Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Książki

Lider

w Książki

90piorunów

Cytat na dziś:

Tu straż! Otwórzcie drzwi! W przeciwnym razie Detrytus je otworzy. A kiedy on otwiera drzwi, to już zostają otwarte. Rozumiecie, co mam na myśli?

Terry Pratchett, Bogowie, honor, Ankh-Morpork

Komentarze (17)

Debiutant0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mocarz3piorunów

@ewa-szy mam to samo. Te ze strażą czytało mi się bardzo łatwo, miały fajną kryminalną intrygę („Na glinianych nogach” to chyba moja ulubiona cześć całego Świata Dysku), czuć było klimat ulicy i „dorastało” się razem ze strażnikami.
Cykl o Czarownicach był super, szczególnie pikantny humor Niani Ogg, konserwatywna nowoczesność Babci, niezdarność Margat i Piosenka o Jeżu (oraz jedynie wspomniana z tytułu „Laska maga ma na końcu gałkę”).
Rincewind - absurd za absurdem, podszyty dyskową fizyką i filozofią. Wiecznie otaczający pech, pesymizm i pewność tego, że szczęście i spokój to nie jest normalność i zaraz coś złego się wydarzy. No i Rincewind był tym pierwszym z serii…
Moist von Lipvig - swietnie się czyta, ciekawa postać, fajne fabularnie.

Nie potrafię wybrać najlepszej serii…
Natomiast jednoznacznie najmniej podobała mi się seria ze Śmiercią. Książki same w sobie są super, ale wolę tą postać jako świetną wstawkę w innych cyklach, niż głównego bohatera.

Osobistość2piorunów

@tegie biorąc pod uwagę średnie morale i poziom intelektualny straży (pomijamy Marchewę, on też zasilił szeregi dość późno), nawet w swoim najgorszym wydaniu nie obniżał jakoś szczególnie standardów.

Nie mogę się zdecydować, czy wolę cykl straży, czy czarownice. W obu pełno smacznych kąsków. Ale w straży więcej o społeczeństwie imo a to lubię najbardziej.

Lider3piorunów

@tegie bo on nie był głupim kamulcem, tylko się przegrzewał. W chłodni był geniuszem matematycznym

Mocarz3piorunów

@moll a tak swoją drogą, podobało mi się jaką drogę przebył Detrytus od głupiego kamulca, który nie potrafi sklecić zdania, do sierżanta (dobrze pamietam?) takiego nawet nie najgłupszego :smiley:
Rozbawiła mnie scena w Zbrojnych, gdzie Detrytus próbuje mówić z sarkazmem i udaje, że traci równowagę i przypadkowo rozbija statuę z ukrytą kontrabandą :smiley:

Mocarz3piorunów

@Dzban3Waza i nie strzela z kuszy, tylko ma w ręce całą maszynę oblężniczą :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@ewa-szy i bardzo dziękuję pozdrawiam cieplutko z rodziną

Osobistość3piorunów

@Dzban3Waza jest duży, kamienny i jak wchodzi przez drzwi, to razem z połową ściany. Albo i całą, zależy od rozmiaru domu.

Lider2piorunów

@Dzban3Waza czytaj książki żeby się dowiedzieć lol ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@RiverStar cokolwiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość6piorunów

@moll Hmm... W pokoju było coś i nic. Coś wyszło drzwiami, nic oknem. Co zostało? 😛

Gruba ryba1piorunów

@3t3r nic nie tłumaczy ale starałeś sie

Gruba ryba1piorunów

@moll to może powiedz bo nie będę czytał książki żeby się dowiedzieć lol

Lider3piorunów

@ewa-szy a jak się wie, to człowiek uśmiecha się dyskretnie pod nosem, żeby nie wylecieć razem z drzwiami :stuck_out_tongue_winking_eye:

Osobistość10piorunów

@moll po zastanowieniu... jak się nie wie, kto to ten Detrytus, groźba brzmi znacznie bardziej złowieszczo. Dwuznacznie.