
Co zostało z Marywilskiej 44...
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
4piorunówPrzez całą noc z niedzieli na poniedziałek trwało dogaszanie pożaru hali targowej Marywilska 44. Jak zapewniają strażacy, ostatnie zarzewia ognia zostały ugaszone, ale pozostają na miejscu, obserwując teren. Hale są całkowicie spalone. Skala strat jest olbrzymia. Wysoka temperatura spowodowała, że stalowa konstrukcja jest powyginana. Żaden z boksów nie ocalał. Nie było również szans na uratowanie towaru. Przed wejściem do bramy stoją zrozpaczeni kupcy. Cały teren zabezpiecza policja
Komentarze (4)
Ale że nie było tam żadnego systemu gaszenia, to ciekawe. Przecież ta hala miała z 10-15 lat, powinna być wyposażona w zraszacze czy coś.
@macgajster nie wiem, nie mam z tym nic wspólnego, proszę nie popełniać na mnie samobójstwa 😉
@Lubiepatrzec tysiące metrów kwadratowych, pewnie był jeden sterownik wykrywający. A może na weekend zamykali wodę żeby nie zalało : >
@macgajster był ale "nie zadziałał".