
Wpis użytkownika Ragnarokk w Hydepark
RagnarokkGURU
12piorunówChodzenie po Bagnach wciaga. Troche zbierania kwadratow i ulic z samego centrum. Oczywiscie bywalem tam wczesniej, ale nie z wlaczonym zegarkiem, to sie nie liczy.
I w sumie minelo juz 15 lat jak mieszkam w DC (od roku gmine obok, ale bez przesady). Czy lubie to miasto? To zalezy. Nie mam zadnego emocjonalnego zwiazku z nim, jestem pierwszy w rodzinie co tu wyladowal, a zona to z Ursusa i jej rodzina to nie przeprowadzaila sie do Wawy, tylko Wawa wchlonela ich. Zreszta z Ursusa to taka Warszawa jak z Legii powazna druzyna pilkarska. Warszawa est nierowna - sa miejsca super, sa tragiczne - na pewno jednak glownym elementem jest chaos. I te rejony co dzis bylem to kwintesencja. Budynki z szkla i betonu siegajace nieba, pomiedzy tym PRLowskie bloki, a gdzieniegdzie jeszcze widac relikty wczesniejszych czasow. Rudery obo budynkow gdzie metr kosztuje kilkadziesiat kola. A wszystko w sosie niejasnych praw i roszczen o grunty i budynki.
Zbieranie ulic to w wiekszosci chodzenie po zadupiach - to tam sie robi najwiecej km. Ale centrum tez odhaczyc trzeba
Komentarze (2)
Zreszta z Ursusa to taka Warszawa
@sireplama Zastanawialem sie czy zawolac, czy sam znajdziesz wpis 😛
