Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Chirurżka, naukowczyni, prezeska?

Specjalista

w Ciekawostki

3piorunów

Skąd bierze się obawa przed feminatywami, czyli żeńskimi formami nazw zawodów, funkcji i stanowisk? Czy słowa typu „chirurżka” to jakaś nowa moda, czy może jednak mają swoją historię? Czy to, jak się mówi, ma wpływ na pozycję kobiet w polityce, biznesie i społeczeństwie?

Komentarze (9)

Zawodowiec0piorunów

|"Język (...)nie odzwierciedla obecności kobiet w konkretnych profesjach."
To powiedz w towarzystwie, że ktoś jest przedszkolanem, a gwarantuję mindfuck połowy rozmówców.

Gwiazdor2piorunów

@Jim_Morrison feminatywy brzmią komicznie, bo się od nich odzwyczailiśmy. Ogólnie polecam to wystąpienie - sam nie wiedziałem, że to komuna zubożyła język.
https://youtu.be/MYH2qGScEVk

FEMINATYWY. O genderowej nowomowie słów kilka. | Maciej Makselon | TEDxKoszalinOsiemnaście minut o tym, komu i do czego potrzebne są feminatywy oraz o tym, dlaczego zniknęły z języka i jakie tajemnicze siły sprawiają, że do niego wracaj...YouTube
Gruba ryba1piorunów

@Konnabialymrycerzu Nie obawa przed feminatywami, tylko przed odgórnym manipulowaniem językiem:

- psycholoszka
- specjalna operacja wojskowa
- w Ukrainie
- dziecko nienarodzone

są przykładami tego samego zjawiska, które powinno być bezwzględnie piętnowane.

GURU2piorunów

Najzwyklejsza ewolucja języka, coś jak nauczyciel i nauczycielka. Jednak Pani chirurg czy Pani doktor brzmi dużo lepiej