Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Czarne wdowy z Rosji polują na świeżych rekrutów

GURU

w Wiadomości Świat

31piorunów

W Rosji narastają obawy, że kobiety zawierają pozorne małżeństwa z żołnierzami wysyłanymi na wojnę przeciw Ukrainie, aby po ich śmierci otrzymać państwowe świadczenia. Rosyjskie media i politycy nazywają je „czarnymi wdowami” – opisuje CNN.

W jednym z opisywanych przypadków pielęgniarka wojskowego szpitala miała poślubić pięciu rannych żołnierzy przed ich śmiercią. Kobietę zwolniono z pracy po oskarżeniach o próbę przejęcia świadczeń.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 władze Rosji zachęcały rekrutów do zawierania małżeństw. Dla świeżo wcielonych do armii uproszczono procedury, m.in. rezygnując ze zwyczajowego okresu oczekiwania. Państwowa telewizja relacjonowała organizowane przez lokalne administracje masowe ceremonie ślubne.

Komentarze (7)

Specjalista0piorunów

No ale zaraz. Robią komuś krzywdę?
Przeprowadźmy analizę, taką na ~30%~ 9% jak Karpackie Mocne:

Zakładam, że "dają" po ślubie małżonkowi chociaż raz - zanim pojedzie na front. Z jego punktu widzenia - zysk, i tak drony za chwilę użyźnią nim czarnoziem, przynajmniej sobie poruchał.
Aaa, no tak, nie kochała go "naprawdę". Ale czy to aż takie straszne? Podejrzewam, że w 20% małżeństw "na zachodzie" (a dawniej to w 70%) mamy coś podobnego - jak już minie etap "zakochania".

Teraz z jej punktu widzenia: "Mąż" nie żyje, a kasa od państwa wpada. I nie musiała w tym celu się prostytuować - to był legalny związek!
Owszem, jakiś filozof moralności może twierdzić, że tu linia między związkiem a prostytucją jest dość rozmyta, ale mimo wszystko życie dziwki portowej wygląda zdecydowanie inaczej.

Zatem kto tak naprawdę traci? No ruski budżet - oczywiście o ile tej kobiecie uda się tą kasę dostać i na przykład wydać na Ładę albo na nowe futro.
PRZECIEŻ NAS TO POWINNO CIESZYĆ! To jest kasa, która nie została wydana na amunicję i drony!
Zatem z mojego punktu widzenia: WINCYJ TAKICH MAŁŻEŃSTW!
A że są moralnie wątpliwe? Cała rosja jest "moralnie wątpliwa i do zaorania". Martwić nas powinno, gdyby ruscy nagle zaczęli żyć cnotliwie i mądrze, jak jakiś Seneka czy inny mistrz Joda - moglibyśmy mieć dysonans poznawczy patrząc w lustro.
Ale jeżeli zachowują się jak... niemoralne bydło? Wtedy nawet lejąc ~żonę~ konkubinę po spożyciu Karpackiego ciągle mogę czuć się moralnie "lepszy" od nich.

Fanatyk0piorunów

Nic specjalnie nowego. Są też gangi które zajmują się "odzyskaniem" kasy od tych co dostali odszkodowania a także różne słupy ciągnące bezpośrednio.

Tam życie człowieka jest mniej warte niż chiński towar z wildberries