Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Co Wy na to?

Mistrz

w Co Wy na to?

64piorunów

Co Wy na to? 02.02.2026

Wraz z zamknięciem przez Czechów swojej ostatniej kopalni węgla kamiennego, Polska staje się jedynym krajem Unii Europejskiej, który nadal wydobywa ten surowiec. Węgiel kamienny wciąż dominuje w źródłach energii elektrycznej, mimo że koszt tego surowca z polskich kopalń regularnie wzrasta, a jego wydobycie spada. Od kilku lat intensywnie wzrasta produkcja energii ze źródeł odnawialnych, choć w zależności od okresu roku jest to produkcja mocno niestabilna. Tymczasowo stabilizację systemu energetycznego zapewnia, w związku z brakiem importu surowców energetycznych z Rosji, gaz ściągany m.in. z USA czy Bliskiego Wschodu. Budowa polskich elektrowni atomowych w końcu jak się wydaje ruszy, z perspektywą ukończenia pierwszego reaktora w 2035 roku.

Pytanie na dziś: Czy jesteśmy przygotowani na przyszłość z polskim miksem energetycznym?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy jesteśmy przygotowani na przyszłość z polskim miksem energetycznym?

  • Tak6%
  • Nie75%
  • To zależy12%
  • Nie mam zdania7%

388 głosów

Komentarze (23)

Fenomen0piorunów

@bojowonastawionaowca przepraszam, ale na chwile obecna nie posiadamy pelnej zdolnosci kadrowej, zeby moc obsadzic stanowiska w takich elektrowniach wykwalifikowanymi ludzmi

Gruba ryba0piorunów

Nie jesteśmy, bo władycy boją się kretów, kto przy sterze by nie był

Twórca1piorunów

Im większy miks I rozproszenie źródeł energii tym lepiej. Gaz spoko, węgiel powoli redukować bez rewolucji, do tego jądrowa do zasilania przemysłu I centrów danych.

Wincyj wodnych, zbiorników. Wincyj solarow I banków energii.

Najgorzej to by było all in w jedno (jak kiedyś wungiel).

Zawodowiec3piorunów

Nie jesteśmy. Pomimo tego, że jestem ze Śląska, naprawdę uważam, że z węglem powinniśmy skończyć jak najszybciej. Jednak z dużym przypisem - po wybudowaniu przynajmniej jednej elektrowni jądrowej.

Dla kogoś z zewnątrz może to nie jest aż tak widoczne, ale jako dla osoby od dziecka związanej z kopalniami, teraz jak na dłoni widać "planowanie" naszych polityków. W lokalnych kopalniach dyrektorami byli ludzie, kompletnie nie znający się na górnictwie, doprowadzając je powoli do upadku. Średni czas na stanowisku - 6 miesięcy i zmiana, następny sobie dorabia + inkasuje milionową odprawę. W międzyczasie kompletny brak rozwoju innych źródeł.. poza tym co ludzie sami sobie ogarnęli (czyli jak zawsze w tym kraju) - energii z paneli słonecznych :grinning:

To nie wystarczy. Węgiel musi zostać co jest przykre, ale nie jesteśmy gotowi na zmianę. Szkoda, że żadna, dosłownie ŻADNA alternatywa ani pomysł na zmianę miksu energii w PL nie została pchnięta w przód. Kiedyś była mowa o dołożeniu elektrowni szczytowo-pompowych, miały być elektrownie atomowe.. eh

Inspirator2piorunów

Podejrzewam że dalej bedziemy siedzieć na miksie stare kotły na węgiel + szczytowe kotły gazowe + OZE. Któregoś dnia dojdzie do sytuacji że stare kotły nie dadzą rady, bo powinny być wyłączone z użytku 10 lat temu, będzie blackout i zgadnijcie kto będzie winny.

Przez lata mocno zaniedbaliśmy energetykę działając na robocie zrobionej w latach 80tych. Mieliśmy myślenie życzeniowe i zamiast przygotować się na zmiany i ETS, to liczyliśmy że jakoś uda się to ominąć a stare kotły będą żyły dłużej niż projektant założył. Z resztą dalej niektóre partie mają takie myślenie.

Fenomen5piorunów

Nie jesteśmy przygotowani, bo PiS przeżarł wszystkie fundusze unijne, przeznaczone na modernizację energetyki.

Osobistość20piorunów

Jako, że w Polsce obowiązuje pamięć złotej rybki, to przypomnę:

Styczeń 2005: Rząd Marka Belki przyjął dokument "Polityka energetyczna Polski do 2025 roku", w którym oficjalnie wrócono (po 1990r) do tematu atomu jako konieczności alternatywnej energii.

Styczeń 2009: Rząd Donalda Tuska potwierdził zamiar budowy elektrowni do 2021 r., a rok później utworzono spółkę celową PGE EJ 1.

Grudzień 2021: Spółka PEJ wskazała Lubiatowo-Kopalino jako preferowaną lokalizację dla pierwszej siłowni.

Aktualizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), termin uruchomienia pierwszego bloku w nowej lokalizacji został przesunięty z 2033 na rok 2035 lub 2036.

Jeszcze z ciekawostek dodam, że każda budowa elektrowni atomowej, która powstała po 2020 roku, zaliczyła nawet kilkunastoletnie opóźnienie z powodów technicznych. Np. w Finlandii Reaktor Olkiluoto 3 miał powstać w 5 lat... powstawał 18lat. Francuski Flamanville 3 podobnie - 12 lat opóźnienia.

Problem jest taki, że nasi sąsiedzi unijni mają kupę lat doświadczenia w budowie reaktorów, a zaliczali takie duże opóźnienia w starcie. My nie mamy żadnego...

Osobistość7piorunów

nie ma opcji aby atom ruszyl do 2035r.

tu jest Polska, tu sie przeciaga takie terminy 2x

Osobistość3piorunów

@bucz Pierwszym terminem miał być 2033 rok, teraz już mówi się o 2036 😉 Myślę, że do 2050 coś się uruchomi. Na razie, od grudnia 2021 roku, kiedy wyznaczono nowy teren pod budowę, nie zrobili za dużo. Aktualnie, po czterech latach, wygląda to tak:

Gruba ryba4piorunów

@bucz jakby ruszyło do 2035 to uznałbym to za cud, matrix i błąd w kalkulacjach.

GURU53piorunów

@bojowonastawionaowca najtańsze wydobycie węgla kamiennego w unii! Polska gurooom!!!!

Mocarz1piorunów

@Rozpierpapierduchacz to skoro mamy monopol to musimy mieć ogromne zyski z tego węgla, prawda? XD

Gruba ryba7piorunów

Przyszłość była wczoraj;)