Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark
TaxidriverGURU
60piorunówCo się przed chwilą odjaniepawlilo to ja nawet nie.
Dochodziła dziesiąta rano, a ja właśnie wiozlem klientki do hotelu, gdzie czekała na nie zarezerwowana sesja w SPA.
Miła atmosfera, ładna pogoda, gadka szmatka.
Gdy byliśmy już dosłownie minutę od celu, na poboczu ruchliwej drogi, na szerokim chodniku, zauważyliśmy mężczyznę około pięćdziesiątki w koszulce polo i jeansach, leżącego nieruchomo. Pierwsza myśl? Coś poważnego, może zawał, udar, brak przytomności, a może nawet gorzej. Natychmiast zadzwoniliśmy po karetkę, a ja wraz z pasażerkami podbiegłem, by pomóc. Na miejscu okazało się jednak, że ten pan, mieszkaniec pobliskiego domu, po prostu regulował zawór wodny w studzience, co wyglądało znacznie dramatyczniej niż było w rzeczywistości. Skończyło się na śmiechu i ulgowych żartach, bo na szczęście nikomu nic się nie stało.
#taxicoolstory #coolstorytaxi #takbylo
Komentarze (7)
@Taxidriver piorun za postawę, nawet jeśli nie było trzeba. Zawsze to mogła być nasza mama, lub ojciec.
@Neq ja ogólnie staram się ludziom pomagać, uwalniam ich od trosk, np co zrobić z nadmiarem gotówki? Co zobaczyć w tej okolicy? Gdzie dobrze zjeść (tu zawsze się pytam czy mają na myśli UK)
Ja się kiedyś na chodniku musiałem położyć przed domem żeby w płocie coś naprawić. Koleś się zatrzymał i się pytał czy ok :D
@Taxidriver i mandacie za bezzasadne wezwanie karetki 🤣
@Taxidriver też miałem podobną sytuację, facet leżał najebany na poboczu obok roweru, a wyglądał jakby go potrącił/zaczepil samochód
@WujekAlien odwołałaś natychmiast ale facet wyglądał jakby go coś potrąciło albo padł na zawał
😂 😂 😂