Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Co stało się w ALAB-ie, czyli jakie zabezpieczenia nie chronią przed hakerami

Specjalista

w Polska

25piorunów

ALAB w obliczu sporej katastrofy zachował się inaczej niż większość polskich (i światowych) firm. Zamiast skrupulatnie zamiatać sprawę pod dywan i wypełnić tylko tyle obowiązków informacyjnych, ile prawo bezwzględnie wymaga, postanowił powiedzieć coś więcej o incydencie.

Komentarze (6)

Osobistość0piorunów

Nie rozumiem chwalenia ALAB. To chyba jakiś artykuł na zamówienie. Przecież NIE UPILNOWALI 187 tys peseli i wyników badań. Pozwolili sobie to wykraść narażając setki Polaków na chwilówki. I co z tego, że mieli świetne zabezpieczenia i co z tego, że ujawnili wyciek. Skoro nie odkupili od hakerów, to kupi to rząd Rosji lub Białorusi.
Moim zdaniem:

* Firma ALAB jest do zamknięcia - ja tam już nie pójdę. To jest taka kompromitacja, która w Japonii kończy się sepuku prezesa.
* Rząd powinien NATYCHMIAST wprowadzić w życie zapis o skutecznym zastrzeżenia numeru PESELU, nie od czerwca przyszłego roku.

Specjalista0piorunów

@ramen pójdą Twoje wyniki i badania. Ty może nie. ALAB jest podwykonawcą bardzo często.

Osobistość0piorunów

> Firma ALAB jest do zamknięcia - ja tam już nie pójdę.

@ramen spoko, Twoje dane tam pójdą tak czy siak przy okazji wizyty w szpitalu czy badań krwi w lokalnej przychodni czy coś. Z ALAB współpracuje mnóstwo placówek wszelakich i nie zrezygnują z tego, bo nie ma ich kim zastąpić. To nie mała lokalna firemka, gdzie na jej miejsce w miesiąc wskoczy inna

Osobistość1piorunów

Przy takim poziomie zabezpieczeń podejrzewam, że czynnik ludzki zawinił. Zobaczymy, czy kiedyś się faktycznie pochwalą co się stało i jak.

Osobistość27piorunów

TLTR. nie napisali jak wyciekły dane

Co stało się w ALAB-ie, czyli jakie zabezpieczenia nie chronią przed hakerami - spodwody - Hejto.pl (demo semantyczne)