Wpis użytkownika ZohanTSW w Hydepark
ZohanTSWFanatyk
18piorunówCo mnie pokusiło by jeść tego buldaka... Jak to piecze!
Komentarze (18)
Ale piecze pierwszy czy drugi raz?
@jakub-krol - pewnie są masochiści, którzy sobie tak robią specjalnie :face_with_diagonal_mouth:
@koszotorobur przy sikaniu jeszcze potrafi palić :ok_woman:
@jakub-krol - wpierw :hot_face:, potem :face_vomiting:, a następnie :hankey:.
@jakub-krol kiedyś jadłem kebaba który mi tak zrobił i to był moment od którego organizm znacznie mi ogranicza jedzenie ostrych rzeczy. Zwyczajnie ostry kebab to już dla mnie za dużo, od razu zaczynam czkać i nie da się jeść. W trakcie jedzenia byłem cały zlany potem, dodatkowo potem miałem zgagi no i dodatkowe pieczenie przez kilka dni. ALE ZJADŁEM GO xD
A wcześniej mogłem jeść ostre rzeczy
@koszotorobur uwierz, że potrafi nawet 3 razy palić :ok_woman:
@serel to był raz
@ZohanTSW nie licząc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@serel licząc moment jedzenia czy nie?
@serel - bo wiadomo, że dobry bydlak piecze dwa razy :smirk:
pasta_o_ostrym_zarciu.rtf
@ZohanTSW Jaki? x1, x2, czy x3?
@LondoMollari Cejrowski opowiadał że prawdziwie ostre papryczki pieką 3 razy, bo papryka jest moczopędna. Nie chcę tego doświadczyć xd
@ZohanTSW Różowy jest najlżejszy. Gdzieś około 0.3-0.5 ostrości tego zwykłego czarno-czerwonego x1, i to moim zdaniem jedyny buldak strawny dla ludzi, którzy nie robią tego z nienawiści do samych siebie.
Zwykłego x1 raczej nie polecam, jeśli "carbonara" (ten różowy) był walką. Potem jest x2, który faktycznie jest dwa razy ostrzejszy niż x1, a następnie jest x3, którego zjadłem jedynie parę razy, i ciężko mi oszacować ostrość, ale gdzieś między x2 a x4 w stosunku do podstawowej jedynki.
Przy tym najostrzejszym - x3, człowiek się dowiaduje, że organizm potrafi wydalać kapsaicynę także w moczu. Innymi słowy piecze więcej niż dwa razy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ZohanTSW żółty, różowy?
@LondoMollari nie wiem, nie było mnożnika, ale to raczej z tych lżejszych bo jestem pizdą na ostre xd
😒