Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
70piorunówCytat na dziś:
– Nieszczególnie – powiedział z ociąganiem Kring. – Nie, właściwie nie. Ale tak naprawdę – dodał – to chciałbym zostać lemieszem. Nie wiem, co to jest, ale mam wrażenie, że taka egzystencja ma głębszy sens.
Terry Pratchett, Kolor magii
Komentarze (19)
@moll chyba też powinnam zostać lemieszem. Też nie wiem co to jest...
@splash545 coś w tym jest 😛
@moll To jest polska tradycja, że chłop orze babą pole 😂
@splash545 dziadek tak w babcię orał, jak się siwki rozchorowały 😅
@GtotheG filozoficzno-fizjologiczna kwestia 😛
@GtotheG @moll
Jak kobita może za kunia robić to czemu nie za lemiesz? :stuck_out_tongue_winking_eye:
https://youtu.be/u04LdYc0lxE?si=1qrlACmo8vvL9jcK
Facet orze pole babąYouTube@moll ja nigdy nie jestem czysta 😉 czyż wszyscy nie rodzimy się ze skazą?
@GtotheG a to zależy czy lubisz się wybrudzić 😛
@moll może to moje powołanie życiowe...? 😉
@GtotheG to jest ten element pługa, co się go zanurza w ziemi i on orze pole. Odwala skiby 😉
Bardzo ciekawe skąd Kringowi wzięło się marzenie o byciu lemieszem. :grinning:
@Mr.Mars szybko się je czyta 😉
@Mr.Mars czy ja wiem te późniejsze nie są takie dobre jak pierwsze
@moll Przeraża mnie ilość książek, które napisał Pratchett. :fearful:
Trudny wybór i czasu za mało.
@Mr.Mars o tym była cała wymiana zdań, której zakończenie przytoczyłam :stuck_out_tongue_winking_eye:
Jak skończysz romans z Marchewą trzeba się zakumplować z Rincewindem :smiley:
No taki lemiesz brzmi dumnie 😉
@CzosnkowySmok tak :japanese_ogre:
@moll jaki pocisk z rana. Do tego w piątek. Bez litości. 😅
@splash545 i faktycznie jest bardziej użyteczny :stuck_out_tongue_winking_eye: