Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pstronk w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

152piorunów

Ciekawą historię dzisiaj słyszałem związaną z polską policją. W znajomej firmie mają starą ładowarkę produkowaną w Stalowej Woli czyli „Ełka”. Plac na którym urzędują jest lekko na uboczu, niedawko rzeki. No i ta ładowarka stała zaraz przy wjeździe. Pewnego ranka przyjeżdżają a tu w ładowarce wszystkie szyby powybijane. Zaglądają do środka a tu deska rozdzielcza też uszkodzona, i wszędzie leżą pety. Sprawa została zgłoszona na policję. I pewnie myślicie że była standardowa historia typu nie znaleziono sprawcy? Otóż nie tym razem. Przy wjeździe na drogę prowadzącą do placu była inna firma i mieli monitoring przy bramie. Policjanci przejrzeli nagrania, odrzucili wędkarzy i wytypowali parę gowniarzy którzy prawdopodobnie jechali autem na małe fikołki w zaroślach. Z petów została pobrana ślina. Przesłuchali podejrzanych i zagrozili im że mają materiał DNA i jeśli się nie przyznają od razu to w razie zgodności zostaną obciążeni dodatkowo kosztami badania DNA (nie mam pojęcia czy faktycznie coś takiego można zrobić). Tamci szli w zaparte. To zbadano ślinę i okazało się że to oni xD Za samą naprawę ładowarki to byli lżejsi o ponad 10k xD Tak więc czasem policja jak chce to potrafi.

Komentarze (15)

Kompan3piorunów

Fakktycznie ciekawa historia ale jeśli chodzi o pobranie DNA z papierosów, które leżały w ładowarce to nawet jeśli udało się to zrobić (w co szczerze wątpie), to taki dowód w sądzie nie miałby sensu. Za dużo kryminalnych zagadek z Miami :grinning: Ale jeśli młodzi rzeczywiście się wygadali i przyznali to oczywiście efekt jak najbardziej pozytywny. Co do "policjantom się nie chce" - to tak jak powiedzieli, wszystko zależy o kompetencji i chęci danej osoby. Ale zasadniczo jeśli ktoś coś umie, to jest zasypany robotą (ma takich spraw na biegu ok 40/50; do każdej sprawy musi przesłuchać świadka/ów i podjerzanego/ych; wymieniać dokumentacje z prokuratorami, na których to odpowiedź czekasz np 2-3 miesiące; masa innej roboty w tym związanej z dyżurami podczas których nie ruszysz spraw; do tego dołuż ciśnienie na kończenie spraw, bo statystyki; to wszystko trwa miesiącami stąd takie tempo prac, na które narzakmy) albo idzie wyżej i nie zajmuje się takimi pierdołami, z którymi większość z nas przychodzi na policję ( w związku z tym nie za bardzo wiesz o dobrej robocie policjantów). Niestety ale realia pracy są dużo inne niż się wszystkim wydaje - przy takim tempie i tak bezdusznej maszynie mielenia oraz procedurach z ktorymi częściej się walczy aniżeli z nich korzysta większość osób uciekłaby po tygodniu.

Sum0piorunów

im się po prostu musi chcieć a to się rzadko zdarza

Osobistość6piorunów

To props dla małolatów że się nie wysprzeglili na siebie wzajemnie, a psiarnie i tak yebac 🤣 przyjdzie kolejna pandemia to się będzie pytał jaka rybę masz w ręce

Tytan1piorunów

@Naczelnyhejterkacapow Degeneratów jebać. I milicyjnych siepaczy też. Ale to nie znaczy, że jak milicja działa w słusznej sprawie, to nie pomogę, bo nadal przeciętny złodziej czy wandal jest gorszy od przeciętnego milicjanta

Osobistość3piorunów

@Naczelnyhejterkacapow Ty nie myl dwóch rzeczy.

Walka z kretynizmem i zamordyzmem oraz czysty bandytyzm. Gówniarzom powinni dojebać po 20k od łepka.

Gruba ryba73piorunów

@Pstronk policjanci którym się chce są rzadsi od uczciwych prostytutek czy taksiarzy XD

Gruba ryba0piorunów

@Taxidriver Bullshit I dobrze o tym wiesz :p

GURU0piorunów

@Giban ja to widzę tak, jakim się jest, takie osoby się do siebie przyciąga.

Gruba ryba2piorunów

@Taxidriver Dobrze napisał, a skoro jesteś uczciwy, to jesteś w mniejszości, przynajmniej w Polsce tak jest, nie wiem jak w GB

Lider24piorunów

@suseu Tylko że zgłoszenie zakończy się "niewykryciem sprawców" i ubezpieczyciel już nie drąży dalej.

Lider29piorunów

@peposlav Przecież sprzęt zniszczono firmie, a sprzęt w firmie jest często ubezpieczony, a żeby ubezpieczony mógł dostać odszkodowanie musi zgłosić policji taką sprawę, policja nie ma prawa odmówić i tego nie zrobi bo jest tu jeszcze ubezpieczyciel z ogromnymi pieniędzmi i swoją kancelarią prawniczą.

Więc jak dla mnie zrobili to bo musieli a nie z dobrego serduszka.

Edit: ale trzeba przyznać że jak chcą to dużo mogą.

Ciekawą historię dzisiaj słyszałem związaną z polską policją. W znajomej firmie mają starą ładowarkę - Pstronk - Hejto.pl (demo semantyczne)