
Wpis użytkownika Heheszki w Fotografujemy Przyrodę
HeheszkiGruba ryba
84piorunówCzechowice-Dziedzice "teraz"
trochę jak randomowa tapeta z Bing.
#powodz #fotografia
fb:BielskieDrogi
Komentarze (17)
https://m.youtube.com/watch?v=esJSz1r4kn0&pp=ygUeY3plY2hvd2ljZSBkemllZHppY2UgcnliYSBrb8WE
https://genius.com/Czechowice-dziedzice-black-death-metal-porykiwania-z-pida-kon-ryba-lyrics
ryba koń ‐ pokaz slajdówAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeprzejebane mieszkać na takim terenie
@Heheszki zrobiłem, bo mnie 3 lata pod rząd tak podtapiało jak były oberwania chmury w czerwcu i musiałem całą noc kiblować w piwnicy. Po czymś takim w końcu zaczynasz sobie zmieniać priorytety tego co trzeba zrobić. Ujebałem się przy tym w jeden rok napierdalając szpadlem do głębokości fundamentu, potem czyszcząc ścianę, izolując to, drenując i ubijając zasypywaną ziemię, że pod koniec miałem już dość życia, ale widać opłacało się.
@Heheszki @ErwinoRommelo miałem na studiach przedmiot „ubezpieczenia” i było tam tłumaczone, że ubezpieczalnie oprócz tego, że ubezpieczają ludzi i mienie, to jeszcze wykupuje coś na kształt masowych polis między sobą, żeby bardziej równomiernie rozkładać ryzyko. I np jak jakaś Warta ubezpieczyła wszystkich na takim terenie, to Warta wypłaca odszkodowania, ale przy tym dostanie też siano od innych firm ubezpieczeniowych (chyba to się nazywa „reasekuracja” ale nie jestem pewny)
@NiebieskiSzpadelNihilizmu to ja tu jak z jajkiem, a ten drenaż sobie zrobił. 🤪 Tak trzymaj, farciarzu :)
@Heheszki teraz na grilla to raczej już nie pora 😛 A tak na poważnie to z tym ubezpieczeniem to jest śliska sprawa. Nie wiem czy i jak ludzie się ubezpieczają, szczególnie takie ogródki działkowe, które no w sumie to niby są twoje ale jednak nie są, ale pytanie jak by to widział ubezpieczyciel. Szczególnie w przypadku obiektów, które są położone w takiej lokalizacji, gdzie wiadomo, że to zostanie zalane. Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby podnieśli stawki do takiego poziomu, że by się to w ogóle nie opłacało, albo wręcz odmówili ubezpieczenia takiego obiektu. Ja na całe szczęście mieszkam po drugiej stronie miasta i jak tylko kilkanaście lat temu zaczęło mi wyciskać wodę w piwnicy przy oberwaniach, to odrenowałem cały dom i od tego momentu mam sucho, aż sam się dziwiłem w piątek i wczoraj że nic się nie dzieje, no ale ubezpieczonego domu też nie mam, bo no właśnie- "po co". Wiem, duża głupota z mojej strony.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu
Ja mam jedno. Chyba dobre.
Czy zdarza się, że robicie grilla w basenie żeby w suchym posiedzieć? 😁 (fajnie się wyróżniają)
Drugie na serio: jak to jest z tym ubezpieczeniem od zalania? Ryzyko własne czy da się umówić?
@SuperSzturmowiec @Heheszki no dzień dobry, co chcecie wiedzieć bo tam mieszkam? Rodos za kościołem Wspomożenia Wiernych, praktycznie jedna wielka dziura i co większe opady, to tam zawsze się robi jezioro. https://www.czecho.pl/galeria/7283/44371/?p=150922
Tu macie cały wątek: https://www.czecho.pl/wiadomosci/44371-wideo-foto-dramatyczna-sytuacja-po-nocnej-ulewie-ewakuacja-mieszkancow-i-zalane-posesje-czechowice-dziedzice
Jakkolwiek źle to zabrzmi, to i tak jest lepiej jak w 2010, kiedy zapora Goczałkowice szła już na przelew i mówili, że gdyby padało jeszcze jeden dzień, to zrobiliby pełny zrzut, a wtedy to wszystko aż do Bielska w jedną stronę i Tychów w drugą byłoby pod wodą.
Rejon ul. Wierzbowej i Waryńskiego widziany z drona - 15.09.2024czecho.pl@Heheszki jako tapeta i ogółem obrazek do wspominania to świetny kadr i jakość, to prawda.
@conradowl za dużo się dzieje, a na X co drugi powodzianin. ALE NIE MA TEGO ZŁEGO
świetna tapeta prawie bez wyrzutów sumienia 😁 aligator nawet jest - dmuchany
@Nemrod o, toś sprostował idiotów.
Dziękuję i przepraszam
@Heheszki To są tory kolejowe, a większość tych zabudowań, to ogródki działkowe.
Domy też są, raczej z PRL niż nowe.
@Heheszki w takich przypadkach ciężko przewidzieć, bo straty liczone w milionach to nie wiadomo co ubezpieczalnia wymyśli. We fr był incydent kiedy mój byly pracodawca AXA walczył z restauracjami których straty miał pokryć w ramach kontraktu ( chodziło o to ze przez lockdown nie mogli zarabiać), trwało to miesiące a argument axy był oparty na tym ze definicja pandemi była trochę inna niż covida ( z pamięci chodziło o typ virusa). Ugoda była tylko dlatego ze rząd naciskał, takie przypadki są ciężkie bo skala zniszczeń jest przytłaczająça, bym się nie zdziwił jak janusze biznesu odrazu będą deklarować te ubezpieczalnie jako niewypłacane i płakać o bankructwo. Koniec końców można liczyć tylko ja siebie.
@ErwinoRommelo Nie wiadomo co z ubezpieczeniem skoro byle Grażyna z Tereską z twittera wytykają teraz palcami granice rozlewisk jakby nagle kursy jakieś pokończyły i to ku uciesze ula.
Z ubezpieczeniem to ryzyko może mieć sens. Z nieuznanym to dramat.
@Heheszki #wolnyrynek taki teren to chociaż trochę taniej, to ludzie wola ryzyko. Przejebane, jeszcze z 20 lat kredytu a wszytko popłynęło
@SuperSzturmowiec podobno nowe i w typowo zalewowym rejonie. I chyba tak jest bo droga ma się ok.
#potopdeweloperka
EDIT : sie zmieniło, poniżej Pan Siara wszystko wyjaśnia.