratował Macbooka Pro z 2012 roku przed zapomnieniem. Czy się powiodło? Zapraszam do materiału youtube #apple #linux #retro

GramodranaKompan
3piorunówDziś zapraszam was na opowieść jak Linux Mint uratował Macbooka Pro z 2012 roku przed zapomnieniem. Czy się powiodło? Zapraszam do materiału youtube #apple #linux #retro

30ohmFanatyk
11piorunówJak ja nienawidzę systemd, co tam nie zrobią to musi być spierdolone. Nie uruchamia mi się usługa libvirtd, błąd
libvirtd.service: Failed to set up credentials: Operation not supported
libvirtd.service: Failed at step CREDENTIALS spawning /usr/sbin/libvirtd: Operation not supported
na podstawie tego trafiam na:
https://bbs.archlinux.org/viewtopic.php?pid=2293101#p2293101
Czyli usunięcia pliku klucza. Chatgpt jeszcze lepiej podpowiada.
Problemem nie jest sam libvirt, tylko ten fragment:
# /usr/lib/systemd/system/libvirtd.service.d/10-secret.conf
LoadCredentialEncrypted=secrets-encryption-key:/var/lib/libvirt/secrets/...
LoadCredentialEncrypted= jest nową funkcją systemd. Błąd
Failed to set up credentials: Operation not supported
status=243/CREDENTIALS
oznacza, że systemd nie potrafi użyć mechanizmu credentiali na Twoim systemie, mimo że dyrektywa istnieje.
Najbardziej podejrzane są:
* brak wsparcia kernela dla memfd/credentials,
* albo (częściej) Debian ma błąd w pakiecie libvirt/systemd.
Najlepszym rozwiązaniem jest to wyłączyć w pizdu
sudo mv \\
/usr/lib/systemd/system/libvirtd.service.d/10-secret.conf \\
/usr/lib/systemd/system/libvirtd.service.d/10-secret.conf.disabled
następnie
sudo systemctl daemon-reload
sudo systemctl restart libvirtd
Ech, mam kupę mieszanych uczuć do systemd. Np. mi podoba się jounalctl, podoba mi się ogólny zarys sterowania procesami i to jak łatwo serwisy komponować. Ale z drugiej strony:
* api, ktore nie jest backward compatible to jakiś absurd
* różne fragmenty w configu są mega nieintuicyjne, a docsy wcale nie pomagają. Zdarzyło mi się sporo misconfigow, bo coś przeoczyłem.
Tyle szczescia, że od paru lat nie muszę tego tykać właściwie.
30ohmFanatyk
33piorunówZ serwer z kategorii jak działa to nie ruszać.

@30ohm do czasu aż nie j⁎⁎⁎ie i wtedy jest "o boże o k⁎⁎wa co się dzieje jak to zastąpić" xD Na pewnym etapie dług technologiczny przestaje być szumnym hasłem stworzonym przez jakichś IT-guru, żeby sprzedawać managerom swoje pomysły, a zaczyna być realnym problemem.
Jeszcze przed 18tką dorabiałem sobie na czarno po firmach jako takie wsparcie"- po części, żeby jakiegoś nawet nędznego grosza zarobić, a po części, żeby się przyuczyć, bo już wtedy wiedziałem, że to mnie kręci i będę chciał w to iść. A wiadomo- zawsze to jakiś exp i ewentualne referencje na start. No więc w jednej z takich robót śmiałem się, że średnia wieku sprzętu w firmie ostro konkurowała ze średnią wieku pracowników (i ich mentalnością), a młodzi ludzie to tam nie pracowali. Było śmieszno, było przaśnie, można by powiedzieć nawet, że i rubasznie. Była i kasa, bez problemu, zawsze i wszędzie, "tylko powiedz to zaraz wszystko się ogarnie". Tak samo był czas na maintenance. Były do czasu, aż faktycznie trzeba je było, wtedy kasy akurat nie było, a zapierdol był tak wyjątkowy, że "teraz akurat nie możemy". No co ja mogę. Infra przeżyła je⁎⁎⁎cy się na potęgę switch i padające kolejno porty. Infra przeżyła padniętą kość RAM w serwerze. Infra przeżyła nawet jeden jebnięty dysk w serwerze (a RAIDu to tam nie było, bo "drogo" :D). Przeżyła nawet wiecznie nieruszane systemy, bez aktualizacji i z błędami w logach. Nie przeżyła tego jak jednej nocy była burza i jak j⁎⁎⁎ął piorun, to spaliło zasilacz i płytę w serwerze. I zaskakująco nic dalej. No bo przecież jakieś UPSy czy faktyczne PDU to był "tylko jakiś niepotrzebny wymysł tak jakby z gniazdka to nie działało". No to działało. Aż przestało xD Prawdziwy problem pojawił się wtedy, kiedy się okazało, że łaskawe wyciągniecie drobniaków na wspomniane komponenty z bólem serca (i d⁎⁎y!) nie wystarczy, to wszystko było tak stare, że nawet jakieś allegro i inne ebaye nie przewidywały takich używek więc musieli kupić cały serwer, ze wszystkim :grinning: Przez pół roku potem przy każdej okazji było jęczenie, że "teraz to specjalnie tak robio, że nie można wstawić jakiejś płyty z rubina, kiedyś by tak się dało hurrrr". Tak, do serwera. Z Rubina. Nawet nie żartuję. Aż w końcu po pół roku się stamtąd zwinąłem, bo czułem, że jakbym jeszcze kolejne pół roku tam przetrwał, to albo bym tam zapuścił korzenie, albo zdziadział tak jak oni i obudziłbym się w wieku 50 lat dalej tam jebiąc taką popelinę i narzekając na potrzebę zrobienia czegoś ekstra.
@30ohm Zakładam, że maszyna nie ma połączenia sieciowego? Powiedz proszę, że nie ma...
Legendary_WeaponsmithKosmonauta
49piorunówPo udostępnieniu rysunków kontrolera, dzięki czemu można wydrukować uszkodzony plastik jego obudowy, lub zmodyfikować go dla twojej wersji niepełnosprawności, przyszedł czas na kolejne open source od Gabe. Tym razem Valve w ogóle nie będzie produkować dodatku do Steam Machine, jakim jest

DeykunLider
4piorunówKeynote: Linus Torvalds in Conversation with Dirk Hohndel

radek-piotr-krasnyFanatyk
13piorunów
To ktoś wgl korzysta z Linuxa mając jednocześnie włączony Secure Boot?
Nie widzę sensu mieć secureboot aktywny podczas używania linuxa
eduardoKompan
16piorunówchciałem się tylko pochwalić, że udało się ogarnąć xD
Zrobiłem pendrive z pomocą rufusa - nic nie zmieniło
mimo instalowania na wszystkie sposoby. Zrobiłem znów z instrukcją, która znalazłem w necie - wtedy jak to robiłem to przez 3h "formatował" dysk. Dziś podszedłem jeszcze raz i zajęło to może z 2min. Zainstalował się i wszystko odpala z dysku. Dziękuję wszystkim za porady.

czyli że co robiłeś nie tak wcześniej? xd
otletTwórca
18piorunówlinux #googledrive #onedrive Ostatnio sporo pracuję z Google Drive i przydałoby się mieć wygodniejszy dostęp. W Windows i MacOS jest natywna aplikacja, która pozwala na dostęp do plików bezpośrednio z systemu, więc możemy pracować na plikach, czy je wygodnie przeglądać, itd. Popularne

radek-piotr-krasnyFanatyk
5piorunów
@radek-piotr-krasny - kolejny pajac, który poleca Ventoy by zainstalować Linuksa :face_palm:
otletTwórca
4piorunówarch #archlinux #linux #aur W skrócie: AUR ponownie zaatakowane, lista jest spora. Co dokładnie się stało i jak działa AUR - to opisane jest we wpisie.

SosnowiczaninTytan
10piorunówNiemożliwe że nie lubisz #linux na pewno jakieś gówno zainstalowałeś serio jakie drivery co ty gadasz złe zainstalowałeś mówię ci złe distro inne spróbuj ja ci załatwię inne nie da się nie lubić linuksa co ty gadasz inne musisz spróbować bo różne są
Miroslop mnie zdenerwował, przesiadka na minta, ale FF tnie mi wideo na youtubie i dziwnie dzwięk brzmi, instaluje fedore xD
@Sosnowiczanin co za gpu masz?
30ohmFanatyk
13piorunów400+ pakietów w repozytorium aur arch linux zawierało złośliwe oprogramowanie
https://discourse.ifin.network/t/400-aur-packages-compromised-with-infostealer-and-rootkit/577

A można było mieć maczka, tam wszystko prywatne i bezpieczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@rith Jeżeli korzystasz z Homebrew (a sporo programistów na macOS korzysta) to jesteś tak samo narażony na to albo nawet bardziej bo Homebrew pozwala też instalować oprogramowanie z "tapów" stworzonych w całości przez użytkowników które nie są kontrolowane i sprawdzane przez żadną administracje jak w wypadku AUR.
@Catharsis kurde, pszypau. Nikomu już nie można ufać xD
Dobrze, że nie zainstalowałem nic więcej niż przeglądarkę, vpna i spotify xD (bo tylko do tego się ten komputer nadaje xddd)
@30ohm - i gdzie ci wszyscy "I use Arch BTW"?
@koszotorobur jeszcze lekcji nie skończyli
eduardoKompan
10piorunówHejo amigos. W skrócie powiem tak - wygrzebałem starego lapka bo chciałem sobie zgrać kilka rzeczy dla pewności z dysku jeszcze raz. Win7 nie odpalał - wchodził ciągle w recovery mode i nawet w trybie awaryjnym nie dał rady. Wrzuciłem Minta na pendrive, odpalił i dałem rady wszystko zgrać z dysku. Potem stwierdziłem, że w sumie i tak rzadko używam to dla zabawy od razu zainstaluję bo do YT i napisania @ wystarczy. No i tu zaczął się problem - po sformatowaniu i zainstalowaniu laptop dalej nie odpala. Ktoś ma pomysł co dalej zrobić? W BIOS nie mam opcji UEFI/EFI jedynie Legacy - niestety jak dam disabled to nie mogę uruchomić z USB
Na efibootmgr wyskakuje EFI not supported, boot-repair również nic nie pomaga. Znalazłem jeden poradnik jak ten problem rozwiązać - jak narazie efekt jest taki, że od 3h nic się nie ruszyło. Są szanse, że coś z tego będzie albo ratować się jakimś innym distro?

@eduardo - instalowałem Linux Mint na podobnej starej Toshibie - instalacja poszła bez problem z pena sformatowanego Rufusem na MBR bez większych kombinacji w BIOSie - jedynym problemem jaki pamiętam był dysk twardy, które miał mnóstwo bad sektorów na początku gdzie lokuje sie boot sector - po wymianie na tani SSD wszytko ruszyło.
@eduardo jak ci nie chce bootować pendrive w trybie uefi, to może dlatego, że był sformatowany pod biosa, zrób go jeszcze raz, tym razem upewniając się, że formatujesz go pod uefi
@209po - Rufus umożliwia formatowanie pena pod MBR kompatybilne ze starymi BIOSami oraz GPT, które obsługują nowe UEFI.
Do tego docelowy HDD/SSD musi też być poprawnie sformatowany używając Partition Table Type, który jest wspierany - używając narzędzia GParted można sformatować dysk pod msdos dla BIOSu lub gpt dla UEFI.
30ohmFanatyk
20piorunówOgarnięcie app.image czy sensownego kompilowania źródeł jest zbyt trudne dla vibecoderów
#linux #heheszki

@30ohm W moich repo mam podobnie ponieważ po prostu na Linuxa jest sporo opcji dostępnych. Mam buildy na wszystkie popularne distro plus appimage no ale tego jest dość sporo i lepiej to ukryć za rozwijanym tekstem niż zajmować tą sekcją połowę Readme.
@30ohm ale w sumie to o co chodzi :thinking_face:
@rith - chodzi o to, że wajbkodujące nooby nie potrafią wygenerowć AppImage czy obrazu kontenera OCI ze swoją aplikacją na Linuksa tylko dają jakieś gówno instrukcje jak ich program instalować na Linuksie gdy w tym samym czasie dostarczają plik EXE na Windowsa czy plik DMG na Maca.
@koszotorobur ok. W życiu bym nie pomyślał w ten sposób, zwłaszcza że to jest jakiś problem/ujma, ale ok.
@rith - traktowanie Linuksa po macoszemu to ujma na rozumie 😛
radek-piotr-krasnyFanatyk
6piorunówmoże nie dla każdego oczywiste a fajnie wyjaśnione
#elektronika #linux #komputery #retrocomputing #ciekawostki
https://www.youtube.com/watch?v=31JBOlrzPXs

Był tutaj kiedyś fajny wpis w tym temacie:
https://www.hejto.pl/wpis/systemyoperacyjne-oesowo-co-ma-wspolnego-widniejacy-na-zdjeciu-dalekopis-z-syste
#systemyoperacyjne #oesowo Co ma wspólnego widniejący na zdjęciu dalekopis z systemami operacyjnymi? Nie zadawałbym - pierdonauta_kosmolony#systemyoperacyjne #oesowo Co ma wspólnego widniejący na zdjęciu dalekopis z systemami operacyjnymi? Nie zadawałbym pytania gdyby odpowiedź była inna niż "bardzo wiele". Dalekopis to dość stary wynalazek. Jest to forma telegrafu, tyle że maszynowego. Zamiast sygnałów długich iHejtoferviGwiazdor
5piorunówTldr: Jeśli chcecie częściowo przejść z Googlów, MS, Applów na Open Source, ale nie chcecie tego stawiać
Zobaczcie adminforge.de i nerdvpn.de
Macie tam alternatywy dla wielu usług typu Google Drive, Pastebin.com, menadżerowie haseł, Youtube itd.
A tutaj cały mój wpis :P
https://blurt.blog/blurt-179874/@fervi/3lnmyf-adminforge-de-i-nerdvpn-de-twoj-zbior-narzedzi-online
A tekst na blurcie - zdecentralizowana, odporna na cenzurę platforma blogowa 😛
Problem jest taki, że mało narzędzi online może pozostać przez dłuższy czas darmowe i "nie szpiegować" jak to ująłeś w artykule.
Jeśli nie chcesz za coś płacić to na dłuższą metę musisz się pogodzić z tym, że to ty jesteś produktem. Oczywiście o ile to nie jest jakaś prosta usługa która potrafi się utrzymać z datków społeczności.
Ja osobiście nie polecam popadać w paranoje i na siłę korzystać z wszystkiego co tylko nie jest od Google, Apple, MS itp tylko korzystajcie z tego z czego wam najwygodniej :D.
No i polecam się też pogodzić z tym, że za niektóre usługi lepiej zapłacić. Szkoda tracić życia na męczenie się z darmową alternatywą która nie spełnia waszych oczekiwań kiedy możecie zapłacić te parę dolców miesięcznie i mieć dobrze działający produkt. Zwłaszcza jak mówimy o czymś z czego korzystacie codziennie i jest wam niezbędne do życia.
@Catharsis To zależy. Projekt jest społecznościowy, a większość narzędzi szyfrowana. Co najwyżej możesz stracić dane, ale nie trafią w niepowołane ręce
@fervi „co najwyżej stracić dane”. Rewelacja. Piszę to z pełną świadomością i sarkazmem.
30ohmFanatyk
11piorunówElectron, zapewne wielu wam kojarzy się z chemią i fizyką niż oprogramowaniem. Jednak wiele z Was z niego korzysta. Jest to silnik w sumie można to określić dla gówno aplikacji. Takiej jak moja xD. Jest niczym innym jak silnikiem chromium lub edge (pod windows) w celu uruchamiania javascript jako oddzielna aplikacja. Jakby nie patrzeć to nic innego jako przeglądarka z inną ikonką, oczywiście może być coś dodatkowo dodane. Taka nowoczesność w domu i zagrodzie.
Przechodząc jednak do brzegu. Z rok temu uwalili wsparcie dla procesorów z serii AMD athlon 64, więc dobrze ponad 20 letnich, zgłoszenie że komuś coś nie działa miałem jedną.
Teraz uwalili wsparcie dla procesorów Intel Core2duo / Core2Quad i podobnych, wiec pewnie wszystko przed erą core 1 generacji nie działa, czyli starsze jak 17 lat. Mam kilkanaście zgłoszeń że popsułem im komputer, bo aplikacja działała i nie działa. C⁎⁎j z tym, że działa przez web.
Pokazuje mi to jedno, ludzie nie szanują swoim pieniędzy, jak można współcześnie używać 18 letniego komputera. To więcej zużywa prądu na grzanie się jak realnie wykonaną pracę, jak za kilka stówek można kupić używany zużywający połowę lub nawet 90% prądu przy tych samych rzeczach.
Tak samo uważam, że linux na stare komputery to bajki.
Co do Electrona i narzekania ludzi na niego to ja bym chciał przekleić wypowiedź jednego deva na Reddicie którą kiedyś widziałem i sobie zapisałem bo moim zdaniem idealnie podsumowuje dlaczego Electron to nie jest aż takie zło jak niektórzy piszą i nie powinno się jechać po wszystkich aplikacjach które go używają:
> I used Electron because it's the most effective way for me to build/maintain this free and open source app in my limited free time. I know C# and could have built the same sort of app with that. However, building and maintaining the C# version would easily take me twice as long. If I had unlimited free time, hell yeah I'd redo this all in C#.
>
> Twinkle Tray exists because I didn't like how the other DDC/CI apps look and function. I value that more than ~80MB out of the 32,000MB of RAM in my PC. More than 20,000 people use Twinkle Tray every week and have no problem with the <1% RAM footprint it uses. Other people feel differently. That's fine. Nobody is making them use it and there are plenty of excellent alternatives (ex. Monitoran and ClickMonitorDDC).
>
> If you want to criticize companies for forcing poorly made Node/Electron apps on you (ex. Slack, Teams, the old Xbox app, NVIDIA's drivers), that's one thing. They have the man-hours and resources to build those programs better if they wanted to. But negative comments like these are pointlessly hurtful to developers who offer their code for free. Most FOSS developers are just building things for fun in their free time.
żródło: https://www.reddit.com/r/Windows10/comments/n190vz/comment/gwq7ahd/
Jako, że sam napisałem parę apek w Electronie z czego 2 upubliczniłem na GitHubie totalnie zgadzam się z tym co napisał. Dla wielu ludzi Electron to jest jedyna opcja aby dostarczyć za darmo w krótkim czasie używalną aplikacje. Zacząłem się uczyć Rusta i wrzuciłem 2 projekty na GH ale szczerze to pisanie i utrzymywanie ich to jest dla mnie katorga i potrafię spędzić 4x więcej czasu myśląc jak zaimplementować rzeczy w Rustcie które w JS robi się w parę linijek kodu albo są wbudowane w język jako API przeglądarki. Problem jest taki, że większość wydajnych języków albo ssie w robienie GUI albo są trudne i mają wysoki próg wejścia.
Windows 11 zamula nawet na nowym sprzęcie jak masz trochę pecha. Z linuksem nie ma takich problemów.
ZohanTSWFanatyk
36piorunówOdpaliłem na windowsie, odpaliłem na linuksie... Ludzie wypierdolcie tego Windowsa to performance wzrośnie jakbyście zmienili sprzęt XD
Rok linuxa
MarchewGruba ryba
7piorunówPrzechowywanie danych na SSD i HDD nie jest perfekcyjne, dane trzeba czasem odświeżyć.
Tutaj pan tłumaczy co i jak.
Data Refresh for Long-Term Storage

Na HDD też trzeba? O kurde.
@Legendary_Weaponsmith Też się zdziwiłem, no i gorzej bo "write".
Kiedyś podpiąłem budżetowy SSD sata, 3 lata w kartonie, Windows wystartował, wszystkie dane wyglądały ok. Ale całości nie skanowałem.
Podejrzewam że dane z w/w filmu są "dobrymi praktykami" (czytaj poprawka x2) z zaszłych czasów kiedy sprzęt nie był jeszcze tak zaawansowany jak dziś.
ferviGwiazdor
4piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=z3pV6FHvcgM
Systemy Sloperacyjne to nasza przyszłość

TempleOS? I to byly prawdziwe haluny a nie model bazowany na wysrywach githubowych zjebow