
Wpis użytkownika theicecold w Hydepark
theicecoldTytan
15piorunówChłop, co od razu globala za⁎⁎⁎ał - szanuję.
Komentarze (6)
Ej Wy tu beke kręcicie. Parę lat temu byłem na Bali ze swoją. Ponieważ nasłuchałem się bosego Wojtka, że preparaty na moskity kupuje się w kraju docelowym, to poleciałem do pierwszego lepszego blaszanego marketu i kupiłem szprej o zapachu zielonej herbaty. Wypsikałem się cały, jakież było moje zdziwienie jak skóra na rękach zaczęła mnie piec/parzyć od środka, ultra dziwne uczucie. Moja oczywiście stwierdziła, że mnie pojebało. Po kilku dniach sama się wypsikała i czuła to samo. Cały wyjazd ani jednego komara koło mnie nie widziałem. Jakiś miesiąc po powrocie do PL przez zupełny przypadek chwyciłem puszkę tego preparatu i przerzuciłem tekst przez translator, to był oczywiście anty-komar ale do wnętrz. Śmiechom nie było końca, turlaliśmy się i płakaliśmy.
Niestety historia jest prawdziwa.
Chłop się prawie zrzygał jak to powąchał, więc wie, że komar będzie wolał "umrzeć z głodu" (tak tak wiem) niż do niego podlecieć. Sprytnie.
@theicecold ten typ jest komarem, że od razu wie, że działa czy co? xD
@Zielczan nie wiem, ale gniję z absolutnie każdej sekundy tego filmiku
to, że chłop się wypsikał tym aż tak xD
to, że chłop stwierdził, że działa po tym jak poczuł zapach xD
to, jak się przywitał i jak załapał zwiechę przy "Dzisiaj sobie przetestujemy... taaaaki spray"
boskie
Ważne, że działa. Poświęcił się dla nas wszystkich