Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Czasem warto pomagać, choć ogólnie nie warto.

Zaczepia mnie na RODzie dziadek, taki somsiad przez uliczkę. A bo rzadko pan bywa, bla bla bla. A czy na prądzie się pan zna?

Podchwytliwe pytanie, więc bezpieczna odpowiedź, to że absolutnie nie, ale o co chodzi?

Ano chodzi o to, że kopie go z gniazdek.

No jak kopie, mówię, to dobrze, bo prąd jest (tak na chłopski rozum).

No ale że go kopie z tych bolców w gniazdkach.

A no to sąsiedzie poważna sprawa i elektryka trzeba.

Na to dziadek, że syn elektryk (uwaga ważne!), ale wyniósł się na drugi koniec Polski i przyjeżdżać mu się nie chce.

No to trzeba zadzwonić po fachowca.

Panie! Do pięciu dzwoniłem, żaden nie chce nawet obejrzeć!

No nie dziwię się, kto z jaśnie państwa chciałby się yebać ze starą instalacją na ogródku działkowym.

No to stwierdziłem, że zobaczę co i zacz.

Instalacje na rodach to zwykle stare sieci w układzie TT, czyli bez wchodzenia w szczegóły bez uziemienia (czyli bez bolców w gniazdkach), jak w starych prlowskich blokach.

Skąd zatem bolce? Ano niektórzy sobie taką instalację uziemiają lokalnie, wykopując w ziemię płaskownik stalowy (bednarkę) albo metalowe szpilki.

U dziadka było takowe doziemienie zrobione. Czemu zatem kopie z bolców?

Najpierw odkryłem, że w rozdzielnicy zamieniony jest przewód neutralny z fazowym. Czyli na niebieskim prund, a na czarnym/brązowym ni ma prunda.

No fajnie. Ale nie wyjaśnia to czemu bolce kopią.

Moje zainteresowanie wzbudziła wtyczka trójfazowa, do "siły", w układzie czterobolcowym 3P+N, czyli bez przewodu uziemiajacego (czy też fachowo ochronnego).

Pytam się dziadka na c⁎⁎j mu siła, jak tu siły nie ma? A bo potrzebowałem gniazdko na zewnątrz i SYN mi takie zrobił i przedłużacz do tego. Zaiste pokazał przedłużacz, z jednej strony wtyczka do siły, a z drugiej zwykłe gniazdka z bolcami.

To z tych gniazdek kopie? No tak, z tych TEŻ.

Tknięty przeczuciem rozkręciłem gniazdo do "siły" i co się okazało? Przewód neutralny był skręcony razem z ochronnym (niebieski z żółto-zielonym). A że na niebieskim była faza, to i z bolców kopało...

Jaki z tego morał? Mieć takiego syna fachowca, to jak na loterii życia i śmierci wygrać. Takze nie wierzcie zbytnio fachowcom, zwłaszcza jak najblizsza rodzina. 😁

Komentarze (10)

Fanatyk0piorunów

No przecież dobrze zrobił, neutrala się skręca z ochronnym i gitara, prąd w gniazdku był? No był xD
A może chciał spadek?

Fanatyk0piorunów

Działaczka w spadku bo starego prąd kopnął... Chytrusek ten synek

Gruba ryba6piorunów

@kitty95 I z takich powodów strach dotykać takie ulepy. Naprawisz jedną rzecz, a się okaże że tą naprawą puścisz fazę na PE w innym miejscu.

Gruba ryba0piorunów

No debil bo xD

Gruba ryba8piorunów

Pojadę klasykiem…
„- Jak pomyślę jaki ze mnie inżynier to aż się boję pójść do lekarza!” ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet11piorunów

Może synowi na wcześniejszy spadku zależało ;)

Gruba ryba1piorunów

@vredo dziadek miał więcej szczęścia niż rozumu. Wystarczyło, żeby podpiął cokolwiek, co ma obudowę metalową zwartą do PE.

GURU0piorunów

@kitty95 Wiara nie ma tu nic do rzeczy. Szkoda mi tego dziadka.
Syn elektryk, pfff.

Gruba ryba3piorunów

@Fausto nie. Nie wierzę w coś takiego. 😁