Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Co Wy na to?
bojowonastawionaowcaLider
92piorunówCo Wy na to? 07.04.2026
Według corocznego raportu Biblioteki Narodowej lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41% ankietowanych Polek i Polaków powyżej 15 r.ż. A jak to wygląda u Was? Hejto znajdzie się powyżej czy poniżej polskiej średniej?
Pytanie na dziś: Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy przeczytałem/am przynajmniej jedną książkę?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy przeczytałem/am przynajmniej jedną książkę?
- Tak77%
- Nie18%
- To zależy5%
- Nie mam zdania1%
617 głosów
Komentarze (70)
@bojowonastawionaowca Nie lubię czytać książek, nie zachęca mnie ta forma (noszenie, niszczenie). Nie czytam dramatów, powieści, poezji. Więc jak już NAPRAWDĘ nie ma innej opcji to czytam na Kindle. Przeczytałem w zeszłym roku może z 2-3 książki. Całą swoją wiedzę natomiast czerpię z internetu - najczęściej tutoriali DIY, poradników, blogów, forach specjalistycznych (teraz to już częściej grupkach na FB). Lubię rzeczy techniczne, projektowanie, składanie, naprawianie. Ciężko taką wiedzę wyciągnąć z książek - no chyba, że się kupi i przeczyta instrukcję, a tych przeczytałem dziesiątki 😉
@bojowonastawionaowca Licznika nie mam, przeczytałem ze 3-4. Zazwyczaj po całym dniu otwieram książkę leżąc w łóżku. Czasem uda się przeczytać akapit, czasem rozdział.
Jeżeli manual php to książka to tak
Czy lubie czytać książki? Czy ja wiem, nie bardzo, to zależy, ale jak się dało, to zależy, to zależy od tego. A jak już czytam to przeważnie z tych lepszych lektur, takich znanych aktorów, pisarzy znaczy się pisarzy. A ile rocznie czytam? To zależy, czy będę kupował czy wypożyczał
Dałem "to zależy" bo przeczytałem fragmenty kilku książek i łącznie zebrała by się z tego cała książka xD.
Czytam dużo, nie koniecznie książek jako takich, ale dużo wiedzy przyswajam w postaci treści online - nie mam tu na myśli pudelka ale treści branżowe do rozwoju osobistego.
A zamiast czytania wolę audiobooki. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przesłuchałem około 10 książek.
@bojowonastawionaowca Czytam sporo całe życie. Nie tylko książek, ale też czasopism branżowych, artykułów na ciekawych portalach etc.
Ale ogóle ostatnimi czasy coraz więcej wartości widzę w ponownym czytaniu książek, które zrobiły na mnie duże wrażenie jak byłem nastolatkiem/na studiach. O wiele bardziej mi się to podoba niż challenge typu 52 książki w rok itd.
To zależy, bo w ciągu 12 miesięcy jedną niecałą.
@bojowonastawionaowca bookmeter mi dowodem
@bojowonastawionaowca może z jedna wpadła ;)
@bojowonastawionaowca Obojętnie jaką książkę czy mówisz tu o beletrystyce? Jak dowolną to tak, jak coś co nie jest techniczne to nie
Ja przeczytałem ponad 400 książek w zeszłym roku, niektóre kilkanaście razy. Najczęściej przed snem, niekoniecznie własnym. :grinning:
Póki co w tym roku skończyłem dwie, trzecia na wykończeniu. A już dzięki społeczności książki kompletuje zamówienie w empiku. (Mam w domu jeszcze jakieś 30-50 nieruszonych)
Tak w ogóle, to ostatnio, jak jest słonecznie, biorę kindla ze sobą, wychodzę pół godziny wcześniej do pracy, siadam w parku z kawką i czytam. Polecam!
Wg statystyk Kindla czytam codziennie od 249 dni. Czytam co najmniej raz w tygodniu od 192 tygodni. A czytam też książki papierowe 😁
A audiobooki się liczą?
W zeszłym roku przeczytałem 30.
W zeszłym roku kilka sztuk wpadło na licznik, w tym roku zaczęło się dobrze ale ostatnio mocna tendencja spadkowa jeśli chodzi o czytanie 😭
@bojowonastawionaowca audiobook się liczy?
Nooo może przeczytałam, nie pamiętam xd
@bojowonastawionaowca nie, bo czytam na raz trzy, a dziś zacząłem czwartą. Czyli technicznie nie przeczytałem żadnej.:grinning:
@bojowonastawionaowca tak i właśnie czytam, aż się ryż na obiad ugotuję xD
@bojowonastawionaowca chyba nie przeczytałem ani jednej książki do końca xD Przesłuchałem kilka audiobuków, jestem w połowie 2-3 książek na papierze, przeczytałem bardzo dużo instrukcji do gier planszowych. Wiem, że grasz więc rozumiesz ten ból xD
@bojowonastawionaowca
Link do badania: https://www.bn.org.pl/download/document/1775495746.pdf
Zawsze mnie to zastanawia (również przy hejto liczniku) od którego momentu można nazwać coś książką :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ja z żoną czytamy codziennie dziecku, co prawda sięgamy po coraz dłuższe lektury, które potrafią się rozłożyć na kilka tygodni, ale czasem wybiera coś krótszego - dostosowanego formą do 30 minut czytania (bajki Disneya czy generalnie 'odcinkowa' literatura dziecięca jak 'Staś Pętelka') w takim układzie czytam czasem nawet kilka dziennie, a na etapie Kici Koci bywało nawet kilkanaście :grinning:
W wynikach robią też swoje uczniowie i studenci, którzy są poniekąd 'zmuszeni' do czytania i pośród najbardziej poczytnych autorów Sienkiewicz (czytany głównie z 'przymusu') konkuruje z grafomanią Mroza :stuck_out_tongue_winking_eye:
@bojowonastawionaowca Nie czytam nic przez 11 miesięcy w roku a potem wbija listopad lub grudzień i łykam kilkanaście książek w miesiąc. Nie pytajcie bo sam nie rozumiem ¯\\_(ツ)_/¯
Przez pierwsze 3 miesiące zeszłego roku miałem średnia książka/tydzień. Później trochę zwolniłem, ale i tak uzbierało się 26 pozycji. W tym roku czasu brak, wczoraj skończyłem drugą, ale od razu zacząłem trzecią. Jak dobiję do 15, będzie git.
Kindle pomógł mi wrócić do czytania. Bez czytnika czytałem może 1 książkę rocznie, teraz ok. 8
ani jednej
ale za to kupiłem 2
a z neta też załatwiłem kilka 😉
@bojowonastawionaowca ja spokojnie koło setki w zeszłym roku zrobiłem.
Cała tajemnica to wrzucenie odpowiednio dużo bajek do repertuaru i czytanie tych samych 10 pozycji w kółko
@entropy_ kiedyś żona z ciekawości liczyła ile razy czytam z synem "Pana Kotka". Po piętnastu przestała. Dodam, że to było czytane raz za razem. Po kilku już nie czytałem, tylko recytowałem z pamięci obracając strony.
@WatluszPierwszy taaak, albo przeczytanie całej bajki, ale jeszcze raz ulubiony fragment bo nie zaśnie.
@entropy_ tego ile razy przeczytałem "Pan Kotek był chory" i "Wierszyki 3-latka" nie policzą nawet maszyny liczące w pentagonie 😉
@bojowonastawionaowca Troszkę ponad pół roku przerwy miałem. Ale wczoraj z dumą wróciłem, i wciągnąłem na raz 4 rozdziały Hobbita.
Ogólnie czytanko spoko, ale poza czasem trzeba mieć jeszcze w głowie spokój żeby dało radę się skupić na czytaniu.
@bojowonastawionaowca Tak, w ostatnim roku udało mi się przeczytać prawie 30 książek co uważam za bardzo fajny wynik (Chociaż wiem, że do niektórych użytkowników z tego portalu wiele mi brakuje 😀)
Książka jest dla mnie przyjemniejszą formą niż film/serial.
@Trypsyna ale to nie wyścigi. Książka ma bawić, uczyć, odstresować, dać do myślenia. Stawiam nie na ilość, ale jakość.
Czasami ta jedna zmieni życie.
@Trypsyna stare oczy już mam. 8 w zeszłym roku przeczytałem chyba :face_with_diagonal_mouth:
Znajduję się powyżej średniej krajowej (chociaż tutaj...), ale czy to aż taki powód do dumy? Po prostu spędzam czas na zupełnie innej aktywności.
Tak i może znajdę chwilę i uzupełnię bookmeter.
Ja czytam mało. To znaczy za mało. Chciałbym nic nie robić tylko czytać, a mam jeszcze rodzinę, pracę i inne zainteresowania 😉 Natomiast nie liczę ile książek czytam rocznie. Myślę, że kilkanaście max. Więcej nie daję niestety rady.
Ja jestem spaczony rodzinnie - mama była dyrektorką biblioteki i jest magistrem bibliotekoznastwa. Ojciec nawet matury nie zdał i łaził do stu liceów w życiu, z każdego go wywalali ale książek przeczytał miliony. Przez pięć lat był właścicielem księgarni. Gdybym nie czytał, to bym chyba uznał, że jestem adoptowany 😉
To też się liczy jako ksiażka czy bardziej komiks? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Spider fantastyka
@Ravm w sumie :).
@Spider czemu nie? Fantastyka zawsze modna.
@Spider specjalnie dla takich rzeczy jest odpowiedź "to zależy" xD
@bojowonastawionaowca Pytasz owcy czy daje wełnę?
@Whoresbane ;*
@Endrevoir Fakaj bobla
(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
@bojowonastawionaowca dziękuję dziękuję 😊
@Endrevoir UUUUUUUUU CELNE XD
@Whoresbane ale tu chodzi o przeczytanie a nie kupno ( ͡° ͜ʖ ͡°)