Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika arturrr w Dyskusje

Statysta

w Dyskusje

2piorunów

Chce przygarnąć sobie ale z tego co widzę po ogłoszeniach w internetach wszędzie wymagają tych umów adopcyjnych, jakiś weryfikacji mieszkań, rozmów i tak dalej. Strasznie dużo bajzlu generalnie, czy w i okolicach (+15km powiedzmy, nie mam auta i nie jeżdzę nimo na codzień więc wolałbym nie jechać w żadną dłuższą trasę traficarem) znajde jakieś schronisko skąd można przygarnąć bez tej całej papierkologii? Na "balkonie" (wyrzygownik/palarnia tak zwana, nie palę więc nie używam a też jestem za gruby by zamknąć drzwi za sobą XD) potrafię sobie zamontować siatkę a to jedyne "okno" które otwieram bo po co więcej w kawalerce.

Komentarze (6)

Fenomen0piorunów

Jak adoptowałem psa to też niby pisali o takich wymaganiach a finalnie nic nie chcieli. Jedyne co to po roku się odezwali żeby pokazać papier że wykastrowalismy psiaka.

Jak pytałem w schronisku to mówili że w jakieś wizyty poadopcyjne bawią się jak ktoś bierze do domu z ogrodem, żeby sprawdzić czy pies nie jest na łańcuchu albo w małym kojcu

GURU0piorunów

@arturrr Szukaj na olx albo na jakiejś lokalnej grupce. U mnie na przykład właśnie ktoś znajomy znajomego znalazł jakiegoś kota i na FB szuka mu domu. Ino drugi koniec Polski. Ewentualnie poczekaj gdzieś do maja, czerwca, wtedy jest pełno wyrzuconych małych kotów z wiosennych miotów.

Tytan0piorunów

@arturrr

A nie wystarczy że im łapę inpostem wyślę?
Albo zdjęcie?

Mistrz8piorunów

@arturrr sprawdź na olx czy innym FB, ludzie oddają jak im się urodzą małe. Bez żadnych wymysłów adopcyjnych itp

Kosmonauta2piorunów

Popytaj w gospodarstwach rolnych. W oborach często się gnieżdżą i mnożą koty, bo na sianku im ciepło