Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika BapitanKomba w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

32piorunów

Co prawda sieć ta pojawiła się w 2001 roku, ale gdyby ktoś robił podsumowanie lat 90. to klamrą zamykają rozdział o problemach społeczno-gospodarczych Polaków powinna być ta nieszczęsna sieć sklepów. Klienci mieli świadomość, że sklep sprzedaje najgorszą możliwą padlinę do spożycia, a warunki pracy pozostawiają bardzo wiele do życzenia, ale bieda zmuszała wielu do robienia zakupów w tejże sieci. Na sam widok loga człowiek dostaje zgagi oraz bólu serca ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Komentarze (24)

Fenomen1piorunów

W latach 00 byliśmy tymi biedakami i rodzice robili tam zakupy.

Zawsze było zażenowanie i gorycz jak koledzy jezdzili do Real, Geant albo Auchan... 😒

A do Makro jeździła szlachta

Fenomen0piorunów

@ytilibuuun Nie ty jeden, na początku 00 miałem na typowej postpgr-owskiej wsi, gdzie jak jeździło się do supermarketu to do najbliższego miasta, gdzie do wyboru był Leader Price, Biedronka i Polomarket. Geant się odwiedzało raz w roku, gdy trzeba było kupić wyprawkę szkolną, bo jako jedyna w promieniu 50 km miała wszystkie towary szkolne w jednym miejscu.

Fanatyk3piorunów

@BapitanKomba w ramach ciekawostki, zdjęcie wykonano na ul. Obrońców Wybrzeża w Gdańsku, później było tam Tesco, obecnie Netto

Fenomen1piorunów

@Gilgamesh Nie wiem czy wszystkie, ale zdecydowana większość sklepów Leader Price zostało po 2006 roku zamieniona na Tesco. Z kolei jak kilka lat temu Brytyjczycy odchodzili z Polski to większość Tesco sprzedali duńskiemu Netto. Kilka lat temu na Wykopie widziałem zdjęcie, które przedstawiało remont dawnego Tesco. Jak zdjęto szyldy ostatniego sklepu to oczom wszystkich ukazał się romb Leader Price, który kilka dni później został zakryty logo Netto.

Fanatyk4piorunów

Kojarzę jakiś reportaż o szajsie, który się tam wydarzał - typu że na mięsnym jak już była myta lada, to się zdarzyło że np. proszek do mycia się rozsypał na mięso, to tylko je lekko wytarli ściereczką i dalej poszło na sprzedaż. To był lider szajs i jeszcze globi.

Mam wrażenie że to właśnie wtedy, przez te sklepy pojawiło mi się w głowie żeby nie kupować najtańszej coli po 60gr za 2l i do niedawna miałem te opory przed np. biedronkową Top Colą, co dzisiaj jest bezpodstawne. Kupowanie Coca Coli czy Pepsi to frajerstwo, inne marki są co najmniej równie dobre, a dużo tańsze.

Fanatyk1piorunów

@Vampiress i ten sklep od myszy został zamknięty chwilę po tej akcji. Nie chcę powiedzieć że przepisy w 100% chronią, ale zwykle takie sytuacje są ukrócone i jednorazowe

Fanatyk0piorunów

@motokate nie wiem co robił, ale takie sklepy jak Auchan przechodzą kontrole i gdyby coś takiego wyszło, bo byłby skandal na skalę międzynarodową. Lata 90 skończyły się 26 lat temu, już się tak nie robi, tym bardziej na widoku.

Osobistość0piorunów

@ZohanTSW myślę, że szajs wydarza się nadal. Kilka lat temu w Auchan widziałam, jak koleś przepakowywał mięso na tackach i dawał nową datę. Aż ciężko uwierzyć, bo normalnie na widoku to robił.

Gruba ryba1piorunów

@ZohanTSW bo kiedyś w biedrze było coś takiego jak Tęczowa Cola/Tęcza Cola. I chyba było jeszcze coś poziom niżej. Nie dziwie się, że miałeś opory przed Top Colą skoro człowiek pamięta jaki to był syf xd

Osobistość4piorunów

@BapitanKomba Jeździliśmy do Geanta (Gdańsk Osowa) darmowym autobusem z wielkim plecakiem, żeby sobie liderprajsów nakupować.

Układ trawienny ówczesnych studentów potrafił dużo wytrzymać.

GURU12piorunów

@BapitanKomba Jak poszłam na studia to chodziłam do takiego marketu na zakupy (może to było tesco, ale w każdym bądź razie tego typu shit). W tamtych czasach, dla tamtej mnie to był powiew dobrobytu i wielkiego świata. Jakieś szajsowe kubki czy talerze na wagę za parę złotych, wtedy wydawały mi się piękne i tanie, a człowiek czuł że jest zamożny bo sobie może tak wejść i kupić kilka 😆

GURU2piorunów

@BapitanKomba mieszczuchy.

u nas pierwszy był chyba PLUS

GURU1piorunów

@WatluszPierwszy dokładnie, po plusie pierwsza biedra przyszła.

ale za to miałem aferę, bo mi w plusie sprzedali trochę piwa na ognisko w lesie.

Van Gerst? jakoś tak.

staremu powiedziłem, jak wyniuchali, że piłem, że Van Pur.

"przynajmniej tyle dobrze" - stwierdził :smiley:

Fanatyk2piorunów

@skorpion same here. Plus chyba pod koniec lat 90. opanował sporo mniejszych miasteczek. Co piątek chodziłem tam zz rodzicami na zakupy "żeby było taniej". Swoją drogą Plus i powstała kilka lat później pierwsza Biedronka przyczyniły się do upadku kilku spożywczaków w mieście.

Gruba ryba7piorunów

Jako uczeń liceum na nocach robiłem tam inwentaryzację, z dodatkiem nocnym to było chyba jakieś 5 pln na rękę za godzinę.

Na fajki i parę imprez starczało.