Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dahntein w Hydepark

Debiutant

w Hydepark

1piorunów

Cześć,

mam problem.

Dwa tygodnie temu kupiłem samochód. Dzisiaj byłem nim u mechanika i okazało się, że brak w nim katalizatora. Dodam, że samochód kupiłem na fakturę.

Dzwoniłem, do kupującego, celem odstąpienia od umowy, gość delikatnie mówiąc mnie wyśmiał.

Co mam teraz robić? Sąd? Policja?

Miał ktoś z Was podobny problem?

Komentarze (11)

Debiutant2piorunów

@Zly_Tonari kupowałem jako osoba fizyczna, ścieżka postępowania jest analogiczna?

Gruba ryba3piorunów

@Dahntein przy zakupie na firmę możesz odstąpić za wadę ukrytą, aczkolwiek Janusze handlu przyjmują zwroty lub naprawiają szkodę dopiero po wyroku sądu. Jeśli nie chcesz się pieprzyć x lat to rzecznik konsumentów albo rzeczoznawca moto, zakup i montaż Kata a potem wezwanie do zapłaty. Po60 dniach zgłaszasz do BIG /KRD a potem e-Sąd w Lublinie.

Sum0piorunów

@Dahntein nie udowodnisz mu nic, przecież tak samo on może powiedzieć, że kupiłeś auto, wyciąłeś, zaspawałeś, a teraz chce zwrócić. Jeździć, obserwować. Pozdrawiam

Debiutant3piorunów

@fajki_juz Jakby człowiek wiedział, że się przewróci to by sobie usiadł. Moja wiedza o motoryzacji jest tak duża, że nie odróżniłbym spawanej rurki od katalizatora. Wiem, źle zrobiłem, że nie wziąłem speca ze sobą.

GURU2piorunów

@Quake żeby wyciąć i sprzedać? xD po to je producenci montują :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Dahntein po co ci katalizator

GURU2piorunów

@fajki_juz ukraść to by miał dziurę a jak został wycięty i wspawana rurka to co innego bo złodziej nie spawie. a to że nie sprawdził auta na kanale to jedno. choć jak ja sprzedawałem swoje auto to nikt nie oglądał go z dołu. wszystko zależy od ceny auta . jak jakiś śmieciowy wózek to ważne że skręca i hamuje i tyle

Inspirator0piorunów

@Dahntein i słusznie, że cię wyśmiał. Czemu nie sprawdziłeś wszystkiego przed zakupem? Równie dobrze mógł ktoś ci po kupnie ukraść, a na to nie trzeba wiele czasu